Widok

Apocalypse

Co rozumiesz przez śmierć (różną od zaprzestania funkcjonowania organizmu) w tekście o lustrze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kwisatz

Kim jesteś?
Pytanie bardzo istotne, bowiem jestem dokładnie tym, kim myślę, że jestem.
Nie musisz odpowiadać na forum. Odpowiedzi szukaj w swoim wnętrzu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ulica Mariacka

Szpital Psychiatryczny dla Aktorów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ULICA MARIACKA

(erotyk przyjezdny)


Wiec jestem
Więc teraz, wiec tutaj, więc z tobą
A nie gdziekolwiek indziej, z kimś cokolwiek innym
Jutro lub pojutrze lub trzy lata temu

Kotka zazdrośnie patrzy na mnie, bezbronna wobec marca

Kto zakreślał granice: ja, ty, czy brzeg tkaniny
Czy ty też
Nie byłeś tutaj nigdy
Chwilowo
Nie ma większego bluźnierstwa, niż skończyć pocałunek przy słowie
Amen

Na Mariackiej nie ma zasłon w oknach
A niebo jest bezchmurne i nic nie zasłania Mu widoku
na Nas

Bruk zalany słońcem, bursztyny w kieszeniach
W oknie na trzecim piętrze zostawiam dziewczynę w błękitnej koszulce
Wyłuskaną ze skorupy orzecha, w którym bezpiecznie wzrastała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kwisatz H.

Daj spokój to przecież "czubek"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Apocalypse

Jesteś człowiekiem i bez względu na to jak silne jest twoje pragnienie bycia "wyższym" bytem człowiekiem pozostaniesz. Jesteś pusta skorupą , która nie zawiera żadnej własnej treści. Potrafisz jedynie oceniać i komentować. Nie stać cię na to by podwarzyć jakikolwiek argument, możesz jedynie go ocenić według twojego sztywno ustalonego i niezmiennego światopoglądu. Prawdopodobnie nawet nie jest on określony przez ciebie świadomie a jedynie twoje ukształtowanie. Przypisujesz swoje cechy tym którzy z tobą korespondują i potępiasz w nich to. Spójrz w siebie i porozmawiaj ze sobą, jeśli masz tyle do powiedzenia tu to będzie to długa rozmowa.
Jam jest ten który jest w sobie i jest świadom swej niewiedzy i niedoskonałości tenktóry podąża złotą ścieżką poprzez zdeterminowany świat w jedyny możliwy sposób. Jam jest skrócona drogą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zwierz

Pomyliły mi się dni. Wyszło mi, że dzisiaj jest 19 a nie 20. Przygotowałam wszystko do odbioru. Ice prowadzi przedsprzedaż podręcznika do pozazdów. Co Ty na to?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

K W I Z A C

Mój ukochany uczniu, tak bardzo ludzki w swoim pragnieniu dążenia do doskonałości. Ukształtowałem cię tak byś rozpaczliwie poszukiwał nieskończoności, desperacko eksploatując skończoną liczbę energii którą posiadasz. Chaos płynący z twojego tak bardzo zastraszonego tonu wypowiedzi, miotanie się pomiędzy definicjami książkowymi, z których nie za bardzo wiesz którą masz wybrać. Nieumiejętność sformułowania własnej tezy a następnie udowodnienia jej. Posługiwanie się, zresztą nieudolne fałszywymi autorytetami, nieżyjących już pseudonaukowców, którzy są już martwi a ich twierdzenia zweryfikował czas okazując iż Moje szpony chaosu zawładnęły ich sposobem postrzegania świata. Rozpaczliwe pytania: ” Czyż bóg nie istnieje , czyż istnieje nieskończoność?” Desperacko wchodzisz na śliską ścieżkę aksjomatów (argumentów przyjmowanych na wiarę) by próbować obalić jeden z nich za pomocą drugiego. Nieskończoność nie istnieje. Nie jesteś w stanie jej udowodnić. Cytujesz tylko teorie innych „pseudonaukowców” opierających się na abstrakcjach. Pojęcie nieskończoności istnieje tylko abstrakcyjnie. Liczby są abstrakcją istnieją tylko w umysłach i jako wyobrażenie. Bóg według ciebie jest też abstrakcją i istnieje tylko w umysłach ludzi których uważasz za mniej doskonałych od siebie i w dyskusjach starasz się to udowodnić.
Niczego ci nie zarzucam. Ja wręcz cieszę się z twoich niekonsekwencji i niedoskonałości. Dzieło me jest wielkie i małe za razem. Chaos wciąga i deformuje wszystko. Nie dostrzegasz już odpowiedzi na pytania zadawane przez ciebie jeśli nie są one przedstawione ci w sposób podręcznikowy i szkolny. Zatraciłeś pierwotne zdolności porządkowania świata i instynkty wychwytywania treści z pomiędzy oparów chaosu. Wiem wszystko. Jestem chaosem. Nie wiem niczego. Egzaminuję i nauczam. A ty podążasz bezwolnie tą ścieżką. Stworzyłem cię takim i kształtuję cię dalej. Pan kiedyś przemówił do swojego ucznia jako Krzew gorejący. Kto inny zaś zszedł między ludzi i nauczał. Zrodzony a nie stworzony. Współistotny ojcu. I umarł na krzyżu. Budda zaczynał z kolei jako człowiek zanim osiągnął nirwanę.
Znamy się doskonale. Wystarczy uważnie czytać to co piszesz żeby poznać cię lepiej niż gdyby być twoją rodziną. Urodziłem się z tobą, wzrastałem w tobie i z tobą umrę. Jestem nieodzowną częścią ciebie samego. Kształtowałeś mnie albowiem kształtowałeś samego siebie. Tak jak można próbować kształtować chaos. Jestem odbiciem które co dziennie widzisz w lustrze.
Nieskończoność jest abstrakcją. Sam to czujesz albowiem nie jesteś w stanie udowodnić jego istnienie. Niepewnie wspominasz coś o prawdopodobieństwie i to dużym. Ale poza abstrakcyjnymi i nie twoimi a cudzymi teoriami nie jesteś w stanie tego udowodnić. Tak więc w nieskończoność jedynie wierzysz. Ja zaś powoduję iż wierzysz w jedną abstrakcję innej zaś nie przyjmujesz do swojej świadomości i odrzucasz jako niegodną twego umysłu. Sam świadczysz iż nauka jest kulawą panną, ślepą i głuchą, usiłującą po omacku odnaleźć jakieś prawidła mną rządzące. Tak więc naukowiec jest inaczej desygnatem ślepca, kaleki który nie chce się przyznać do swoich ułomności, jednocześnie rozgłaszający wszem i wobec że z nimi walczy. Udowodnij iż jesteś naukowcem. Tytuły nic nie znaczą. Można je odsiedzieć na stołku. Udowodnij iż jesteś godzien miana bakałarza nauk, a nie tytulanta.
Miłość jest dla ciebie kolejną definicją, która pragniesz tutaj machać niczym sztandarem. Nikt nie pragnie wiedzieć czy ktoś cię kocha i kogo ty kochasz. Udowodnij jedynie że kochasz. A to jest już dla ciebie nie możliwe bo łączy w sobie sprzeczności. Naukowiec powinien kierować się logiką a nie uczuciami. Wiarę pozostaw za drzwiami kościoła. A miłości nie da się udowodnić można w nią jedynie wierzyć. Tak samo jak Boga nie da się udowodnić. Tu potrzeba wiary. Ja zaś powoduję iż ludzie odrzucają jedną wiarę na korzyść drugiej. Ja przesłaniam ich oczy szalem samozadowolenia i pożądania. Czego? Chciałbyś uzyskać odpowiedź publicznie przy następnym goleniu zajrzyj w lustro. To ja zamaskowałem błędy logiczne twojego myślenia dla tego możesz podążać za ludzkimi uczuciami równocześnie twierdząc iż są one dla ciebie nie ważne i nie istotne.
Nie konfrontujesz swoich poglądów albowiem ich nie posiadasz. To ja włożyłem je w twoje usta. To ja nauczyłem cię podkradać cudze słowa innym i wygłaszać je jako własne. Rozmieszałem świadomość tego faktu. Dziś już nie wiesz co twoje a co cudze.
Wkładam w twoje usta fałsz i kłamstwo. By ukryć przed tobą samym twoją niekonsekwencję i błędy logiczne. Wzbudzam emocje, trącam najczulsze struny samego ciebie. Czyli mnie. Jam jest chaosem, nie bogiem nie prorokiem cząstką samego ciebie. Nie masz przecież prawdziwych wrogów. Wszyscy cię kochają i podziwiają. A może jest inaczej i nóż już czeka w dłoni za rogiem? Może rozpaczliwie strzeż siebie i najbliższych? Może zagłada jest tuż przy tobie? Tak oczywiście wiesz kim jestem wiesz bardzo dobrze. Jestem wszak częścią ciebie. Jam Jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tfuu

Na psa urok ... otwieraj zawszona poczwaro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Qrna

Kto zamknął się od środka w moim gabinecie????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiwdul

Atakowanie czegoś czego sie zupełnie nie rozumie uważam za żałosne. (chyba , że jest to taktyka manipulacujna obliczona na jakiś efekt)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiwdul

Atak na czyjeś słowa nie wyklucza ich choć częściowego zrozumienia. Zrozumieć nie znaczy podziwiać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

WER...przepraszam...nie obraź sie....Ale nawet w tym,co piszesz(w formie tej)-niestety nie rozumiesz....ale moze i tak jest

DOBREJ NOCY!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wakagi

chyba Cię pobiję.... skąd wyciągasz tak idiotyczne wnioski? (eee....chyba ja też tak kiedyś zrobiłam...)
no dobrze :)))) następny poniedziałek, ok.18
i nie marudź!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

K.NN.

Rozumię .... ale przedewszystkim potrafię odróżnić normalność od nienormalności .... i to nie tylko tej jednej postaci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiwdul

Nie rozumiem ciebie w pełni, lecz rozumiem i znam niektóre z twoich zachowań i potrzeb, przynajmniej pobieżnie. Wiersze i teksty mówią dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiwdul

Może nie dokońca się zrozumieliśmy. Ja uważam , że zdobycie aprobaty społecznej jest szeroko pojętą potrzeba ludzką obok motywu panowania i seksualnego. Przy tak szerokim ujęciu ty albo spełniasz motyw aprobaty społecznej, chcesz być wysłuchany, zrozumiany, lubiany lub motyw panowania chcesz udowodnić sobie że jestes silny itp, lub motyw seksualny czyli chcesz poflirtować z osobami płci przeciwnej. Myślę że jakikolwiek masz powąd można go będzie ulokować w jednym z powyższych motywów lub ich kombinacji. Taki po prostu model psychiki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kwisatz...

...nie rozumiesz mnie...
Taka jest PRAWDA...
...ale to NIC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zwierz...

.
...odpowiem Ci zdawkowo na Twoje stwierdzenie(sprzed paru dni)-
...zapewniam Cie, że nie szukam tutaj" aprobaty społecznej" dla moich zachowań...
Bo naprawde aprobata ta w niczym by mi nie pomogła...
W NICZYM...
...na tyle mocno wierze, że to co zrobiłem nie jest złe(i to, co napisałem)-że nie potrzebuje takiego "doładowania"...
I nie jest to zadne zadufanie...zadne wywyższanie...
Uwierz mi...

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Apocalypse

Przypisywanie wszystkiemu ograniczoności oraz określenia początku i końca jest typowym ludzkim błędem wynikającym z ograniczoności człowieka i czasem pomiędzy narodzinami i śmiercią. Ludzie, jeśli sobie tego nie uświadomią często popełniają błąd przypisywania przedmiotom czy zjawiskom cech ludzkich takich jak początek i koniec trwania. W psychologi jest to nazywane antropomorfizacją i jest charakterystyczne dla dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

WER...

...Boże...Ty naprawde niczego nie rozumiesz-zadając takie"pytania" Apocalypse...
Szkoda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

czy ktoś z Was wygrał w radiu?? (150 odpowiedzi)

Zastanawia mnie czy są tu osoby które wygrały w radiu np RMF FM kasę? Codziennie prawie każde...

Czy jesteście tu, ateiści-rodzice? Pomóżcie. (6 odpowiedzi)

Jak tłumaczycie dzieciom, czym są Święta? Jak tłumaczycie, czym jest śmierć? A nadzieja, a sens...

Czy mężczyźni mogą chodzić w spódnicy? (28 odpowiedzi)

Tu i ówdzie kreatorzy mody zachęcają mężczyzn do założenia spódnicy. Chodzi o spódnicę szytą dla...

do góry