~Skydiver
89.78.147.*
(7 lat temu) 25 października 2018 o 17:21
>Wg mnie to może być sygnał. Weź Olek pogadaj z Włodkiem, bo dostaliście tam kilka mandatów w sejmikach a koalicje wiszą na włosku. Jak się z nami dogadacie, to nie dość że rady nadzorcze czekają, to jeszcze parę twoich spraw ulegnie magicznemu przedawnieniu.
To jest myślenie w kategoriach science fiction.
Tuż przed wyborami, bolszewicki propagandzista Sakiewicz przypomniał hasło w czasów II Wojny Światowej, że "tylko świnie siedzą w kinie".
Tak, to prawda.
Nie wolno kolaborować z bolszewikami. Przecież to są ludzie, którzy będą postawieni przed Trybunałem Stanu. I po ustaniu przeszkód będą siedzieć. Dudzie o tym przypominają Polacy w Polsce i na świecie, gdziekolwiek się nie pojawi. Żaden prezydent nie słyszał non stop "będziesz siedzieć". Wie o tym Kwaśniewski, a Kosiniak-Kamysz w wywiadzie po wyborach wykluczył możliwość rozmów z PIS.
Bolszewicy wiedzą, że gdyby się zdecydowali na jakikolwiek ruch wobec Kwaśniewskiego, to mają pierwszą ofiarę martyrologii, a w świat idzie przekaz, że reżim zamyka do więzień poprzednich prezydentów, którzy wprowadzili Polskę do UE. Tak więc Kwaśniewski nie ma żadnych powodów osobistych aby musieć z nimi rozmawiać.
Jeżeli miałby z nimi rozmawiać, to przecież nie z jakimś Morawieckim, czy innym bolszewickim funkcjonariuszem, tylko z cappo di tutti cappi. Rozmowa z Kaczyńskim podczas której padłoby zdanie "to nie dość że rady nadzorcze czekają, to jeszcze parę twoich spraw ulegnie magicznemu przedawnieniu." na pewno byłoby gwoździem do trumny bolszewików w Polsce. Kwaśniewski powinien taką rozmowę nagrać i upublicznić jej treść.
Obaj panowie K. wiedzą, że takie handle to są dobre może pomiędzy handlarzami samochodów używanych, ale nie w tej sytuacji.
2
0