Widok

BARF gdzie kupic mięso?

Hej

Karmi ktoś z Was zwierza swego BARFem?

Szukam dobrego punktu gdzie można się zaopatrzyć w podroby wołowe i szyjki z kurczaka.

Może w sobote sprawdzę rynek w Chyloni i Halę Targowa, w "normalnych" sklepach niestety tez towar jest nieosiągalny :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czy BARG jeszcze aktualny proszę o kontakt maria.gorecka@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slusznie.. bo gotowanych kosci sie nie daje pod zadnym pozorem:((
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy aktualne? :) proszę o kontakt mailowy: piernikpiernik@gmail.com :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Capią jak diabli.. ale dzięki temu psy je uwielbiają ;)
Poza tym, robią dobrą robotę, uzupełniając florę bakteryjną układu pokarmowego psa, zastępując sztuczne preparaty o których pisałem poniżej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Żwacz to część wołowego żołądka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój buldog nie jadał surowego mięsa, nie ogryzał gotowanych kości, trzeba było mu wszystko ręcznie obierać i to nie ze wględu na wiek. Raz, jak dostał gotowane skrzydełka w całości do michy, to przyszedł, obwąchał i popatrzył się na mnie z wyrazem "chyba cię pogrzało" odwrócił się i sfochowany odszedł. Minutę puźniej przyszedł ojciec z tekstem "to ty psu takie dobre rzeczy dajesz?" I zjadł te skrzydełka na kolację.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
"bengal" ma 100% racji!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A wracając do topicu:
Puchy i sucha karma są wygodne. Ale nie wierzcie, że lepsze.
Bo jakaś tam "superzbilansowana".
To tylko marketing.
Pies (o ile nie jest ratlerkiem, pekińczykiem lub yorkiem) sam wie, co dla niego dobre.
Ewolucja układu pokarmowego psa przez te raptem kilka tys lat jego hodowli nie posunęła się za daleko. Nadal to jest drapieżnik i padlinożerca.
Surowizna to jego żywioł. Nawet "letko" już zaśmiardła.
Mam skrupuły dawać mojej suce kości pneumatyczne z drobiu.. ale poza tym.. wszelki plebs garmażeryjny. Serca, żołądki, wątróbki. oczywiście surowe. Plus warzywa. Moja suka wciąga wszystko, Po kościach z golonki nie zostawia nawet śladu :)
I odkąd przestawilem ją na "groszowe" żarcie, sztuczydła traktując jako uzupełnienie, ma dużo lepszą (jeśli to w ogóle możliwe) kondycję, bardziej błyszczącą sierść i mniej jej z pyska śmierdzi :)
No.. chyba że akurat jakieś g.. zje. Widać tego potrzebuje :D Ale są preparaty na uzupełnienie flory bakteryjnej, przeciwdziałające chęci psa to żarcia g*wien :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Kocio:

Nie dla mnie.
Od dawna nie sięgam językiem do swoich jajek :D

A tak btw:
Kiedyś były (i pewnie nadal są) w sprzedaży takie zbożowe ciasteczka w formie małych poduszeczek, wyglądające dokładnie jak sucha karma dla psów.
Niejedną osobę wprowadziłem w niemałą konsternację, wystawiając na stół miskę tych ciasteczek i pożerając garść z komentarzem, jaką smaczną karmę ostatnio trafiłem :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
No baa :) i vice versa @sadyl
Tylko nie próbuj tej diety, jest skrajnie niebezpieczna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Kocio:

Wspominałem, że Cię uwielbiam? ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek karmy w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę psią karmą. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami karmy i zjadać jedna lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ja zastosować. Muszę zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów. Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ludzie kochani, kupcie żołądki po 5 zeta i inne podroby, rosołowe z kurczaka i inne skrawki ze stoiska rzeźniczego na targu lub z zaprzyjaźnionym sklepie i będziecie mieli BARF. Myślicie, że producenci kupują sterylne, wyselekcjonowane mięso specjalnie dla Waszego psa lub kota? Walą to co zostaje po przeróbce dla ludzi. Ja osobiście tak robię. Nie dajcie się zwariować.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co to za cholerstwo te żwacze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
mam kontakt jeśli ktoś jest zainteresowany świeżym mięsem BARF w tym żwacze żołądki wołowe i inne przysmaki dla psa do odbioru w Gdyni na hali targowej :) w cenie ok 10 zł za kilo :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam mank24.pl :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
właśnie! chce przejść na barf tzn moj pies :) moze ma ktos namiar na sklep mięsny z żwaczami świeżymi? może na hali targowej w Gdyni ale gdzieś w Gdańsku????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
barfchampion.pl polecam!!! Bardzo dobrej jakości produkty i przystępne ceny. Mają sklep internetowy więc nie musisz odbierać osobiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Gdyni na Wielkopolskiej można kupić BARF w sklepie Karmaexspress. mają żołądki :) i bardzo duży wybór mięs i kości. Zdaje sie ze takze dowożą Ja mam blisko ale znajomej dowożą na Chylonie. Polecam. Sprzedawca bardzo w temacie żywienia. Wiele mim doradzil.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie, że blisko 3miasta, jednak mega drogie te karmy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podsumowanie:

Wątek omawia dietę BARF (surowe mięso) dla psów w Trójmieście, gdzie użytkownicy dzielą się doświadczeniami i rekomendacjami dotyczącymi zakupu świeżego mięsa, podrobów i żwaczów. Dyskusja obejmuje porównanie cen i dostępności produktów w sklepach internetowych, na halach targowych i u rzeźników, a także zalety naturalnej diety dla zdrowia psów w porównaniu z karmą przemysłową. Uczestnicy polecają różne źródła zaopatrzenia, od lokalnych punktów sprzedaży po sklepy online, oraz podkreślają znaczenie wyboru mięsa wysokiej jakości z certyfikatami gwarancji bezpieczeństwa żywności.
do góry