Widok
Morska ma drogę rowerową , która ma być wkrótce zmodernizowana , więc nie widzę potrzeby wpuszczania tu rowerów na te buspasy.
Natomiast za totalną głupotę uważam też buspas na Dmowskiego. Ulica ta jest za wąska by busy miały tam swój pas. Owszem jest on dopuszczony dla rowerów. Ja osobiście zamiast tego buspasa wolałbym tam kontrapas , wtedy Dmowskiego byłaby przejezdna dla rowerów w obu kierunkach , co ułatwiłoby dotarcie do dworca PKP we Wrzeszczu
Po za tym jazda buspasem to żadna przyjemność , gdy za tobą jedzie 2 tonowy kolos
Natomiast za totalną głupotę uważam też buspas na Dmowskiego. Ulica ta jest za wąska by busy miały tam swój pas. Owszem jest on dopuszczony dla rowerów. Ja osobiście zamiast tego buspasa wolałbym tam kontrapas , wtedy Dmowskiego byłaby przejezdna dla rowerów w obu kierunkach , co ułatwiłoby dotarcie do dworca PKP we Wrzeszczu
Po za tym jazda buspasem to żadna przyjemność , gdy za tobą jedzie 2 tonowy kolos
Dmowskiego jest za wąska, żeby autobusy nie miały swojego pasa. Jest to droga wyjazdowa spod dworca na Morenę, jaki sens powiększać korek autobusom?
Kontrapas na pewno byłby miłym dodatkiem, ale nie jest niezbędny. Jadąc od strony centrum lub Jaśkowej Doliny naturalnie jest skręcić w Konopnickiej. Jadąc z przeciwnej przy GB lub na wysokości przystanku tramwajowego Klonowa.
Kontrapas na pewno byłby miłym dodatkiem, ale nie jest niezbędny. Jadąc od strony centrum lub Jaśkowej Doliny naturalnie jest skręcić w Konopnickiej. Jadąc z przeciwnej przy GB lub na wysokości przystanku tramwajowego Klonowa.
Z chodnika? Nieeeeee! Nie chcemy wrogości pieszych.
Jak słyszysz sapanie busa za plecami ("sprawdzić czy nie ksiądz"), na ten moment możesz się teleportować na chodnik, żeby busa nie blokować, ale stała inwazja na chodnik jest bez sensu. Poza tym, dano by nam nawierzchnię chodnikową, rodeo, bo na asfalt trzeba by czeeeekanć. Wolę już kohabitację z autobusami, ostatnio coraz więcej przykładów ich dobrego zachowania, już się busów nie boimy.
Jak słyszysz sapanie busa za plecami ("sprawdzić czy nie ksiądz"), na ten moment możesz się teleportować na chodnik, żeby busa nie blokować, ale stała inwazja na chodnik jest bez sensu. Poza tym, dano by nam nawierzchnię chodnikową, rodeo, bo na asfalt trzeba by czeeeekanć. Wolę już kohabitację z autobusami, ostatnio coraz więcej przykładów ich dobrego zachowania, już się busów nie boimy.