Widok
raczej melodramat
nie jest to stricte film sensacyjny ani komedia. ten film miksuje wiele gatunków, miejscami jest dramatem, czasem prawie musicalem. jednak nie o to tu chodzi. pokazano w nim dwie rzeczy: że pracując dla mafii nie możesz być dla niej anonimowy i tak po prostu zrezygnować "z pracy", dwa że miłość potrafi uczynić człowieka wolnym jednak za wcześniejsze grzechy należy ponieść karę. dla tych co spodziewają się kolejnych "Szybkich i nieśmiertelnych " to nie ta pozycja (aczkolwiek sceny pościgów są ładnie zrobione). Kevin Spacey jako mafiozo całkiem przekonujący. Podobnie jak Jon Bernthal jako jeden z gangsterów.
zgadzam sie z Arkiem
dokładnie, sceny z filmu są zgranie z podkładem muzycznym (z muzyką którą słucha Baby). trzaśniecie drzwiami, uruchomienie samochodu, jazda, strzały z broni - w takt muzyki. muzyka jest w tym filmie po prostu jednym z aktorów. i to że głusi słyszą muzykę poprzez dotknięcie drgającego głośnika :-)