Widok

Badanie przesiewowe słuchu

Witam, czy są tu mamy, których nowo narodzonym dzieciom wyszedł zły wynik badania przesiewowego słuchu a wszystko jest ok? Mój synek ma złe wyniki, jestem załamana :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt nic nie powie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mama. Głowa do góry. To badanie często tak się kończy..na prawdę trzeba mieć sporo czasu i cierpliwości aby to badanie wykonać poprawnie. .mój synek juz miał mieć skierowanie na badanie słuchu ale pani która nam je ro ile stwierdziła że jeszcze go trochę pomęczy i udało się uzyskać dobry wynik. Na pewno jest wszystko ok u Twojego Maleństwa ..możliwe ze ktoś kto wykonywał to badanie nie przyłożył się do tego..ja akurat byłam przy tym badaniu i wiem ze na prawdę trzeba sporo czasu aby wyłapać słuch w tak małym uszu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie bardzo się przykładają położne, już 3 razy próbowały i nic nie wychodzi w obu uszach. Położna mówiła, że może mu zalega maź plodowa i mam powtórzyć za 2 tygodnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tak było, mój synek urodził się w kwietniu, oba uszka wyszły do kontroli, tez kilka razy próbowano powtarzać i ciągle wychodziły oba do kontroli, też byłam załamana, wychodziliśmy ze szpitala totalnie strapieni, dostalismy namiary do poradni audiologicznych. Jeszcze ze szpitala obdzwonilam te poradnie aby zarezerwowac termin, chciałam jak najszybciej, ale wszędzie mi mówiono ze zrobią dopiero jak dziecko będzie miało 3 m-ce, bo inaczej nie ma sensu, nawet dzwoniłam do jakiejś prywatnej kliniki i powiedziano mi to samo. Nie wyobrażałam sobie tyle czasu życ w takiej niepewności, no ale nie było wyjścia. Przez ten czas pozostało mi obserwowanie dziecka i Tobie tez to polecam, bo z czasem byłam pewna,że mój synek na pewno słyszy, choć nie mogłam być pewna,że żadnego ubytku nie ma. Reagował na dźwięki, gdy zasypiał np. grzechotałam grzechotką albo klasnęłam i on się wzdrygał albo mrużył oczy. Jak był juz trochę większy to gdy spał a ja zaczynałam coś mówić to się zaczynał kręcić albo otwierał oczy,więc to mi dawało nadzieję. I w końcu w lipcu nadszedł dzień badania. Bylismy w Gdańsku na Głogowskiej, badanie wyglądalo tak samo jak w szpitalu, choć u mojego synka trudniej było je wykonać bo mocno się kręcił, potem rozpłakał, ale jakoś się wyciszył i oba uszka wyszły prawidłowo!:)Byłam przeszczęśliwa! Znalazłam też w necie taki artykuł z badaniami Akademii Medyczne dot. tych badań przesiewowych.Wynika z nich że u większości dzieci skierowanych na powtórne badanie wynik jest potem dobry! Jeśli chciałabyś sobie go przeczytać to daj znać beatarejent@o2.pl Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie martw sie na zapas. Często zdarza sie tak, ze jest plyn w przewodach sluchowych, albo sluch jeszcze sie rozwija (szczególnie u wcześniaków). Dzwon do poradni i umawiaj sie jak dziecko będzie miało ok 3 miesięcy. Wczesniej bez sensu. Powodzenia!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku, dzięki za otuchę, już powoli się uspokajam, chociaż mi ciężko, bo jeszcze leżymy w szpitalu z żółtaczką. Dziś kilka razy się wzdrygnął jak zamykałam tę klapkę od inkubatora do naświetlania i wydaje mi się, że słyszy, no ale pewności nie mam, więc stres pozostaje.
Może jeszcze ktoś ma podobne doświadczenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Głowa do góry! Tak jak już ktoś wcześniej napisał - w uszku zaraz po urodzeniu może zalegać wydzielina i ona jest odpowiedzialna za kiepski wynik badania. Moje dziecko nie przeszło żadnego z badań przesiewowych, które wykonywano zaraz po urodzeniu. Z dalszą diagnostyką "męczyliśmy się" jeszcze jakieś 1,5 roku, ale na szczęście wszystko jest ok. Badania przesiewowe mają to do siebie, że są tanie, ogólnodostępne, ale też, co za tym idzie, muszą być potwierdzone dalszą diagnostyką. Obserwuj Maluszka i ok.3 m.ż. idź do audiologa. Na pewno wszystko będzie w porządku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy niebieską naklejkę, wszystko ok :) Dziś na zmianie była taka cudowna położna, która bardzo się przyłożyła i zrobiła mu dokładnie i w obu uszkach wyszło ok!!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek również miał złe wyniki na oba uszka 2 dni pod rząd, wykonywane przez 2 różne położne. Byłam załamana!! Zamiast cieszyć się z nowonarodzonego dziecka ja się zamartwialam ze może źle słyszeć. Do tego pediatra jeszcze w szpitalu powiedziała zeby powtórne badanie zrobić jak mały będzie miał 2-3 miesiące!!
Z czasem kiedy zaczęłam obserwować swoje dziecko i poznawać go zaczęłam zauważać że coś na pewno słyszy. Jak spał to przebudzal się na różne dźwięki np kiedy spadły mi klucze, kiedy klasnęłam, uderzyłam sxtućcami o talerz, zasuwałam zasłony itp z czasem zauważyłam ze zaczął reagować na mój głos np kiedy nie widział mojej twarzy a ja ustawiłam się tak że widziałam jego twarz i powiedziałam „dzien dobry kochanie” to mały się uśmiechał. Ale były tez momenty ze stwierdziłam ze z tym jego słuchem może być coś nie tak np. kiedy wyszłam z nim na korytarz i pies głośno zaszczekał a synek podczas drzemki ani drgnął, podczas robienia szczepionek kiedy inne dzieci płaczą jedno przez drugie a nasz nic a nic. Sama przez tą sytuacje zalewałam się łzami.
Na powtórne badanie pojechaliśmy jak miał miesiąc i 3 tygodnie. Okazało się ze mały ma wszystko w porządku ze słuchem.
Nie dowiedzieliśmy przez co wyszły mu uszka do kontroli na pierwszym badaniu. Przyczyny mogą być różne. Zauważyłam u niego ze Ok 2 tyg po porodzie ma biało żółta wydzielinę na uszkach, może była to ta maź.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Zdrowie

DIETETYK - Hashimoto (15 odpowiedzi)

Dzień dobry :) Szukam dobrego sprawdzonego i godnego polecenia dietetyka na terenie trójmiasta....

Stres i konsekwencje (23 odpowiedzi)

Wszyscy wokol powtarzaja...................wszystko przez stres, lekarze - to przez stres,...

Neurolog nfz jaki? (8 odpowiedzi)

Witam, poszukuję dobrego lekarza neurologa na NFZ. Czy ktoś może mi polecić konkretnego lekarza i...

do góry