Widok

Baron cygański

Kultura Temat dostępny też na forum:
Opinie do spektaklu: Baron cygański.
Po latach nieobecności do swojego majątku powraca młody dziedzic, Sandor Barinkay. Stara Cyganka wróży mu bogactwo i ożenek. Jego sąsiad, zachłanny prostak Żupan, chce wydać za niego swoją córkę, Arsenę. Wprawdzie Barinkayowi podoba się dziewczyna, ale ona kocha innego. Stawia przed Sandorem trudny do spełnienia warunek: poślubi go, gdy tylko zdobędzie on tytuł barona. Baron cygański to ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baron Cygański

niestety nie podobało mi się, spektakl nudny,a co najgorsze arie spiewane niewyraźnie i to nie tylko moja opinia ale równiez komentarze uslyszane na przerwie. Pan siedzacy kolo mnie wrecz chrapal, a pani pare krzesel dalej rowniez smacznie spala.

Jedyne co bylo super to muzyka- naprade orkiestra pieknie zagrała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

drogi c! dobrze by było jednak dodać, że oglądałeś "Barona" w Teatrze Muzycznym w Gdyni - a nie w Operze Bałtyckiej :)
premiera dopiero w grudniu :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baron Cygański

Spektakl taki sobie ale para glównych solistów jak najbardziej- świetnie spiewali i wygłądali!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baron Cygański

Najbardziej podobał mi się Barinkay- Tomasz Janczak, kawał fajnego głosu, pierwszy raz go mogliśmy u nas słyszeć. Nieźle wyglądali w parze z Saffi i brzmieli razem bardzo dobrze, o reszcie solistów wole nic nie pisać...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Coś się chyba Państwu pomyliło...

Czy Szanowni Widzowie wypowiadający swoją opinię poniżej, wiedzą w jakim teatrze oglądali ww. dzieło?? To jest strona Opery Bałtyckiej, nie Teatru Muzycznego w Gdynii. Premiera w POB 15 grudnia!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

A prawdziwi Cyganie? Będą?

Oglądaliśmy na Węgrzech "Barona", a w przerwach grali Cyganie. To dopiero był nastrój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Prócz muzyki ....niwiele wiecej

Rzeczywiscie Barona ogladałam w Teatrze Muzycznym ale efekt wizualny będzie podobny również w Operze. Największe pochwały zdecydowanie dla orkiestry, muzyka zachwyca ale arie tak mizerne że uszy więdną. Scenografia też bardzo uboga.Ogólnie bardzo, bardzo przecietnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mysle, ze opinie i wszelkie komentarze powinni Panstwo zachowac do czasu premiery. Ja chetnie przyjde do opery zobaczyc to dzielo i nie mam ochoty by ktokolwiek mnie zniechecal jeszcze przed wejsciem na widownie.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wielka sława to żart...............
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Solidny pracodawca 2007

Właśnie w aktualnościach opery pojawiła się informacja o nominacji Opery do nagrody "Solidny Pracodawca 2007" - to kasuje najlepsze operetki i komedie. Szczególnie sprawy BHP i funduszu Socjalnego - ten ostatni wywalczony ostrym protestem przez "Solidarność". Ostatni remont zaś zdrowo podtruł artystów i pracowników techniki oparami farb i rozpuszczalników. To, że jeszcze pensje są płacone w terminie wynika z ich głodowych wysokości, choć i tu bywają tuzy...sprawdzcie, ile zarabia koncertmistrz skrzypiec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wątpliwa przyjemność

Właśnie wracam z drugiej próby generalnej "Barona cygańskiego" w Operze Bałtyckiej, jeśli to ma być przedstawienie "zapięte na ostatni guzik", to seredcznie odradzam państwu wydawania pieniędzy na tą wątpliwą przyjemność. Wokal zupełnie niewyraźny, słyszalne poważne problemy z dykcją większości wokalistów. Dodatkowo głębokie ustawienie sceny sprawia, że tym trudniej zrozumieć wokal, ponieważ wszystko przykrywa orkiestra. Brakuje polotu i rozmachu. Balet ma problemy z synchronizają... Niektórzy wokaliści natomiast - z poczuciem rytmu i tak pierwsza partia gdzieś się rozminęła z orkiestrą ... scenografie zapożyczone z "Cyrulika", jak zauważyła moja koleżanka. Podsumowując: nudy na pudy. Po pierwszym akcie zastanawiałam sie, czy wyjść. Ostatecznie zostałam do końca, ale szkoda troche straconego czasu. Niestety Opera Bałtycka w tej operetce nie ma nic do zaproponowania ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

tak Pomylony, a może raczej Pomyla

tak, masz rację...Niektórym od tych farb tak się pomyliło, że zapomnieli uprzedzić innych, żeby zabrali swoje instrumenty z orkiestronu, kiedy został zamknięty przez Sanepid do badań (które jak Pomylony/a zapomniałeś/aś dodać, nie wykazały szkodliwości farb...) A poza tym jak to się ma do Barona cygańskiego, bo nie widzę związku...??!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

BRAVO c.d.

Dodam jeszcze, że balet był rewelacyjny. Wszystko gra i pewnie pojdę raz jeszcze na ten spektakl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baron cygański

Ogólnie podobało misię,chociaż nie zawsze wszystko (solisci )było słyszalne, (tekst),orkiestra super.balet też niezły.Świniarz rewelacyjnyyyyyyyyyyy! wybiorę się jeszcze raz mam nadzieję,że wszystkie uwagi dotrą do wykonawców,pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wesoła operetka!

Premiera Barona cyganskiego bardzo mi sie podobala - w szczeolnosci Grzegorz Kołodziej w roli Homonaya. Znakomity popis dała także Jadwiga Postrożna grająca Czipre! Piekne uklady baletu, sliczne stroje - bardzo mi sie spektakl podobał!
Także bardzo sympatyczna była cała oprawa premiery - hostessy w strojach cyganek i byla nawet wrożka - cyganka! Super!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brawo,ale...

Premierowy spektakl Barona bardzo ciekawy. Piękne kostiumy, bardzo dobra choreografia i inscenizacja (brawo dla p. Wesołowskiego), Wspaniały Homonay (Kołodziej), niezła Arsena (Fabrello), Czipra (Postrożna) i Otokar (Szymański), a potem już tylko ale...-kłania się słaba dykcja!!!. Spektakl jednak wart obejrzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Byłam 15 grudnia na premierze, no cóż.... bez znajomości lebretta można nie zrozumieć. Dlaczego artyści tak bełkoczą? czytałam, że ktoś przede mną napisał "Świniarz rewelacyjnyyyyyyyyyyy! " ale co on do licha śpiewał, bo że robił smieszne miny to przyznaję, a hicior "wielka sława to żart"- niestety cieniutko..."zduszony' tenorek stawiający nogi "do środka' dla mnie żenada!!! No i Safi, z której Spiewania jak słowo daję NIC nie zrozumiałam:(
Z walorów przedstawienia warto wymienić balet( brawo reżyser i choreograf w jednym:) !!!!) Nieżle radzila sobie Czipra, ciekawe postacie Arseny, Otokara i Mirabelli. Najlepszy zaś z całego zespołu hrabia generał Homonay!! W tej roli Pan Kołodziej (przyznaję,że rzeczywiście przystojny:) )Brawo!
Kto nie widział niech zaplanuje wyjście do opery, bo warto zobaczyć tzw."klasyczną" rezlizację tej operetki. Pozdrawiam wszystkich milośników opery.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

jestem zawiedziona

bylam w niedziele zabralam ze soba przyjaciol aby rozkochac ich w operetkach ale jestem zawiedziona partie spiewane wogole niezrozumiale lepiej jak sa napisy mnie tez nie podobal sie tenorek glownej postaci Przyjemnie sie sluchalo wykonania choru Wczesniej bylam na Cyruliku i bardzo mi sie podobalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Słuchajmy lepiej

Myślę, że nie można przyczepiać się do złej dykcji śpiewaków. Problem też nie leży w złej akustyce, choć może troszkę nie sprzyjała. Poprostu ludzie nie są przyzwyczajeni do słuchania bez nagłośnienia. Przeważnie na codzień lubimy słuchać głośno telewizje, radia. Jesteśmy przyzwyczajeni do łatwiejszych sposobów odbioru. Teatr żadzi sie własnymi prawami. Nie wyobrażam sobie nagłośnienia w operze. To byłoby złamanie wszelkich zasad.
Mam dobrą radę na przyszłość warto pocztać sobie libretto przed pójściem na spektakl. Także spróbować się wyciszyć w trakcie spektaklu. Dajmy coś z siebie. Nie krytykujmy artystów jeśli nie ma powodów by to robić. Byłem na niedzielnym spektaklu i nie miałem wiekszego problemu w odbiorze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baron cygański

Opinie do spektaklu: Baron cygański.
Po latach nieobecności do swojego majątku powraca młody dziedzic, Sandor Barinkay. Stara Cyganka wróży mu bogactwo i ożenek. Jego sąsiad, zachłanny prostak Żupan, chce wydać za niego swoją córkę, Arsenę. Wprawdzie Barinkayowi podoba się dziewczyna, ale ona kocha innego. Stawia przed Sandorem trudny do spełnienia warunek: poślubi go, gdy tylko zdobędzie on tytuł barona. Baron cygański to ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry