Widok

Bezmózgi na rowerach

Rowery Motoryzacja Temat dostępny też na forum:
Grzecznie do Was nie da rady przemówić, bo prośba skutkuje odpowiedzią określającą męskie i żeńskie organy rozrodcze. Piszę z wielką prośbą o to aby rozejrzeć się jeśli wjeżdża się na drogę czy nie wymusza się pierwszeństwa i pamiętajcie jeśli jest droga rowerowa to po niej należy jechać a nie po jezdni. Ja dziś się zatrzymałem, ale następnym razem mogę nie zdążyć. Rower z samochodem nie ma szans. Pomyślcie to na prawdę nie boli. I prośba do rowerowych "znawców przepisów", nie wiesz, nie znasz się, to poczytaj. Wtedy jak zrozumiesz (słowo klucz - zrozumiesz) to wsiadaj na rower.
popieram tę opinię 80 nie zgadzam się z tą opinią 21
szkoda tylko, że większość znanych mi bezmózgów na rowerach - to kierowcy od lat.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 27
Ja już skończyłem z grzecznością wobec pedalarzy, bo to nic nie daje. Zamontowałem dwie, szerokokątne kamery w samochodzie i gdy widzę, że jeden z drugim próbuje wymusić pierwszeństwo, to zapraszam na maskę takiego. Już dwa razy miałem taką sytuację, że pedalarz próbował wymusić pierwszeństwo a jak mu się nie udało i glebę zaliczył, a drugi raz pocałował mi felgę bo ryłem zaliczył centralnie w koło jak nie wyhamował w porę. Potem próbował coś tam mi wmówić że miał pierwszeństwo ale jak mu pokazałem dwie kamery to się poddał.
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 27
Od siebie jako rowerzysty mogę powiedzieć, że w sezonie to na scieżkach rowerowych klasyka - wjadę sobie na sciezkę rowerową, ale po co patrzeć czy coś jedzie z tyłu, przecież ja jadę do przodu, są wakacje, niech żyje słońce!

I teraz pytanie za sto punktów - czemu nie spotykam się z takimi sytuacjami po sezonie?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
To proste. Kierowcy wsiadają na rowery tylko w sezonie.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
Z treści wynika, że skoro nie udaje Ci się grzecznie, to liczysz, że wyzywając odniesiesz skutek. Naprawdę na to liczysz? wierzysz w to?
Z podtekstu jednak wynika, że nie jesteś aż takim idiotą i zależy Ci tylko na wylaniu żalów, albo obrażeniu rowerzystów. Ciekawe po co Ci to. Skoro skutek na pewno będzie mniejszy, albo żaden, to może po to, żeby zobaczyć dużo łapek w górę od innych sfrustrowanych kierowców.

Każdy musi sprawdzić, czy nie wymusza pierwszeństwa i ustąpić mającemu je. Proste i z tym obaj się zgadzamy.

Co do przepisów, to nie jest tak - "jeśli jest droga rowerowa...". bo jesli droga rowerowa "jest", ale prowadzi w poprzek, to nie należy po niej jechać, tylko dlatego, że jest. Decyduje kierunek, w którym zamierza rowerzysta jechać. Nie ma tak, że zbudowano drogę rowerową do sklepu, a ja chcę na pocztę, to muszę jechać do sklepu, bo w zasięgu wzroku to jest jedyna droga rowerowa.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 5
Piszesz do nas ale Ci co zaleźli za skórę raczej tego nie przeczytają. Albowiem liczba rowerzystów na tym forum jest wielce ograniczona.

Rowerzyści to zbieranina w większości bez uprawnień i tu duży ukłon w stronę naszej edukacji publicznej która ma to głęboko i tylko stwarza pozory że coś robi w tym kierunku. Tak naprawdę każdy dzieciak powinien kończyć podstawówkę z kartą rowerową (obojętnie czy jest ona wymagana czy nie)

Jestem ciekaw ilu kierowców samochodów z uprawnieniami wie jakie aktualnie w kodeksie są zapisy odnośnie rowerzystów. Ci którzy oprócz samochodu często używają roweru mają wiedzę a pozostali najprawdopodobniej kodeks studiowali przed egzaminem na prawko.

Jako rowerzysta powiem że wiele razy samochody wymuszały i zajeżdżały mi drogę gdy poruszałem się po ulicach. Gdy jeżdżę po ścieżkach jest lepiej ale wymuszenia też się zdarzają. Rowerzysta też nie zawsze może wyhamować nawet jak jedzie dosyć wolno. Miałem już taką sytuację a najdziwniejsze jest to że po kolizji jedynym elementem który ucierpiał w moim rowerze było siodełko. Gdy jadę rowerem i mogę ustąpić pieszemu czy kierowcy auto niezależnie od sytuacji to to robię.

Gdy jadę samochodem najbardziej wkurzają mnie rowerzyści i piesi na pasach na czerwonym. Jest to bardzo niebezpieczny zwyczaj, a jak w końcu kogoś trzepnę to pewnie będę musiał udowadniać że nie jestem wielbłądem i że miałem prawo jechać a poszkodowany wlazł / wjechał mi pod koła.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1
tyle co wiem to jest coś takiego jak ograniczanie zaufania? nie masz prawo jazdy ze nie jarzysz czegoś takiego?
po drugie na szczęście nie wszędzie jest ścieżka rowerowa a ciąg pieszo/rowerowy i rowerzysta ma prawo w tej sytuacji korzystać również z ulicy, Pozdrawiam sfrustrowanego kierowcę blachosmordku
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nic nie wspominasz o uszkodzeniach swojego samochodu wiec na szczęście najprawdopodobniej zrobiłeś to wszystko w wyobraźni pisząc komentarz.
Tak naprawdę nie ważne jest czy miałeś pierwszeństwo tylko czy mogłeś uniknąć zdarzenia a jak kogoś zabijesz to będziesz miał dwa problemy - prawny i psychiczny.
popieram tę opinię 43 nie zgadzam się z tą opinią 6
Pojechałeś.

Czy podejrzewał byś
-stokrotkę
-pieska
-kotka
-kanarka
-rybkę
-anonimowego trolla
-pelargonię
o zdolność do problemów psychicznych?

Bo sądzę, że to znacznie przerasta horyzonty tego agresywnego kierowcy,

a ępatia to dla niego tylko trudne słowo na siedem liter, pierwsza ę.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 7
o ile droga rowerowa tam jest. Drogę rowerową oznacza się znakiem pionowym C13. Żadnym innym. Ciągi oznaczane znakiem C13/16 obowiązkowe dla rowerzysty nie są - znak ten zobowiązuje jedynie do ustępowania pieszym. Podstawa prawna: ustawa Prawo o Ruchu Drogowym oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Ministra Środowiska ws. znaków i sygnałów drogowych. Co do wymuszeń - to raczej na mnie wymuszane jest pierwszeństwo. Jeden świr w tym przoduje - ale kamerka już jedzie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Podpisuję się nogami i rękami pod postem kierowcy. no przeciez zacznę bejsbola wozić, bo inaczej to tych tłuków przemówic sie nie da. wściekłam się - jak dziś zjeżdżałam z estakady na morską,po drodze mijałam dwóch "sympatycznych cyklistów". miałam czerwone i zieloną strzałkę, zatrzymałam się, pasy puste, więc ruszyłam i nagle słyszę ZA SOBĄ darcie mordy z inwektywami. okazało się, że dwóch panów, których mijałam postanowiło przejechac przez pasy. ZA MNĄ! i wrzask, jak ja ich mogłam nie widzieć jak jechali za mną! i skręcali za mną!! noż w morde jeża-niech im ktoś przemówi do rozsądku!jakim cudem mam widzieć, ze za mną ktoś wjeżdża na pasy???!!!skad mam wiedzieć, co oni planują?czy nie mieli ochoty jechac prosto bądź w prawo???oszaleć można z tymi kretynami. jak ich nauczyć wreszcie przepisów?co się musi wydarzyć, zeby jeden idiota z drugim zrozumieli,że jak sie jest uczestnikiem drogi to przepisów drogowych Trzeba Przestrzegać?!!a jak sie jedzie chodnikiem, to się nie wpieprza za autem na jezdnię??
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 10
ale jak już korzystasz to przestrzegaj przepisów drogowych!!!żeby daleko nie szukać- jadę dziś janka wiśniewskiego w kierunku gdyni centrum-na wysokości gdyni stoczni cyklista jedzie po ulicy.czerwone światło,samochody-hamują. a rowerzysta??sipu na chodnik i popieprza chodniczkiem. zeilone -ruszamy.przejeżdżamy wiadukty-tam gdzie drogi się schodzą w jedną - i co widzimy?ten sam rowerzysta popieprza ulicą. i co?i super?gratulacje! Pozdrawiam idiotów na rowerach!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
O co chodzi?....to już za nikim nie można jeździć w tym mieście?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nikt się nie zbiegł tylko admin wstawił ten temat na forum rowerowe bystrzaku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Idiota Idiocie nie równy, to ze większość idiotów jeździ w blachosmrodach nie znaczy że każdy taki jest, chyba to jasne czy do ciemnogrodu nie dochodzi?
Jako że jezdże sporo po szosie i trenuje tylko na szosie widze jak blachjosmrody ignorują przepisy, to jest jakaś paranoja, już nie mówie że 90% nie przestrzega dopuszczalnej prędkości ale wyprzedzanie na żyletę, nie zatrzymujecie się na strzałkach, przejeżdżacie nagminnie na czerwonych światłach, tak tak, to się coraz częściej zdarza, jest to co najmniej irytujące na szczęście kupiłem kamerę i będe cyborgów nagrywać jak coś mnie jakiś wkurzy, niech się nauczą i jak jedzie rowerzysta z na przeciwna to nie wyprzedza się, ale tą sytuacje na szczęście udało mi się juz nagrać, ale gość się zdziwił w sądzie że rowerzysta śmiał go nagrać, no jak on wogle śmiał nagrywać :D wielkie rozczarowanie i pretensja o prawa autorskie haha, no tak bo jak on może przecież ja jestem nie winny, szkoda tylko ze takie małe kary są, tacy powinni stracić prawo jazdy dożywotnie !!! Kretynów jest multum a 500 ł kara i 10 ptk to jakiś śmiech na sali, to pouczenie a nie kara
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
A Ty panie kolarzu ile raz się zatrzymałeś swoim wyczynowym rowerem na zielonej strzale, ile raz przejechałeś na czerwonym (a może ile raz się zatrzymałeś)?...a z tym nagrywaniem to ne przesadzaj, już chyba jakiś rowerzysta nagrał chyba wykroczenie kogoś z trójmiasta a potem miał większe problemy, gdyż przy okazji nagrał swoje wykroczenia :-)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ciekawe kiedy zacznie cisnac po obwodnicy bo tam droga rowna. Poza tym ciekawe czy to nie ten kolarz co zapieprza po Grunwaldzkiej i jedzie srodkiem pasa, jesli tak to jemu nalezy sie mandat bo jako rowerzysta jego z****nym obowiazakiem jest jechac jak najblizej prawej krawedzi jezdni. Na tym forum poki co 80% to sa sami rowerzysci. Jedyne tresci jakie ktos przekazuje i mozna cos z tego wywnioskowac to sa rowerzysci, ktorzy poruszaja sie jak to tu jest okreslone blachosmrodkami. (Pozdrowienia dla rowerowych trolli) Kazda strona ma dwa medale. Rowerzysci jednak sadza ze u nich jest jedna strona. Trzeba po prostu nagrywac nie ma innej opcji, bo jak sie pod kola wladuje to bedzie potem mistrz w poslugiwaniu sie kodeksem ruchu drogowego :) Ciekaw jestem ilu rowerzystow jest pod wplywem. Z tego co wiem to na Hallera wracajacy z Brzezna czesto maja wypite ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Obojętnie czym jeździcie samochodem, rowerem, motorem, quadem czy idziecie pieszo - zawsze miejcie oczy dookoła głowy - Bezmózgi są wszędzie. :P
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie "jest jechac jak najblizej prawej krawedzi jezdni" a "Mozliwie blisko prawej krawędzie" a to już ogromna różnica.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry