Widok
Bo nie pytałeś
Zaznaczam że mnie to nie spotkało (ostatnimi czasy), ale jesteśmy z kimś blisko, wiemy o tej osobie dużo, a jednak w dalszej znajomości okazuje się że coś z tą osobą jest nie tak, że powinna nam o czymś powiedzieć ale nie powiedziała a ona się tłumaczy tym że my nie pytaliśmy, niby nie jest to kłamstwo ani żadna nieuczciwośc ale my się czujemy oszukani, przykład będzie banalny, chłopak poznaje dziewczyne, spotykają się kilka razy, zaczyna być im ze sobą dobrze, i obydwojgu się ten stan podoba, i w pewnym momencie ona mówi że ma chłopaka, on nie pytał ale ona nie dawała odczuć że jest zajęta, co wy o takich niedomówieniach sądzicie
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"