Re: Bo tak
ja się w końcu za się wzięłam i mimo,że starałam się spokojnie to po sobotniej kompilacji siłka/rower/basen/sauna to się tak załatwiłam,że co nieco rączka drżała przy malowaniu się na nocną hulankę...
rozwiń
ja się w końcu za się wzięłam i mimo,że starałam się spokojnie to po sobotniej kompilacji siłka/rower/basen/sauna to się tak załatwiłam,że co nieco rączka drżała przy malowaniu się na nocną hulankę no i dziś wylazła całość zakwasów.. ale w wysiłkach nie ustaję i zasuwam,bo ból to chwalebny jest baaardzo;)
zobacz wątek