Widok
Bo tak
Wódka raz.
Wódka dwa.
Wódka trzy.
Cztery i pięć i sześć.
http://www.youtube.com/watch?v=3h0dCd9V1dM&feature=related
Wódka dwa.
Wódka trzy.
Cztery i pięć i sześć.
http://www.youtube.com/watch?v=3h0dCd9V1dM&feature=related
A jeśli kiedykolwiek będziesz zastanawiać się po co się żyje i na co to wszystko, to odpowiadam w linku. Najkonkretniej jak umiem.
Albo jeśli kiedykolwiek zadasz se trud na odpowiedzenie sobie, cóż to za istotą jesteś, i na czym opiera się poziom Twej świadomości.
Albo na to czym jest "Ja".
Czujesz że w ogóle gdzieś istniejesz?
Jeśli tak to kim jesteś?
Masz jakiś konkretny charakter natury?
Minuta trzecia. Sekund czterdzieści osiem. Nie obraz. Słuch.
W linku wszystko jest.
Słuchawki i twarda podłoga.
http://www.youtube.com/watch?v=DflFG9mD2Pw
Albo jeśli kiedykolwiek zadasz se trud na odpowiedzenie sobie, cóż to za istotą jesteś, i na czym opiera się poziom Twej świadomości.
Albo na to czym jest "Ja".
Czujesz że w ogóle gdzieś istniejesz?
Jeśli tak to kim jesteś?
Masz jakiś konkretny charakter natury?
Minuta trzecia. Sekund czterdzieści osiem. Nie obraz. Słuch.
W linku wszystko jest.
Słuchawki i twarda podłoga.
http://www.youtube.com/watch?v=DflFG9mD2Pw
Kac?
Kto to?
Wypij wieczorem litr wódki, a z samego rana dawaj ze mną do lasu na 10km biegów. Przeplatanych pompkami i rozciąganiem mięśni.
Być może po jakimś czasie zwrócę się do Ciebie per "Ty".
;)
Piękno męskiego ciała i jego sprawności tak jak to pojmuję.
Od minuta sekund trzydzieści.
http://www.youtube.com/watch?v=955p97102F0&feature=related
Kto to?
Wypij wieczorem litr wódki, a z samego rana dawaj ze mną do lasu na 10km biegów. Przeplatanych pompkami i rozciąganiem mięśni.
Być może po jakimś czasie zwrócę się do Ciebie per "Ty".
;)
Piękno męskiego ciała i jego sprawności tak jak to pojmuję.
Od minuta sekund trzydzieści.
http://www.youtube.com/watch?v=955p97102F0&feature=related
ja się w końcu za się wzięłam i mimo,że starałam się spokojnie to po sobotniej kompilacji siłka/rower/basen/sauna to się tak załatwiłam,że co nieco rączka drżała przy malowaniu się na nocną hulankę no i dziś wylazła całość zakwasów.. ale w wysiłkach nie ustaję i zasuwam,bo ból to chwalebny jest baaardzo;)
A co to tusza?
Ideał książkowy jest ponoć wtedy kiedy (uprawiając daną dyscyplinę sportu) ważysz tyle co masz wzrostu (ucinając pierwszą cyfrę ze wzrostu podanego w centymetrach).
Chociaż widziałem sprawność podczas treningu braci Skrzek. Wymiatają i książkowa formuła nijak sie ich nie ima wg mnie.
Ja mam obecnie 195cm wzrostu i ważę dokładnie 95kg.
Dawno temu robiłem szpagat, co przy tym wzroście powodowało, że w sytuacji zagrożenia nie musiałem używać rąk.
Ideał książkowy jest ponoć wtedy kiedy (uprawiając daną dyscyplinę sportu) ważysz tyle co masz wzrostu (ucinając pierwszą cyfrę ze wzrostu podanego w centymetrach).
Chociaż widziałem sprawność podczas treningu braci Skrzek. Wymiatają i książkowa formuła nijak sie ich nie ima wg mnie.
Ja mam obecnie 195cm wzrostu i ważę dokładnie 95kg.
Dawno temu robiłem szpagat, co przy tym wzroście powodowało, że w sytuacji zagrożenia nie musiałem używać rąk.