Widok
aha
Serdecznie dziękuję, że cieszysz się ze film mi się podobał. Teoria: co autor ma na mysli jest niestety totalnie chybiony( tu: poczytaj Umberto Eco "Pejzaż semantyczne, czy teorie Tygodniowa). Co miał na myśli, tego nikt się nie dowie. Nietzsche powiedział: Bóg umarł. Film jest antytezą tego stwierdzenia i to w filmie reżyser stara się przekazać poprzez postawy bohaterów, have a nice day :)
absolutnie nie warto
Obejrzałem, bo zasugerowałem się oceną ogólną - więcej niż 6, to powinno być prawie arcydzieło ... A tymczasem to taki film, po którym po wyjściu z kina nie pozostaje nic, absolutnie nic. Stracony czas i stracone złudzenia, że na taki temat można zrobić sensowny film. Dopiero teraz przeczytałem komentarze, i zrozumiałem, że to film dla specyficznego widza - takiego, który na sali potrzebuje klęcznika a nie fotela.
Prośba do wyznawców: nie klikajcie już w "10", wystarczy.
Prośba do wyznawców: nie klikajcie już w "10", wystarczy.
znaki wiary
Miałem w życiu takie zdarzenie.Poszliśmy z żoną do znajomych na kawę.Picie kawy trwało 7dni z powodu zdarzeń, o których nawet myśleliśmy ,że mogą nas spotkać.Byliśmy świadkami opętania diabelskiego młodej ,19.letniej dziewczyny.
Łącznie świadkami tego opętania było około 100 osób ,które przez 7 dni modliły się 24h na dobę(na zmianę).To co widzieliśmy na własne oczy(np.lot w powietrzu
ok.6m i uderzenie wchodzącego księdza ,w 6 osób trzymanie opętanej) to nie był film.TO była czysta emanacja zła,to się czuło..Za 6 egzorcyzmem szatan podał swoje imię i w czasie przemiany eucharystycznej wyszedł z opętanej .Od zdarzeń minęło 5lat.Osobom modlącym się o uwolnienie (nie będących na miejscu zdarzeń-np.50 km ) rwały się różańce.(mnie ok. 20 razy ,ale tylko gdy modliłem się we własnym domu).Piszę o tym dlatego,że gdy pojawia się film,który porusza temat wiary na poziomie akademickim,zawsze odzywają się ludzie wyśmiewający wiarę.Są tacy ODWAŻNI w tym naigrywaniu! Osoby ,które słabo wierzyły(lub wcale)po zdarzeniach tak strasznie się bały,że nawet tzw.najwięksi twardziele bali się wyjść na zewnątrz na papierosa.Pomogła dopiero modlitwa(strach trwał nawet kilka lat).To,że fruwały meble(tak diabeł
straszy) to pozory mocy,którą zły stracił.Szatan przegrywa w momencie ,kiedy BÓG KAŻE mu się ujawnić.Na samo słowo BÓG,JEZUS,MARYJA ,MIŁOŚĆ to szatan drży .Jest on czystą nienawiścią ,to nie dobry wujek z rogami,ale ojciec kłamstwa i pychy.Gdyby mógł, zniszczyłby wszystkich i wszystko.Szatan to nie żarcik i coś śmiesznego- to OSOBOWE ZŁO.Jednak to tylko upadły anioł,który musi słuchać JEZUSA.KAŻDE ZWRÓCENIE SIĘ DO JEZUSA POMAGA-OTACZA CIĘ JEZUS OPIEKĄ.Zanim więc zaczniesz wyśmiewać się z tego co napisałem(tłumacząc zdarzenia ,których świadkami było ponad 100 osób,psychologią,psychiatrią ,zjawiskami paranormalnymi,fizyką,kosmosem itp.) obejrzyj film,który porusza temat wiary .Pomyśl ,jak silnie wierzysz,że Bóg nie istnieje.Twoja Wiara w nieistnienie BOGA może osłabnąć.Jeśli masz dobrą wolę zwróć się do JEZUSA prostymi szczerymi słowami;Jezusie ,jeżeli istniejesz ,pozwól mi ,abym CIĘ POZNAŁ.-obdarz mnie wiarą
Łącznie świadkami tego opętania było około 100 osób ,które przez 7 dni modliły się 24h na dobę(na zmianę).To co widzieliśmy na własne oczy(np.lot w powietrzu
ok.6m i uderzenie wchodzącego księdza ,w 6 osób trzymanie opętanej) to nie był film.TO była czysta emanacja zła,to się czuło..Za 6 egzorcyzmem szatan podał swoje imię i w czasie przemiany eucharystycznej wyszedł z opętanej .Od zdarzeń minęło 5lat.Osobom modlącym się o uwolnienie (nie będących na miejscu zdarzeń-np.50 km ) rwały się różańce.(mnie ok. 20 razy ,ale tylko gdy modliłem się we własnym domu).Piszę o tym dlatego,że gdy pojawia się film,który porusza temat wiary na poziomie akademickim,zawsze odzywają się ludzie wyśmiewający wiarę.Są tacy ODWAŻNI w tym naigrywaniu! Osoby ,które słabo wierzyły(lub wcale)po zdarzeniach tak strasznie się bały,że nawet tzw.najwięksi twardziele bali się wyjść na zewnątrz na papierosa.Pomogła dopiero modlitwa(strach trwał nawet kilka lat).To,że fruwały meble(tak diabeł
straszy) to pozory mocy,którą zły stracił.Szatan przegrywa w momencie ,kiedy BÓG KAŻE mu się ujawnić.Na samo słowo BÓG,JEZUS,MARYJA ,MIŁOŚĆ to szatan drży .Jest on czystą nienawiścią ,to nie dobry wujek z rogami,ale ojciec kłamstwa i pychy.Gdyby mógł, zniszczyłby wszystkich i wszystko.Szatan to nie żarcik i coś śmiesznego- to OSOBOWE ZŁO.Jednak to tylko upadły anioł,który musi słuchać JEZUSA.KAŻDE ZWRÓCENIE SIĘ DO JEZUSA POMAGA-OTACZA CIĘ JEZUS OPIEKĄ.Zanim więc zaczniesz wyśmiewać się z tego co napisałem(tłumacząc zdarzenia ,których świadkami było ponad 100 osób,psychologią,psychiatrią ,zjawiskami paranormalnymi,fizyką,kosmosem itp.) obejrzyj film,który porusza temat wiary .Pomyśl ,jak silnie wierzysz,że Bóg nie istnieje.Twoja Wiara w nieistnienie BOGA może osłabnąć.Jeśli masz dobrą wolę zwróć się do JEZUSA prostymi szczerymi słowami;Jezusie ,jeżeli istniejesz ,pozwól mi ,abym CIĘ POZNAŁ.-obdarz mnie wiarą
Katolicy kontra reszta mrocznego, złego, napastliwego świata ...
Jak na każdym forum, z takiej okazji wypowiedzi dzielą się na czarne i białe. Albo jestem katolikiem i bronić będę niezależnie od wszystkiego, albo nie jestem - i będę zniechęcał. Proponuję inne spojrzenie: po co katolikom taki film? Wy najlepiej powinniście wiedzieć, że "Bóg nie umarł". A tym, którym z wiarą nie po drodze, proponuję: omijajcie ten film. Nie ma z wiarą wiele wspólnego, jest po prostu kiepski.