Odpowiadasz na:

Mnie się podobała gra Ryszarda Kotysa. Poprostu mialam ochotę go zabić!

Co za wredna szuja! Zresztą Kinga Preis też dobra! Niby mała rola a właśnie sceny z nią są najbardziej wzruszające. Scena z jabłkami była podwójnie bolesna. Po prostu czuło się rozpacz matki...no...

Co za wredna szuja! Zresztą Kinga Preis też dobra! Niby mała rola a właśnie sceny z nią są najbardziej wzruszające. Scena z jabłkami była podwójnie bolesna. Po prostu czuło się rozpacz matki...no ja płakałam!

zobacz wątek
12 lat temu
~Gosia

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry