Widok
Bożena - ocena
14 marca, stolik zarezerwowany z kilkudniowym wyprzedzeniem dla 4 osób. Posadzono nas przy trzech łączonych dla 6 gości (z uwagi na kanapę nie można było ich ustawić inaczej), przy otwartej kuchni w miejscu brzydkim, bez klimatu. Wszystkie stoły są bez obrusów, a w nieatrakcyjnym położeniu odrapane blaty rażą szczególnie. Pani, która nas obsługiwała była niemiła, ale ze sztucznym uśmiechem na twarzy. Naciskała trzykrotnie na złożenie zamówienia, mimo że czekaliśmy na ostatnią osobę. Później wielokrotnie przerywała toczącą się rozmowę, by zapytać czy może zabrać naczynia ze stołu (!). Ogólnie tworzyła presję czasu, a były wolne miejsca. Nie zapytała o deser, obsłużyli nas inni kelnerzy. Na koniec, po zapłaceniu bardzo dużego rachunku, nie podała przyniesionych kwiatów dla solenizanta (odstawionych przez nią wcześniej na stół "roboczy"). Jedzenie fajne, przepyszne desery. Espresso martini rewelacja. Mimo wszystko nie polecam, a nawet odradzam. Nigdy nie wiadomo na jakie miejsce i obsługę traficie.