Widok

Brak celu, smutek i pustka

Jestem młodym facetem, który nie radzi sobie najlepiej i od dawna nie potrafi odmienić swojej sytuacji. Nie mam pracy, powodu żeby wychodzić z domu i czuję się straszliwie odizolowany. Poszukuję dziewczyny, która czuje się podobnie i pragnie coś zmienić. Albo przynajmniej wprowadzić do swojego życia jakieś nowe aktywności i kogoś poznać. Nie mam żadnych oczekiwań co do tej znajomości, na pewno nie jestem zdesperowany żeby być w związku. Chodzi o wzajemne wsparcie i być może impuls do zmian.
Wszelkie rady w tym wątku jak dołączyć do świata żywych będą mile widziane. Kontakt pod mailem: hs7573347@gmail.com
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wpisz w wyszukiwarkę: antydepresanty uzależnienie, dostaniesz masę artykułów na ten temat, które odnoszą się do konkretnych badań. Choć by dotrzeć bezpośrednio do tych badań to trzeba już wejść na strony anglojęzyczne, najlepiej fora branżowe lub zamknięte fora dyskusyjne gdzie wieloletni terapeuci współtworzą grupy wsparcia; depresje, traumy, współuzależnienia etc. Oni często mają dostęp do niesamowitych materiałów:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Anonimie,
Nie zmieniłam. Bosko być kobietą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fubu, zmieniłaś płeć? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Haroldzie,
Pozwolę sobie wrócić do tematu: minęły dwa miesiące, otrzepałeś się z liści?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ania
2018-05-16 21:36:32
Anty depresja to choroba i gadka pt bedzie ok nie wystarczy.
Depresja dotyczy ludzi ,którzy mają normalne życie.
Depresja to złe wydzielanie serotoniny .
Niski poziom serotoniny koreluje z depresją, ale nikt praktycznie nie twierdzi, że depresja ma przyczynę jedynie chemiczną. Problem jest w kulturze, która sprawia, że masa ludzi wiedzie bardzo niesatysfakcjonujące życie. Nie są szaleni, często ich uczucia są zupełnie adekwatne do sytuacji w której się znajdują. Antydepresanty mają swoje zastosowanie, ale są przepisywane zdecydowanie zbyt często.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Anty, czy możesz podać źródło tych badań, jakiś link? Odnośnie uzależniającego wpływu antydepresantów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jest wiele leków i wiele efektów ubocznych, które nie u każdego muszą wystąpić. Należy zatem zastanowić się nad równie niebezpiecznymi objawami samej choroby i skutków jakie może wyrządzić włączając również możliwość samobójstwa osoby chorej.

Na sam koniec chcę podkreślić – zdrowe osoby nie zażywają (a przynajmniej nie powinny) leków przeciwdepresyjnych. Każdy lek wpływa na nasz organizm – w czymś pomaga i coś niszczy, podobnie jest z lekami antydepresyjnymi. Trudno położyć na szali efekty uboczne długoterminowego leczenia i poprawę jakości życia, którą pomagają uzyskać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jesli uważasz, że leki na depresję są szkodliwe to jak byś ją leczył Panie Doktorze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Propo depresji jednak nadal się z Tobą nie zgadzam ,ale każy ma prawo mieć swoje zdanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ok nie zauważyłam wcześniejszego Twego posta mam dzisiaj nerwoy dzień:(
Jesten tylko człowiekiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jaki obrażalski:)
Trudno, żebym wszystko czytała .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

>Anty depresja to choroba i gadka pt bedzie ok nie wystarczy.

Skoro piszesz coś takiego, to wcale mnie nie czytasz, tylko piszesz swoje.
Dalsza rozmowa nie ma sensu.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Anty depresja to choroba i gadka pt bedzie ok nie wystarczy.
Depresja dotyczy ludzi ,którzy mają normalne życie.
Depresja to złe wydzielanie serotoniny .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aniu są badania (właściwie wszystkie badania na antydepresantach nie tworzone przez ich twórców), które udowadniają, że leki te w 9 na 10 przypadkach działają jak placebo, tylko mają efekty uboczne. Te badania są tak popularne, że nawet zwolennicy antydepresantów je uznają, tylko mówią wtedy "no ale 1 na 10 to przecież bardzo dużo":d
A pewnie ten 1 na 10 to chandra, a nie żadna depresja;)

I trzeba mieć na uwadze, że takie leki uzależniają, bo działają jak narkotyki czy alkohol - dają mózgowi z zewnątrz to, co sam musiałby wyprodukować. W rezultacie mózg się rozleniwia i potem nie chce tego sam produkować, co wywołuje nasilenie objawów przy odstawieniu leków. A ciągłe branie osłabia działanie, więc potrzebujesz mocniejszych stymulantów. Stałe branie takich leków rozwala ci organy wewnętrzne, zwłaszcza wątrobę i nerki, bierzesz więc kolejne leki, bo masz coraz więcej dolegliwości.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

widać z kim najlepiej Ci się rozmawia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Odpisywałem Ani;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brawo, Sherlocku, sprzedaję pigułki na święty spokój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

O, losie słodki, Anka, co z Tobą? Mówię o wszelkiej maści schizofreksach, nie wkręcisz mnie w anty czy pro szczepionkowe histerie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Odetnie Cię od świata depresja ,a nie leki .
Najlepiej przestać brać leki bo po co i przestań się szczepić .
Nie ma jak selekcja naturalna.
Jak leki to fuj to nie bierz antybiotyków i innych leków zobaczymy jak daleko zajedziesz jak zachorujesz.
Powodzenia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Aniu,
Leki, nazwijmy je psychiatrycznymi na potrzeby uproszczenia odpowiedzi, głównie odcinają Cię od świata zewnętrznego nie lecząc, mówiąc potocznie, problemu. A wiem to z doświadczenia własnego jak i obserwacji, lektury, szkoły...Podsumowując, nie jestem fanką pigułek. Fuj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Poznajmy się

Samotność (5 odpowiedzi)

Czuję się samotna. Bardzo. Choć teoretycznie nie jestem sama. Jestem introwertykiem ale ostatnio...

do góry