Widok
Brak masek w SKM
Dziś w wagonie byłem jedyna osoba, która nosiła maskę. To nic, że małżeństwo z parawanem co chwilę kichało, nawet nie zadając sobie trudu zasłanianiem nosa. Na zwrócenie uwagi zareagowali śmiechem i agresja, no tak, przecież mają urlop. Co chwila ktoś kaszle. Także wesołej IV fali, trochę to smutne, że w tak nowoczesnych czasach ludzie są tak bardzo zacofani i wierzą w filmy z żółtymi napisami.
więcej
więcej