Widok

Brak pracy...

Chełm Temat dostępny też na forum:
Witam. Od miesiąca jestem bez pracy.
Wiedziałam, że będzie ze mną źle, ale nie sądziłam, że aż tak.
Byłam na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych i nic. Wysłałam niezliczoną ilość CV - zero odzewu.
Tracę już siły i wiarę w to, że uda mi się znaleźć coś sensownego.
Coś w ogóle...
Z każdym dniem czuję się coraz mniej wartościowa, doszło do tego, że ryczę wieczorami i czuję się jak człowiek gorszej kategorii.
Wyżywam się na rodzinie, jestem rozdrażniona, , czepialska - lub wręcz przeciwnie, lezę cały dzień w łóżku bo nie widzę sensu aby się podnieść :(
To jakaś masakra - nie potrafię siedzieć w domu i nic nie robić - czuję się zupełnie bezużyteczna :( Do tego brak pieniędzy - od 16 - go roku życia utrzymywałam się samodzielnie, a teraz muszę prosić faceta o kasę na fajki :)
Im dłużej nie mogę znaleźć pracy - tym bardziej wątpię w siebie.

No cóż - musiałam to z siebie wyrzucić :)
Pozdrawiam wszystkich, a przede wszystkich tych, którym dane było zmierzyć się z naszym kulawym, polskim rynkiem pracy.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Natalia pewnie pracuje w Clubie Wellness na ul. Okopowej 7 :P
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, no właśnie, "mile widziani studenci"...

ja nie jestem studentką od miesiąca i jestem zdziwiona ilością możliwości, jaką dawałby mi status studentki...

problem w tym, że jak jeszcze studiowałam, też nie mogłam znaleźć pracy, bo nie byłam wystarczająco dyspozycyjna.

a prawda taka, że pracodawcom taniej zatrudniać studentów- biorą ich na umowę zlecenie (często łamiącą podstawowe założenia prawne takiej umowy), nie płacą całej masy różnych składek (w tym ubezpieczenia, które załatwiają uczącym się rodzice lub uczelnia)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak widzę taki opis jak chęci do pracy to mam na myśli wolontariat i o zgrozo to się sprawdza :(
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam do zaoferowania ciekawą ofertę pracy
chętne osoby -które w tym wątku szukały bezskutecznie zapraszam do przesłania cv na maila natalkapraca@wp.pl a w ciagu 5 dni skotnatuje się z Wami przedstawie przez telefon wstepnie oferte pracy i zaprosze na spotkanie wstepne po ktorym podejmiecie decyzje!!!
Nie będziecie musiały wyjeżdzać do Holandii :)
zapraszam chętne osoby
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9
Taaaaaaaaaaaaak... Właśnie wpadłam na to, dlaczego mnie nikt nie chcę do pracy :D :D :D :D :D
Do CV trzeba załączać zdjęcia... a ja jestem tak brzydka, że nawet na rozmowę nie chcą zaprosić :D:D:D:D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
No krew mnie zalewa jak czytam takie teksty...
Akurat ja wysyłam już wszędzie, zaczynając od pracy w zawodzie (resocjalizacja), po handel, biuro, kelnerka, kasjerka, jak tak dalej pójdzie, to skończy sie na tym, że będę jakże ostatnio popularną masażystką :))
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
pier....enie... sorry.. "jak chcecie to znajdziecie". Chce bo w****ia mnie siedzenie w domu ale na siłę nie można się przecież nikomu wepchnąć do pracy :/
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Moja propozycja jest taka ze nie ma co sie zalamywac jesliu ktos chce to znajdzie . Szukacie tylko czegos wygodnego a nie probujecie zadzwonic itd ze czy mogli byscie sie poduczyc itd . albo zaczac od sprzatania zawsze jakis pieniadz a miedzy czasie szukac cos wygodnego i w sam raz dla siebie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
No właśnie chyba nikt maciusia nie uświadomił ;)
Poza tym próbowałam już wszystkiego... znajomości też...
Pier***e ten kraj...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
8 lat temu to troche inaczej bylo :]
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja proponuję. Nie wysyłać a samemu się wybrać i ZANIEŚĆ swoje CV. Nie ma co siedzieć w domu trzeba właśnie chodzić i się pytać. Od czego są znajomi. Ja dzięki kumplowi znalazłem pracę i pracuję tam już 8 lat.

Pozdrawiam i życzę więcej własnej ingerencji.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
No ja jestem za Holandią :P
Też nigdy nie wyobrażałam sobie opuścić swojego wspaniałego kraju ale przecież NIC mnie tu nie trzyma ;)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam 4 miejsca wolne w samochodzie

to gdzie jedziemy ?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha! wyjechać...? Miałabym pewna, dobrą pracę u kumpla w Anglii, ma swoją polską restaurację, ale...
No właśnie, zawsze mówiłam, że nie wyjadę z kraju, że to dla mięczaków - zmywać gary i ładować w kieszeń angolowi, bo żaden "miejscowy" by się na to nie zgodził...
Najgorsze jest to, że ci ludzie przynajmniej wiedzą za co te gary szorują, jezdzą na wakacje na Majorkę a nie jak ja, do Chałup :) W dodatku pod namiot :)
Mam juz powolutku dość tego zasyfionego kraju, za którym zawsze stałam murem.
Ale jeszcze jakaś nadzieja się we mnie tli, że kiedyś i tu będzie normalnie...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
To może jakiś grupowy wyjazd za granicę? :P
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj w klubie...

ja mam doświadczenie managerskie a nie chcą mnie nawet na kasę w supermarkecie - załamka na maxa

wszędzie czytam tylko "mile widziani studenci" aż mnie nosi z nerwów!!!
wyzysk i krętactwo
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
odpowiem jak ostatnio mój kolega - myslałem że będzie inaczej .... przykro mi mam to samo ...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
I ja niestety mam ten sam problem. Powoli tracę nadzieję, że coś znajdę i tracę chęć na cokolwiek...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja już poważnie zastanawiam się nad wyjazdem za granicę... do Holandii... mam tam rodzinę więc zawsze byłoby łatwiej...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
niestety mam tak samo juz nie widze zadnej nadzieji po tym co widze.... oraz po tych ofertach ...na dzien dzisiejszy przyjełabym jakakolwiek prace;(
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry