Widok

Brak szacunku juz na wstępie...

Szanowni kandydaci.

Wszystkim, którzy nie przychodzą na rozmowy rekrutacyjne nie zadając sobie nawet trudu powiadomienia o rezygnacji, składam najszczersze życzenia, abyście nie znaleźli pracy przez wiele lat. Przez was właśnie rekrutacja staje się prawdziwą udręką, powoduje wzrost kosztów i spadek chęci do zatrudniania kogokolwiek.

Wszystkich, których zapraszam na rozmowę proszę o zapisanie mojego numeru telefonu i informację zwrotną, jeśli cokolwiek zmieni się w ich planach. Informację choćby nawet sms-em. Nie pomaga, jakieś 60% kandydatów ma w pupie szacunek dla drugiego człowieka. A ponoć mamy w kraju bezrobocie? Gdzie ono jest?
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 15
Szanowni Rekrutujący
Rozumiem, że nie odpowiadacie na wszystkie CV, ale miło by było Abyście w ogłoszeniu zaznaczali do kiedy należy wysyłać CV.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawiasem mówiąc pracodawca otrzymując od nas CV ma nasze kompletne dane osobowe więc też uważam , że kandydat powinien znać dane firmy rekrutując do firmy a w ogłoszeniach rzadko kiedy takie dane są podawane!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również opowiadam się za wzajemnym szacunkiem i zgadzam się, że należy poinformować o tym, że nie mamy zamiaru pojawić się na rozmowie. Aby jednak tego nie utrudniać, uczulam pracodawców aby podawali kompletne dane kontaktowe w ogłoszeniach (bo często tego nie robią).
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie jest wytłumaczenie. Idąc na rozmowę wiesz do jakiej firmy się wybierasz, więc nie widzę problemu, by znaleźć nr telefonu do firmy nawet w internecie (panorama firm etc.). Dzwonisz do firmy i mówisz co masz do powiedzenia, a fakt, czy np. sekretarka przekaże wiadomość (a sądzę że to zrobi) odpowiedniej osobie już Ciebie nie interesuje.
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
popieram Michała
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Szanowny Pracodawco,
dwa razy zdarzyło mi się, że musiałem odmówić spotkania,
ze względów ode mnie niezależnych,
ale.. wówczas, czułem się zobowiązany w pierwszym przypadku
wysłać maila na dzień przed spotkaniem, z informacją o rezygnacji
z niego, oraz podziękowaniem za zainteresowanie moim CV,
w drugim na kilka godzin przed spotkaniem wysłaniem sms-a informującym o niemożliwości przybycia, przeprosinami za zaistniałą sytuacje, żeby druga strona =osoba rekrutująca nie czekała,
nie traciła czasu, oraz również podziękowniem za wyrażone zainteresowanie.
Tu Cię rozumiem. I nie dyskutuję. Bo brak info
ze strony Kandydata/tki świadczy tylko o Nim/Niej..,
o braku poważnego podejścia.
A proces rekrutacji zobowiązuje obie !!! strony
do profesjonalnego podejścia.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niejednokrotnie powiadomienie osoby rekrutującej jest niemożliwe ze względu na zastrzeżony numer telefonu...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Doceniam Twoją uczciwość w stosunku do kandydatów szanowny pracodawco. Może napisz jaki rodzaj pracy oferujesz a ktoś z wypowiadających się tu skusi się, biorąc pod uwagę podejście innych pracodawców?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak myślałem. 20 odpowiedzi na mojego posta, a wszystkie nie na temat. Wszyscy biedni i pokrzywdzeni kandydaci użalają się nad sobą jak to są ignorowani przez potencjalnych pracodawców. A post był o tym, że sami nie jesteście lepsi. Postawcie się choć na chwilę w odwrotnej sytuacji - chcecie komuś dać pracę, bo są wam potrzebne jego umiejętności, więc zapraszacie na rozmowę. A ten ktoś ma was w d... i nawet nie zadzwoni, że nie przyjdzie. A więc co, chcesz dać komuś zarobić, a to jeszcze nie dość dobrze? Czyli jak - rozpisać konkurs na darowiznę czy jak? Co zrobić żeby przyszli? Obiecać tort urodzinowy 2x w tygodniu?

Może wypowie się choć jeden rekrutujący? Chyba nie mają czasu, czytają CV-ki...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
do poszukującej pracy.
Nie pisz że jesteś aż tak bardzo doświadczona , nie wypada być poszukującym pracy z tak wielkim doświadczeniem.
Napisz o jakimś nie wielkim doświadczeniu a na pewno ktoś się odezwie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Od dłuższego czasu bezskutecznie poszukuję pracy, mimo że skończyłam studia na państwowej uczelni i doświadczenie mam dość rozległe. Pracy również się nie boję i naprawdę chcę pracować. Aplikuję na stanowiska odpowiadające moim kwalifikacjom, a jednak telefon milczy. Jeśli już jakimś cudem zostanę zaproszona na rozmowę to później sama muszę się dopraszać o wyniki rekrutacji. Rozumiem, że ktoś mógł być lepszy ode mnie ale ja naprawdę z nadzieją CZEKAM NA ODPOWIEDŹ, jaka by ona nie była. Uważam, że brak kontaktu ze strony firmy to brak szacunku dla mojego czasu poświęconego na udanie się na rozmowę i przygotowanie do niej. Czasami naprawdę wystarczyłby krótki mail z informacją, że już kogoś przyjęli i oszczędziłby mi nerwowego podskakiwania na dźwięk telefonu. Pamiętajcie o tym pracodawcy. Jeśli ktoś ma nóż na gardle i potrzebuje pracy bo nie ma za co żyć to ten mail lub telefon może dla niego naprawdę dużo znaczyć!
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrozumiałem co napisałeś.
Życzę owocnych poszukiwań i odpowiedzi na każdą! Twoją aplikację,
zarówno zaraz po wysłaniu, a tym bardziej po rozmowie.
Nie będe dalej ciągnął wątku, bo znów wyjdzie moja enigmatyczność,
której - odpukać - nie zrozumiesz.
Mamy inne podejście do procesu rekrutacji.
*****************************************
Dobrze, że nie aplikujesz, jak pracownik cywilny,
a też są takie etaty!, np. do BOR-u czy GROM-u.
Bo tam otrzymujesz listownie ! krótką odpowiedź "NIE",
jeśli się nie dostałeś - BEZ UZASADNIENIA,
i moższe sobie dzownić i mailować.
Rekrutacja została zakończona.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jeżeli firma już w ogłoszeniu zastrzega sobie prawo kontaktu jedynie z wybranymi osobami, to aplikując na takie ogłoszenie każdy musi liczyć się z tym, iż w ogóle nie zostanie poinformowany o wynikach rekrutacji. Firma może, ale wcale nie musi napisać zwrotną informację, że "dziękujemy za złożenie oferty". Jednak co komu po takiej informacji, jeśli może to być generowane automatycznie? Nie ma się absolutnie żadnej pewności, że CV zostało przeczytane. Moim zdaniem jeśli komuś zależy na danym stanowisku zawsze może zadzwonić i zapytać. Nie sądzę, by pracodawca miał komuś za złe, że walczy o swoje. Niestety za pracą trzeba się nachodzić, sama nie przyjdzie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zgadzam się z Tobą - ktoś poświęcił załóżmy 15-30 minut na przeczytanie mojej aplikacji to co ma się do tego, poświęcenie 1 minuty na maila? Oszczędza czas jednej i drugiej stronie bo ja nie będę się później dopytywał czy aplikacja dotarła i jak zobaczę po raz drugi to ogłoszenie to nie będę ponownie na nie aplikował. Pamiętajmy też, że analiza aplikacji to często praca firm rekrutacyjnych (a nie zawsze tych firm, które szukają pracownika) które to robią zawodowo a więc profesjonalizm od nich wymaga odpisania na aplikację.
Wiem, w niektórych aplikacjach piszą, że odpiszą tylko na wybrane aplikacje ale ja właśnie o tym dyskutuje bo uważam, że to nie w porządku. Wytłumacz mi raz jeszcze - skoro do mnie nie zadzwonili i nie zaprosili na rozmowę to skąd mam wiedzieć jaki jest powód? Czy jestem niewystarczająco atrakcyjny? A może ktoś gdzieś zawieruszył moją aplikację i o niej zapomniał? A może ktoś odebrał ją na konieć dnia pracy i na drugi dzień albo po weekendzie do niej już nie wrócił? A może ktoś omyłkowo skasował maila z moją aplikacją? Skąd mam wiedzieć jaki jest powód skoro nikt mi nie odpowiedział? Ty opierasz się na domniemaniu, że skoro nie odpisali to są lepsi a ja nie chcę domniemać tylko chcę wiedzieć. Zresztą ocena kto jest lepszy a kto gorszy może nastąpić dopiero po rozmowie a analiza aplikacji mówi tylko i wyłącznie o tym czy ktoś spełnia kryteria i go zapraszamy czy nie.
Proces rekrutacyjny jest niczym innym niż procesem ofertowym. Firma składa zapytanie ofertowe, kandydaci składają oferty i firma na nie odpowiada - pozytywnie lub negatywnie. Chciałbyś aby ktoś po złożeniu oferty przez Ciebie, oferty nad którą długo i sumiennie pracowałeś po prostu Ciebie zignorował? Ja bym nie chciał i o tym dyskutuję.
Będziemy tak prowadzić pewnie dyskusję akademicką, która mało wnosi ale ja wciąż obstaję na stanowisku, że odpowiedź po przeczytaniu aplikacji w stylu "Nie jesteśmy zainteresowani Pani/Pana kandydaturą" niewiele kosztuje a wiele wyjaśnia i świadczy o szacunku dla drugiej strony. Jeśli Ty nie chcesz dostawać odpowiedzi zwrotnej to Twoja sprawa ja jednak na taką liczę za każdym razem jak wysyłam aplikację.
PS. Napisałem w swoim pierwszym wyjściu, że nie spełniłem wymagań ale ja dyskutuję o przypadku, kiedy nie wiem czy spełniłem czy nie bo nikt mi tego nie powiedział.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Eeeee..sorry...to w Polsce tak jest? U nas w trójmieście? Ja szukając pracy na kilkadziesiąt wysłanych mailem aplikacji dostałem 1 odpowiedź negatywną. Któreś z nas chyba w matrixie żyje :/
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ops właśnie miałam napisać kilka słów, a Ty wyjąłeś mi wszystko co chciałam z ust!

Popieram każde Twoje słowo :)

Swoją drogą, jak jakiś czas temu oboje z mężem szukaliśmy pracy wysyłaliśmy CV gdzie tylko się dało. I w odpowiedzi na jakieś ogłoszenia i tak "sami z siebie". Za każdym razem praktycznie (a przynajmniej na większość wysłanych aplikacji) dostawaliśmy odpowiedź zwrotną, albo że "dziękujemy za CV ale Cię nie zatrudnimy" bądź "dziękujemy, zapraszamy do biura na rozmowę w 4 oczy". Jest to więc dowód na to, że firmy liczą się z ludźmi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
zgadzam sie ... ja zawsze proszę o nazwisko i ewentualnie tel do osoby z która sie umówiłem ... ale informacja powinna być zwrotna ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem, że napisałeś do mnie.
Pewnie i chaotycznie piszę, trudno.., z polskiego miałem państwowy..
Ale zdaje się, że przy każdej ofercie jest napisana formułka,
"Skontaktujemy się tylko z wybranymi kandydatami !"
I dodatkowo, pozwolę sobie skorzystać z wypowiedzi "Haleiwcza":
"Natomiast w przypadku, gdy wysyłasz CV, to nie licz na to,
że ktoś będzie odpisywać na setki CV, które przychodzą do firmy."
I z tym się absolutnie zgadzam !
Zresztą napisałeś w pierwszym swoim "wyjściu"
nie spełniłem wymagań.
To nie rozumiem dalszej dyskucji..
Ktoś okazał się, o "jedną długość wiersza" w C.V. lepszy.
Koniec. Kropka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kolego,
Piszesz chaotycznie tak, że ciężko Ciebie zrozumieć. Powiem krótko - Ty nie oczekujesz odpowiedzi po wysłanej aplikacji (domyślam się, że nie oczekujesz negatywnej bo na pozytywną każdy czeka) a ja oczekuję i tyle. To świadczy o szacunku wzajemnego obu stron i porządkuje wszystko - mam pewność, że ktoś to przeczytał, nie zgubił i podjął decyzję. Nie czekasz? OK, Twoje prawo ale ja mam inne zdanie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko co Wam daje taka autoodpowiedź? Ja pytam całkowicie poważnie i na podstawie rzeczywistych sytuacji jakie miały miejsce. Co z tego, że dostanę autoodpowiedź treści "Dziękujęmy za aplikację, sontaktujemy się z wybranymi kandydatami, jeśli Państwa kandydatura nie spełni naszych oczekiwań będziemy umieścimy ją w naszej bazie" itp. Przecież to odpowiada automat. Poza tym takie klauzule często są już w ogłoszeniu. Ja oczekuję, że jeśli firma daje ogłoszenie (bo potrzebuje pracownika) a ja na to ogłoszenie odpowiadam (nie mówię o przypadku rażącego nie spełnienia kryteriów z ogłoszenia) to wypadałoby po prostu odpowiedzieć po przeczytaniu mojej aplikacji - jest Pan za słaby, poszukujemy kogoś lepszego. To naprawdę nie kosztuje a daje jasność w sprawie. Autoodpowiedź świadczy tylko o tym, że mail dotarł do systemu pocztowego a nie, że go ktoś odczytał. A jak już go ktoś przeczytał to odpisanie od razu po przeczytaniu jest bardzo fair dla obu stron.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry