Budgie w Gdyni
Koncert w Gdyni był po prostu super. Słuchając miałem łzy w oczach i dziwiłem się ,że można tak zagrac po latach. Najlepszy koncert na ktorym byłem, ulubiony zespół,ulubine utwory,poezja... Oni nie...
rozwiń
Koncert w Gdyni był po prostu super. Słuchając miałem łzy w oczach i dziwiłem się ,że można tak zagrac po latach. Najlepszy koncert na ktorym byłem, ulubiony zespół,ulubine utwory,poezja... Oni nie graja muzyki , oni sa muzyką ,tych którzy słuchali ich w latach 70-tych !!! Nikt tak jak oni nie łączyli hard-rocka i poezji harmonii. Do dzisiaj jak słucham Parents łza się w oku kręci. Nowy gitarzysta Craig Goldy swietnie się wpasował i daje popis wirtuozerii.Wokal Burke'a Shelley'a
jak za dawnych lat.
Warto moi drodzy to usłyszec i .....zapamiętać. Dzięki Panu Piotrowi Kaczkowskiemu.
zobacz wątek
17 lat temu
~zeglarz5@o2.pl