budgie to nr 1
sam koncert w porzadku, choc przyznam ze lezka w oku sie kreci ze nie wystepuja na wielkich scenach dla tysiecy fanow -milosnikow papuzkowego brzmienia. i ten zal, bo zasluguja na najwyzsze...
rozwiń
sam koncert w porzadku, choc przyznam ze lezka w oku sie kreci ze nie wystepuja na wielkich scenach dla tysiecy fanow -milosnikow papuzkowego brzmienia. i ten zal, bo zasluguja na najwyzsze splendory i zachwyt. dla mnie sa wyjatkowi, jedyni i niepowtarzalni. jest w nich magia i klimat nie do podrobienia, ta harmonia, poetyckosc. wierze ze kiedys jeszcze ich poslucham na zywo:)
zobacz wątek