Odpowiadasz na:

Re: CBM Test - praktyka

Ja akurat jestem w trochę innej sytuacji niż Ty, bo jestem 5 miesięcy po skończeniu studiów licencjackich (mam 22 lata), ale jako absolwentce wcale nie jest mi łatwiej ze znalezieniem... rozwiń

Ja akurat jestem w trochę innej sytuacji niż Ty, bo jestem 5 miesięcy po skończeniu studiów licencjackich (mam 22 lata), ale jako absolwentce wcale nie jest mi łatwiej ze znalezieniem czegokolwiek...

A na jakiś staż z Urzędu Pracy próbowałaś się dostać? Ja jakieś 7-8 razy w okesie wrzesień-październik (na bardzo różne stanowiska - bo ofert wielu nie ma), ale byłam dla pracodawców zbyt młoda i przeszkadzał im brak doświadczenia u mnie. Mam wrażenie, że nie rozumieli po co jest staż... A no tak... Przecież i tak wynagrodzenie za taki staż płaci UP, a firmy mają po prostu darmowego pracownika, dlatego poszukują osób, które wszystko już potrafią i mają spore doświadczenie.
Potem się chyba pieniądze na dany rok na staże skończyły, bo już żadna oferta stażu mi przedstawiona nie została...

Zgadzam się z tym, że te preferencje wiekowe są śmieszne (żeby nie powiedzieć żałosne), ale widziałam także, jak ktoś preferował panią do pracy biurowej w wieku 30-45 lat. Nie rozumiem, czemu akurat w takim wieku, ale jak widzisz wymagnia wiekowe są różne... Niezależnie, jakie by te wymagania nie był, są krzywdzące.

Jeśli możesz sobie pozwolić na darmową praktykę, to poprzeglądaj strony interentowe firm, w których praca by Cię interesowała (oczywiście jeśli tego nie zrobiłaś do tej pory). Jeśli byłoby tam coś napisane o możliwości odbycia praktyk, to zawsze możesz przedzwonić lub napisać, czy osobę taką jak Ty by przyjęli (nawet gdy jest tam napsiane, że to oferta do studentów/uczniów, to myślę, że warto się spytać - nic na tym nie tracisz, a może za którymś razem się uda :))

No i dodam jeszcze z perspektywy niedawnej studentki... Jak studiowałam, to chciałam skupić się na jednym - na studiach. Nie poszłam na magisterkę, bo chciałam zdobyć jakieś doświadczenie i coś zarobić (a na razie - ani jedno ani drugie się nie udaje). Oczywiście bywały osoby, które odbywały jakieś staże lub pracowały, ale widziałam, że trochę komplikowało im to studiowanie (zmiana grup na różne ćwiczenia, brak czasu na udział w wykładach, w zajęciach, potem trudności w nadrabianiu materiału). Ja chciałam tego uniknąć i teraz przeznaczyć mój czas - teraz, kiedy jestem w pełni dyspozycyjna, kiedy mam czas i mogę (i chcę!) przeznaczyć te 40 godzin tygodniowo na pracę. Tyle, że wolą osoby mniej dyspozycyjne, dla których ułożenie grafiku jest bardziej skomplikowane...

zobacz wątek
13 lat temu
~net.

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry