Odpowiadasz na:

Re: CLOSTILBEGYT A CIAŻA część 3

Lusia ... z Twojego ostatniego posta też się uśmiałam :P
Mój też to sknera... szkoda mu na ciuchy, no ale dobra trochę mu to skąpstwo wybaczam bo budujemy dom.... i chcemy się wprowadzić... rozwiń

Lusia ... z Twojego ostatniego posta też się uśmiałam :P
Mój też to sknera... szkoda mu na ciuchy, no ale dobra trochę mu to skąpstwo wybaczam bo budujemy dom.... i chcemy się wprowadzić przed przyjściem na świat małej Ali :) więc wydatków mamy od cholery i to na dłuższą metę...

zobacz wątek
13 lat temu
ana84

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry