Widok
hej Kochane... dzięki za jakiekolwiek info :)

u mnie ok, plamienia brak...ale dziś zauważyłam wypłynięcie "płodnego śluzu" coś jak białko jaja kurzego ale gęstsze, do tej pory w ciąży nic takiego nie miałam, ale bez zabarwienia na brąz, tylko taki przeźroczysto żółty ten śluz ale dużo... może teraz zaczyna odchodzić ten czop... hmm

ehh boję się trochę ;)

mama dziś rano przyjechała i poszła na budowe sprzątać mi całą górę ;) żeby na początku tyg móc rozkładać nasze łóżko i łóżeczko :P a juyro mimo niedzieli sprzątanie dołu :) a ja pakuje manatki i obym zdążyła ... :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ana ja myślę, że już niedługo..:) ale będzie dobrze nie martw się.. (wiem łatwo mi mówić)
ja po wczorajszej wizycie dostałam zastrzyk, jest jeden pęcherzyk, hmm tylko 1 po clo:(, i po prawej, więc się nie nastawiam..:( lewy jajnik odpoczywa.. dostałam też luteinę od 17-27dc bo miałam plamienia przed @. w związku z powyższym weekend będzie przyjemnie pracowity, choć bez nastawiania się a sukces.. ale próbować trzeba...
miłej soboty dziewczęta..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ania ale ja po 3 clo zawsze mialam 1 pecherzyk, a po puregonie raz sie zdazylo zeby byly 2... podobno lepiej jak jest jeden bo jest bardziej wartosciowy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ana, ja taki sluz ja Ty opisujesz tez mam i to juz kawał czasu, wiec to raczej czop nie jest tylko takie upławy :) Pytalam tu lekarzy czy to normalne -czywiscie powiedzieli, ze tak...

Ja dzis w nocy miałam chyba skurcze przepowiadające, brzuch jak kamień...Jutro pakuję torbę i w następnym tyg. moge rodzic ;) Wolałabym przed terminem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Lenka to ja też już siedzę na walizce :P
wszystko mam spakowane :)
a jak tam oszczędzasz się trochę czy ciągle w ruchu... bo ja do tej pory to wszędzie ganiałam, dzień w dzień ok pół godz spacerek ale jak się dowiedziałam ze szyjka się skróciła to zwolniłam tempo do minimum :) ale chętnie bym gdzieś wyszła- nie lubię siedzieć " na d*pie" (sorki za wyrażenie) i nic nie robić !! :-/ no ale jak nie chce przyśpieszyć to muszę być bardziej ostrożna !

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się wydaje, że u Any to jednak czop :). Co do porodu to u mnie z Leną to poszło błyskawicznie (całą ciążę sobie wmawiałam, ze tak będzie:)). Oj dziewczyny jak ja się ciszę, że wy już niedługo będziecie trzymały w ramionach, to są najpiękniejsze chwile w życiu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lenka i Ana nas opuszcza, zostanie Kasia, Olusia, Aszi, roli i ja :)
Basieniaczek jak tam Twój skarb? poopowiadaj nam jakies mile szczegoly :D
Ana jestes na takim etapie ze mozesz rodzic nie wiem czy dobrze robisz tak to "odwlekajac" moze ruszaj sie normalnie... a co lekarz mowi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ana, no chciał nie chcial ja raczej aktywna cała ciąże nie jestem :/ (dlatego sie boje porodu, że miesnie nie wycwiczone...)
Na poczatku były przygody ze szpitalem, gin kazała sie oszczędzac, duzo odpoczywac, ja na poczatku nie byłam w formie - ledwo z łózka sie zwlekałam, potem jak juz tu przyjechałam to tez nie mam za bardzo gdzie sie ruszyc :/ staram sie chociaz codziennie spacerek zaliczyc. Pominę juz fakt, ze wszystko mi ciezko przychodzi, ruszanie sie tez ... zaraz brzuch twardnieje, za daleko nie zawędruję.... (wciaz zdarzają się mdłosci i inne takie)....ocięzałosc na maxa:( takze ja chyba oszczedzam sie az za bardzo.
Koraliczku, no ale to, że niedługo urodzimy to chyba nie powód zebysmy opusciły forum, co ? ;) Bedziemy do Was zaglądac :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lenka ja nie mowie o opuszczaniu forum tylko o opuszczeniu ciezarowek :p dolaczycie do Basieniaczka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no no ja też jeszcze zostaję:)
koraliczek ja po clo zawsze miałam 2, 3 pęcherzyki i oba jajniki pracowały, z tym że lewy bardziej.. po poronieniu 1wszy cykl miałam aż 6 pęcherzyków.. ale może masz rację, że lepiej jeden a dobry.. tylko że prawy jajowód mniej drożny.. zobaczymy jak przyjdzie mój czas to się uda.. oby czas przyszedł szybko, bo młodsza nie będę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rocznik 81? młoda jestes :) ja 89 ale młoda jestes i to ho ho.. jak lezalam w szpitalu to byla ze mna babeczka co miala prawie 40.. ani meza ani narzeczonego a ona chce miec dzieci....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koralik, to akurat nie problem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no puscic sie nie problem ale w tym wieku jej lekarz powiedzial ze marne szanse ze zajdzie z problemami endokrynologicznymi.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podczytuje was weekendowo i pozdrawiam serdecznie:) Trzymam kciuki za mamuski na wylocie bo widze ze moze cos sie wydarzyc niedlugo:)
Ja sie bycze u mamy, bylam u gina dzisiaj i w prawej stronie macicy jest dzidzia, za tydzien w pon nastepne usg i prawdopodobnie uslyszymy serduszko:) plus skierowanie na wszystkie badania dostane, no i oficjalnie 5 tydzien:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
roli! hi hip hurrrraaa!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roli, ty tak o tym płakaniu pisałaś, ze przeczytała, ze ty ryczysz u mamy. I sobie myślę, co się stało ? ;). Super, że u ciebie wszystko w porządku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak 81, ale na szczęście grudniowa jestem:) także niedawno przekroczyłam magiczną granicę 30:) więc mam jeszcze czas.. z wiekiem też chyba się człowiek przekonuje, że nawet samotnie ale jeśli się chce mieć dzieci to czemu nie.. samej też można je dobrze wychować.. A u mnie prawie wszystkie kobiety w rodzinie rodzą grubo po 30. Babcia tatę urodziła mając 42 lata, moja druga babcia mamę mając 36 a ostatnie dziecko 43, moja mama moją siostrę 36 a mnie 39. Na szczęście też żyją długo hihi:) moje kuzynki wszystkie już ok 30-35 i dopiero co się za to biorą.. więc nie jest chyba ze mną źle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania,zła wiadomość to taka, że jesteś jedną z najstarszych w wątku. Dobra to taka, ze starsza jestem ja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zostaje..ale mam nadzieję, że LUTY będzie mój :))
I czekam na wątek roli, który mi obiecała, bo ma być moim szczęśliwym!
Roli! raz, raz! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
KOraliczku ja tylko dlatego chce aby mała urodzila się w terminie bo chcę mieć przygotowane wszystko na tip top :) dzis mama z ciocią wysprzątały mi calusieńki dom... masakra cały dzień sprzątały... mąż skończy jeszcze malować ściany... ja jutro się już pakuję i w poniedz przewozimy rzeczy, rozkladamy lóżeczko itd... no i w tym tyg mają ze sklepu przywieść nasze wyrko :P mówie Wam ile jest roboty w nowym domu!!! nie do pomyślenie nawet... jeszcze w ścianach nie mamy nawet włączników i gniazdek :D ale to juz na glowie teścia... w tym tyg to zrobi!! i blaty do kuchni nam robi... mam nadzieje ze to tez skonczy po niedz. :)) dziś też kopali nam rów... podłączali wodociąg, bo mielismuy miec wode ze szpica albe leciała strasznie żółta... :/ myśleliśmy ze się oczyści a tu nic... i na ostatnią chwilę trzeba było kopać i podpinać się do wodociągu i właśnie dlatego że mamy takie zawirowanie, chcę aby dzidzia jeszcze poczekała :)

a poza tym wszystko w normie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry