Re: CLOSTILBEGYT A CIAŻA część 7.
tam gdzie 0 mialo byc 9 :)
Aszi no to juz tylko czekanie... jak nic nie pomaga.. a probowalas wypic napar z lisci malin i polknac kapsulki z wiesiolka? na szkole rodzenia mowili ze jak sie...
rozwiń
tam gdzie 0 mialo byc 9 :)
Aszi no to juz tylko czekanie... jak nic nie pomaga.. a probowalas wypic napar z lisci malin i polknac kapsulki z wiesiolka? na szkole rodzenia mowili ze jak sie zbliza termin mozna tak ulatwic dziecku wyjscie na swiat.. pozwala to zmiekczyc szyjke i przyspiesza juz przy samym porodzie rozwieranie
zobacz wątek