Re: CLOSTILBEGYT A CIAŻA część 7.
No to jadę do szpitala...trzymajcie kciuki:)
Jakby mnie zostawili i nie dałabym rady się odezwać to poproszę męża, żeby wam naskrobał co i jak:) pozdrawiam...
No to jadę do szpitala...trzymajcie kciuki:)
Jakby mnie zostawili i nie dałabym rady się odezwać to poproszę męża, żeby wam naskrobał co i jak:) pozdrawiam...
zobacz wątek