Widok

CLOSTILBEGYT A CIAŻA część 7.

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hej, dziewczyny zakładam nowy szczęśliwy wątek dla staraczek :)
Stokrotka trzymam kciuki:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, wróciłam z połówkowego, wszystko ok.. ja też się wyłamuję będzie chłopak:) i do tego mało wstydliwy bo ładnie pokazał co tam ma:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolejny chłopaczek :) gratulacje :)
duzo chlopcow sie cos rodzi ostatnio.. bedzie wojna chyba.
a imie macie juz wymyslone??????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania gratuluje :) ja od poniedziałku idę do pracy
A wiecie może dziewczyny czy jak mam umowę zlecenie to mogę z niej zrezygnować z dnia na dzień?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i w umowie nie mam określonego czasu wypowiedzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy umowie zleceniu nie ma wypowiedzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania super bardzo się cieszę, że to chłopak:)
Ja chciałam mieć synka. Najważniejsze, że się rozwija prawidłowo:) Oby tak dalej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Aniu:)))
Fajnie, że synek - ale naj..naj..najważniejsze, że zdrowy:)
Weekend ma być ładny -mam tylko nadzieje ze nie jakoś mega upalny żeby nie było Wam tak cięzko dziewczyny:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję dziewczyny:) zawsze chciałam mieć najpierw synka, więc fajnie:) mąż liczył na córkę, ale bardziej chciał, żeby dziecko było zdrowe, więc z chłopca cieszy się równie mocno:))) z imieniem jest trudniej, bo dla dziewczynki zawsze coś przychodziło do głowy (miała być tak jak u koralika Zosia:)) a co do chłopca, to do końca nie wiemy jeszcze.. póki co stanęło na Jasiu..ale mamy jeszcze ze 4 miesiące żeby się zastanowić:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kochane moje nie było mnie długo i juz nie zdołam nadrobic, ale czytam, ze Ania81 bedzie miała syna! moje gratulacje!!! :D
Jednak w tym roku chłopcy górują :) ale... mojej siostrze sie udało i na koniec pazdziernika rodzi córę, a ma 6letniego synka :)

U nas jako tako. pediatra zalecił wprowadzenie marchewki, Tymek jadł ją jakies 3 tyg. ale juz nie je. bóle brzuszka, płacz jak przy kolce....najpierw biegunka, potem zaparcie itp. Dla niego to jeszcze za wczesnie najwidoczniej.
W niedziele mamy chrzest Tymka. msza bedzie trwała 2 godz. wszyscy tam zwariujemy ;(
A 9tego wracamy juz do Norwegii - koniec wakacji...

Agszi, koralik - sciskam za Was kciuki i czekam na szczesliwe wiadomosci! ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena chrzciny dłuższe niż ślub heh :)
Ambrozja jak się czujesz?
Bombelkowa odezwij się co tam u Ciebie?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, jakie dawki clo bierzecie? Mi lekarz przepisal od razu 2x1 czyli 100mg dziennie. Obawiam sie czy nie bedzie za duzo, wczesniej w ogole nie bralam tego leku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żonka powinnaś zacząć od 1 tabletki.
Skoro nigdy nie brałaś to organizm musi się przyzwyczaić, a lekarz powinien zobaczyć czy reagujesz po jednej tabletce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, niestety moja ciąża okazała się ciążą pozamaciczną. W poniedziałek miałam laparoskopie, cudem uniknełam laparotomii... W środę wróciłam do domku i jakoś próbuje sobie wszystko poukładać....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ambrozja przykro mi..
Trzymaj się :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ambrozja trzymaj się :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Wszystkie starające się panie:)
Pisze żeby podnieść Was trochę na duchu i może coś poradzić;)) Też niedawno byłam w takiej sytuacji, pęcherzyka albo w ogóle nie było albo nie pękał... Lekarz do którego chodziłam 3 razy zapisał mi clostibegyt za 3cim razem powiedział że jak nie zadziała to mam jechać do kliniki leczenia bezpłodności.... To słowo tak na mnie zadziałało, że totalnie się załamałam.Wtedy znajoma poleciła mi dobrego ginekologa, początkowo nie chciałam iść bo stwierdziłam ze skoro tamten "zwykły" ginekolog nie może mi pomóc to niby czemu ten miałby to zrobić. No ale jednak do niego poszłam. zlecił mi badania po których powiedział mi że jestem ZDROWA i mam sie niczym nie przejmować jak nie uda sie tym razem to spróbujemy jeszcze raz zadziałać clostilbegytem... Nie powiedział mi kiedy najprawdopodobniej będzie owu tylko żebyśmy kochali sie "na dniach" ale wtedy kiedy będziemy mieli na to ochotę a nie że on nam powie że w te dni i koniec. Dwa tyg. później zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny!! Nie mogłam w to uwierzyć, więc zrobiłam ich łącznie 6 zanim poszłam do gina. Teraz jestem w 21tyg. ciąży i mogę powiedzieć Wam tylko jedno.. NIE ZAŁAMUJCIE SIE!! Wam też się na pewno uda:)) Zmiana gina też dobrze robi, nawet na jedna wizytę- każdy lekarz ma inne podejście.Jeśli któraś chciałaby namiary na mojego chętnie podam i naprawdę gorąco polecam. nie jestem jedyną osobą której pomógł w takiej sytuacji :)
Gorąco pozdrawiam:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ambrozja, przykro mi... :*
Gdziekolwiek się znajdujesz, twój świat tworzą twoi przyjaciele.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aneciątko a jaki to lekarz? Jesteś z Gdyni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bombelkowa, lekarz bedzie sprawdzal jak na mnie dzialaja - mam przyjsc w czasie brania clo do kontroli na usg, tyle ze dziwia mnie te 2 tabletki... Boję się, że jestem jakimś beznadziejnym przypadkiem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żonka, może lekarz jest dziwnym przypadkiem. Ja tam w wątpliwych przypadkach zasięgam opinii co najmniej dwóch lekarzy.

Ambrozja... nie wiem co ci napisać. W takich właśnie sytuacjach moje wielkie problemy przestają być takie wielkie. Ściskam mocno i życzę dużo siły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry