Widok
dziękuję dziewczyny:) zawsze chciałam mieć najpierw synka, więc fajnie:) mąż liczył na córkę, ale bardziej chciał, żeby dziecko było zdrowe, więc z chłopca cieszy się równie mocno:))) z imieniem jest trudniej, bo dla dziewczynki zawsze coś przychodziło do głowy (miała być tak jak u koralika Zosia:)) a co do chłopca, to do końca nie wiemy jeszcze.. póki co stanęło na Jasiu..ale mamy jeszcze ze 4 miesiące żeby się zastanowić:))
kochane moje nie było mnie długo i juz nie zdołam nadrobic, ale czytam, ze Ania81 bedzie miała syna! moje gratulacje!!! :D
Jednak w tym roku chłopcy górują :) ale... mojej siostrze sie udało i na koniec pazdziernika rodzi córę, a ma 6letniego synka :)
U nas jako tako. pediatra zalecił wprowadzenie marchewki, Tymek jadł ją jakies 3 tyg. ale juz nie je. bóle brzuszka, płacz jak przy kolce....najpierw biegunka, potem zaparcie itp. Dla niego to jeszcze za wczesnie najwidoczniej.
W niedziele mamy chrzest Tymka. msza bedzie trwała 2 godz. wszyscy tam zwariujemy ;(
A 9tego wracamy juz do Norwegii - koniec wakacji...
Agszi, koralik - sciskam za Was kciuki i czekam na szczesliwe wiadomosci! ;D
Jednak w tym roku chłopcy górują :) ale... mojej siostrze sie udało i na koniec pazdziernika rodzi córę, a ma 6letniego synka :)
U nas jako tako. pediatra zalecił wprowadzenie marchewki, Tymek jadł ją jakies 3 tyg. ale juz nie je. bóle brzuszka, płacz jak przy kolce....najpierw biegunka, potem zaparcie itp. Dla niego to jeszcze za wczesnie najwidoczniej.
W niedziele mamy chrzest Tymka. msza bedzie trwała 2 godz. wszyscy tam zwariujemy ;(
A 9tego wracamy juz do Norwegii - koniec wakacji...
Agszi, koralik - sciskam za Was kciuki i czekam na szczesliwe wiadomosci! ;D
Witam Wszystkie starające się panie:)
Pisze żeby podnieść Was trochę na duchu i może coś poradzić;)) Też niedawno byłam w takiej sytuacji, pęcherzyka albo w ogóle nie było albo nie pękał... Lekarz do którego chodziłam 3 razy zapisał mi clostibegyt za 3cim razem powiedział że jak nie zadziała to mam jechać do kliniki leczenia bezpłodności.... To słowo tak na mnie zadziałało, że totalnie się załamałam.Wtedy znajoma poleciła mi dobrego ginekologa, początkowo nie chciałam iść bo stwierdziłam ze skoro tamten "zwykły" ginekolog nie może mi pomóc to niby czemu ten miałby to zrobić. No ale jednak do niego poszłam. zlecił mi badania po których powiedział mi że jestem ZDROWA i mam sie niczym nie przejmować jak nie uda sie tym razem to spróbujemy jeszcze raz zadziałać clostilbegytem... Nie powiedział mi kiedy najprawdopodobniej będzie owu tylko żebyśmy kochali sie "na dniach" ale wtedy kiedy będziemy mieli na to ochotę a nie że on nam powie że w te dni i koniec. Dwa tyg. później zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny!! Nie mogłam w to uwierzyć, więc zrobiłam ich łącznie 6 zanim poszłam do gina. Teraz jestem w 21tyg. ciąży i mogę powiedzieć Wam tylko jedno.. NIE ZAŁAMUJCIE SIE!! Wam też się na pewno uda:)) Zmiana gina też dobrze robi, nawet na jedna wizytę- każdy lekarz ma inne podejście.Jeśli któraś chciałaby namiary na mojego chętnie podam i naprawdę gorąco polecam. nie jestem jedyną osobą której pomógł w takiej sytuacji :)
Gorąco pozdrawiam:*
Pisze żeby podnieść Was trochę na duchu i może coś poradzić;)) Też niedawno byłam w takiej sytuacji, pęcherzyka albo w ogóle nie było albo nie pękał... Lekarz do którego chodziłam 3 razy zapisał mi clostibegyt za 3cim razem powiedział że jak nie zadziała to mam jechać do kliniki leczenia bezpłodności.... To słowo tak na mnie zadziałało, że totalnie się załamałam.Wtedy znajoma poleciła mi dobrego ginekologa, początkowo nie chciałam iść bo stwierdziłam ze skoro tamten "zwykły" ginekolog nie może mi pomóc to niby czemu ten miałby to zrobić. No ale jednak do niego poszłam. zlecił mi badania po których powiedział mi że jestem ZDROWA i mam sie niczym nie przejmować jak nie uda sie tym razem to spróbujemy jeszcze raz zadziałać clostilbegytem... Nie powiedział mi kiedy najprawdopodobniej będzie owu tylko żebyśmy kochali sie "na dniach" ale wtedy kiedy będziemy mieli na to ochotę a nie że on nam powie że w te dni i koniec. Dwa tyg. później zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny!! Nie mogłam w to uwierzyć, więc zrobiłam ich łącznie 6 zanim poszłam do gina. Teraz jestem w 21tyg. ciąży i mogę powiedzieć Wam tylko jedno.. NIE ZAŁAMUJCIE SIE!! Wam też się na pewno uda:)) Zmiana gina też dobrze robi, nawet na jedna wizytę- każdy lekarz ma inne podejście.Jeśli któraś chciałaby namiary na mojego chętnie podam i naprawdę gorąco polecam. nie jestem jedyną osobą której pomógł w takiej sytuacji :)
Gorąco pozdrawiam:*