Widok
no wiecie co! wchodzi człowiek w niedzielę rano na forum, a tu o ciastach:( a mi się słodkiego chce!! w domu nic nie ma, tylko lizaka dostałam:)))) eh:)
dagolku no to faktycznie została laparoskopia, mi wykazała endometriozę, ale dobre też to, że podczas laparo mogą troszkę pouwalniać ewentualne zrosty na jajowodzie i obejrzeć wszystko dokładnie.. mi się udało zajść 3miesiące po laparo,niestety wtedy nie utrzymałam ciąży, ale po kolejnych 3 miesiącach kolejny raz zaszłam i synek ma się dobrze:) a wcześniej 3 lata starań i nic.. u mnie najważniejsze było to, że znalazłam lekarza, który zamiast mnie faszerować hormonami najpierw zlecił wszystkie badania i znalazł przyczynę, a potem włączył leki..
będzie dobrze, za kilka miesięcy pewnie Tobie będziemy kibicować w czasie ciąży:)
dagolku no to faktycznie została laparoskopia, mi wykazała endometriozę, ale dobre też to, że podczas laparo mogą troszkę pouwalniać ewentualne zrosty na jajowodzie i obejrzeć wszystko dokładnie.. mi się udało zajść 3miesiące po laparo,niestety wtedy nie utrzymałam ciąży, ale po kolejnych 3 miesiącach kolejny raz zaszłam i synek ma się dobrze:) a wcześniej 3 lata starań i nic.. u mnie najważniejsze było to, że znalazłam lekarza, który zamiast mnie faszerować hormonami najpierw zlecił wszystkie badania i znalazł przyczynę, a potem włączył leki..
będzie dobrze, za kilka miesięcy pewnie Tobie będziemy kibicować w czasie ciąży:)
dagolek mam 3 blizny ok 1,5 cm każda, dwie prawie niewidoczne w pachwinach, i jedną przy pępku.. ta przy pępku niestety wypukła, ale to dlatego, że za wcześnie szwy mi zdjęli i mi się rozwaliła.. choć ja mam tyle blizn od kolan w dół po łamaniu nóg w piszczelach,że ta mała w pępku mi nie robi:)
ja zawsze miałam cykle 24-26 dni potem po tabletkach anty wydłużyły mi się do 28-29, a po laparo jak mi dr włączył luteinę to cylke ok 30 dni:)
mi się też wydawało, że już nigdy się nie uda, wiele razy ryczałam ( jak każda z nas) przy @, a już przy poronieniach to w ogóle żyć się nie chciało.. ale udało się i Tobie też się uda, będziesz miała dzieci, koniec kropka! tak masz myśleć!!
ja zawsze miałam cykle 24-26 dni potem po tabletkach anty wydłużyły mi się do 28-29, a po laparo jak mi dr włączył luteinę to cylke ok 30 dni:)
mi się też wydawało, że już nigdy się nie uda, wiele razy ryczałam ( jak każda z nas) przy @, a już przy poronieniach to w ogóle żyć się nie chciało.. ale udało się i Tobie też się uda, będziesz miała dzieci, koniec kropka! tak masz myśleć!!
dobra idę po tego wiesiołka tego jeszcze nie próbowałam :) w necie znalazłam : Zastosowanie:
Na poprawę śluzu - od 5 dnia cyklu do dnia owulacji (około 14 dnia cyklu) 3 razy dziennie po 2 kapsułki
Przy braniu clo i słabym wzroście endometrium - od 5 dnia cyklu do dnia owulacji 3 razy dziennie po 2 kapsułki.
Staraczki która się pisze ze mną na wiesiołek ??:)
Na poprawę śluzu - od 5 dnia cyklu do dnia owulacji (około 14 dnia cyklu) 3 razy dziennie po 2 kapsułki
Przy braniu clo i słabym wzroście endometrium - od 5 dnia cyklu do dnia owulacji 3 razy dziennie po 2 kapsułki.
Staraczki która się pisze ze mną na wiesiołek ??:)