Widok
dziewczyny bardzo dziękuję za gratulacje :)
wczoraj przeżyłam chwile grozy, złapałam jakąś wstrętną grypę... dostałam gorączki 39, bolało mnie całe ciało, miałam dreszcze i leżałam pod trzema kołdrami... strasznie cierpiałam przez co dostałam okropnych skurczy i zaczełam lekko plamić... ;/ dzisiaj już jest lepiej, mam tylko stan podgorączkowy i czuję się lepiej ale brzuch dość mocno boli... :(:(
wczoraj przeżyłam chwile grozy, złapałam jakąś wstrętną grypę... dostałam gorączki 39, bolało mnie całe ciało, miałam dreszcze i leżałam pod trzema kołdrami... strasznie cierpiałam przez co dostałam okropnych skurczy i zaczełam lekko plamić... ;/ dzisiaj już jest lepiej, mam tylko stan podgorączkowy i czuję się lepiej ale brzuch dość mocno boli... :(:(
Ambrozja jak się czujesz?
Dziewczyny, mnie przerosło dziś wyjście z domu z dwójką dzieci. No bo nad morze jeszcze bym się doczłapała, ale jak zabrać parasol plażowy? I tak siedzimy w domu, bo jest za gorąco na plac zabaw. Jutro chyba wstanę o 8 żeby z dzieciakami gdzieś wyjść, bo inaczej się nie da. Nie żebym narzekała na upał;)
Dziewczyny, mnie przerosło dziś wyjście z domu z dwójką dzieci. No bo nad morze jeszcze bym się doczłapała, ale jak zabrać parasol plażowy? I tak siedzimy w domu, bo jest za gorąco na plac zabaw. Jutro chyba wstanę o 8 żeby z dzieciakami gdzieś wyjść, bo inaczej się nie da. Nie żebym narzekała na upał;)
No właśnie ambrozja daj nam znać, bo się martwimy.
Ja przed chwilką wróciłam od ginekologa. Mały waży 3100. Wszystko ok:)
Szyjka zmiękła i lekarka kazała dużo odpoczywać. Może młody wykluje się wcześniej:)
Ja do upału to mogłabym się przyczepić- zwłaszcza jak jedzie się tramwajem i jest straszny ścisk:) Najchętniej wskoczyłabym do zimnej wody i w ogole stamtąd nbie wychodziła. Może na weekend gdzieś się wybierzemy.
Ja przed chwilką wróciłam od ginekologa. Mały waży 3100. Wszystko ok:)
Szyjka zmiękła i lekarka kazała dużo odpoczywać. Może młody wykluje się wcześniej:)
Ja do upału to mogłabym się przyczepić- zwłaszcza jak jedzie się tramwajem i jest straszny ścisk:) Najchętniej wskoczyłabym do zimnej wody i w ogole stamtąd nbie wychodziła. Może na weekend gdzieś się wybierzemy.
No bo Ty Aszi zaraz masz termin, jeszcze 3 tygodnie... Ty prawie 37 tydzien masz... jeszcze kilka dni i bedziesz donoszona hehe a ja jeszcze 3 tygodnie do 37 tygodnia, przynajmniej do konca czerwca musze wytrzymac bo tak mi łóżeczko przywiozą :) tylko te upały... ja lubie ciepło ale z tym brzuszkiem jakos gorzej je znosze.....
ambrozja co tam???
ambrozja co tam???
Ambrozja dobrze ze se wszystko dobrze skończyło. Daj koniecznie znać jak bedziesz po lekarzu;)
Co do prześcieradełka sie zgadzam w 100% - ja mam taki talent że zawsze ściągne jak nie ma gumki;D
Tak właśnie myślałam o was dziewczyny przy okazji tych upałów że za pewne ciezko dziewczynom blisko rozwiązania - bo dziś było goooorąco.
Co do prześcieradełka sie zgadzam w 100% - ja mam taki talent że zawsze ściągne jak nie ma gumki;D
Tak właśnie myślałam o was dziewczyny przy okazji tych upałów że za pewne ciezko dziewczynom blisko rozwiązania - bo dziś było goooorąco.