Widok
My też chcielibyśmy mieć drugie dziecko, ale na razie nie możemy sobie na nie pozwolić :( Nie mamy własnego mieszkania tylko wynajmujemy, mąż ma kiepską i mało płatną pracę, ja jestem jeszcze na wychowawczym, dorabiam w domu, ale niedługo wracam do pracy, nie na cały etat, bo to byłoby 11 godzin poza domem, a na tak długo nie chcę małej zostawiać codziennie w przedszkolu.
Dlatego wstrzymujemy się z planowaniem drugiego dzieciątka, dopóki nasza sytuacja się nie polepszy.
Dlatego wstrzymujemy się z planowaniem drugiego dzieciątka, dopóki nasza sytuacja się nie polepszy.
Praca nie jest w życiu najważniejsza, a na dzieciątko z czasem robi się za późno. Moim zdaniem powinnaś się zdecydować. Po 3 miesiącu jesteś chroniona do końca macierzyńskiego. Pierwszego dnia po powrocie do pracy składasz wniosek o obniżenie etatu, np do 11/12. Stracisz trochę kasy, ale będziesz pracowała mniej, a pracodawca nie może Cię zwolnić przez 12 miesięcy :) A jeśli masz kredyt ubezpieczony od utraty pracy, to nie masz się czym martwić, pewnie znajdziesz pracę, zanim ochrona kredytu wygaśnie.
pozdrawiam i do dzieła!
pozdrawiam i do dzieła!