Nie mogę niestety wypowiedzieć się odnośnie menu bo nie było nam dane wypić ani zjeść. A oto powód: prawie żadnej rzeczy z menu nie było dostępnej (niedziela, godzina 12 w poludnie) a komentarz w stylu "o Boże" przy braku kolejnej rzeczy z menu zakończył się zabraniem nam kart przez "kelnera" i sugestią (bardzo niegrzeczną) zmiany lokalu. Dodatkowo czlowiek ten byl bardzo agresywny i po kolejnym naszym komentarzu na temat jego osoby zdjął swój "strój roboczy" i kazał mi wyjść z nim przed lokal... Jeszcze w żadnym lokalu takiego buractwa nie widziałem. Panie/Pani właścicielko proszę jak najszybciej zmienić obsługę! Bo z obecną sezon może nie być najobfitszy w zyski...