Widok
Chevrolet Aveo T250
Aveo został zaprojektowany, aby Cię zadowolić. Zmysłowy kształt, budzące apetyt osiągi w połączeniu ze standardowym wyposażeniem sprawią, że poczujesz komfort i zadowolenie. Stworzyliśmy Aveo z dwoma typami nadwozia: hatchback i notchback w dwóch dostępnych wersjach: S i SX. Wszystkie mogą być wyposażone w dodatkowe rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo i komfort, takie jak poduszki ...
więcej
więcej
Aveo
Przejechałem Aveo już prawie 10 tys. km. Faktem jest, że plastiku sporo, ale też np. ładna kierownica, wzornictwo już przyzwoite jak na tę cenę. Na poczatku też mi trzeszczał na wstecznym, aż go wyczułem - trzeba wrzucac bieg bardzo precyzyjnie, podciągać do końca, wtedy nic się nie dzieje. Inna wada - spala więcej, niż piszą - srednio ok. 9 l. Tyle wad.
A teraz zalety. Miałem wcześniej pare różnych aut i stwierdzam, że Aveo jest - nie tylko jak na tę klasę - komfortowy. Znakomita amortyzacja, świetnie się prowadzi, wspomaganie kierownicy skuteczne, samochód niezwykle wygodny - siedzi się prosto i wysoko, znakomita widoczność zza kierownicy. Czytelna deska rozdzielcza. Ten samochód prowadzi się z prawdziwą przyjemnościa - mówię o autku 1,4 8V. Na tle takiego np. Renault Clio to jest po prostu olbrzym - wnetrze naprawdę b. przestronne. Utyskiwania, że to Koreańczyk są tylko wynikiem przestrachu konkurencji, bo auto jest niedrogie - ok. 40 tys. zł, a daje satysfakcję z jazdy jak wóz z wyższej półki. Nie uważam też, że Blaupunkt w wyposażeniu standardowym (ja mam z compactem) to jakiś dosyonans. PWykonajcie tym autem jazdę próbną, a sami bedziecie wiedzieć. Pzdr. Marek
A teraz zalety. Miałem wcześniej pare różnych aut i stwierdzam, że Aveo jest - nie tylko jak na tę klasę - komfortowy. Znakomita amortyzacja, świetnie się prowadzi, wspomaganie kierownicy skuteczne, samochód niezwykle wygodny - siedzi się prosto i wysoko, znakomita widoczność zza kierownicy. Czytelna deska rozdzielcza. Ten samochód prowadzi się z prawdziwą przyjemnościa - mówię o autku 1,4 8V. Na tle takiego np. Renault Clio to jest po prostu olbrzym - wnetrze naprawdę b. przestronne. Utyskiwania, że to Koreańczyk są tylko wynikiem przestrachu konkurencji, bo auto jest niedrogie - ok. 40 tys. zł, a daje satysfakcję z jazdy jak wóz z wyższej półki. Nie uważam też, że Blaupunkt w wyposażeniu standardowym (ja mam z compactem) to jakiś dosyonans. PWykonajcie tym autem jazdę próbną, a sami bedziecie wiedzieć. Pzdr. Marek
Aveo
Przejechałem Aveo już prawie 10 tys. km. Faktem jest, że plastiku sporo, ale też np. ładna kierownica, wzornictwo już przyzwoite jak na tę cenę. Na poczatku też mi trzeszczał na wstecznym, aż go wyczułem - trzeba wrzucac bieg bardzo precyzyjnie, podciągać do końca, wtedy nic się nie dzieje. Inna wada - spala więcej, niż piszą - srednio ok. 9 l. Tyle wad.
A teraz zalety. Miałem wcześniej pare różnych aut i stwierdzam, że Aveo jest - nie tylko jak na tę klasę - komfortowy. Znakomita amortyzacja, świetnie się prowadzi, wspomaganie kierownicy skuteczne, samochód niezwykle wygodny - siedzi się prosto i wysoko, znakomita widoczność zza kierownicy. Czytelna deska rozdzielcza. Ten samochód prowadzi się z prawdziwą przyjemnościa - mówię o autku 1,4 8V. Na tle takiego np. Renault Clio to jest po prostu olbrzym - wnetrze naprawdę b. przestronne. Utyskiwania, że to Koreańczyk są tylko wynikiem przestrachu konkurencji, bo auto jest niedrogie - ok. 40 tys. zł, a daje satysfakcję z jazdy jak wóz z wyższej półki. Nie uważam też, że Blaupunkt w wyposażeniu standardowym (ja mam z compactem) to jakiś dosyonans. PWykonajcie tym autem jazdę próbną, a sami bedziecie wiedzieć. Pzdr. Marek
A teraz zalety. Miałem wcześniej pare różnych aut i stwierdzam, że Aveo jest - nie tylko jak na tę klasę - komfortowy. Znakomita amortyzacja, świetnie się prowadzi, wspomaganie kierownicy skuteczne, samochód niezwykle wygodny - siedzi się prosto i wysoko, znakomita widoczność zza kierownicy. Czytelna deska rozdzielcza. Ten samochód prowadzi się z prawdziwą przyjemnościa - mówię o autku 1,4 8V. Na tle takiego np. Renault Clio to jest po prostu olbrzym - wnetrze naprawdę b. przestronne. Utyskiwania, że to Koreańczyk są tylko wynikiem przestrachu konkurencji, bo auto jest niedrogie - ok. 40 tys. zł, a daje satysfakcję z jazdy jak wóz z wyższej półki. Nie uważam też, że Blaupunkt w wyposażeniu standardowym (ja mam z compactem) to jakiś dosyonans. PWykonajcie tym autem jazdę próbną, a sami bedziecie wiedzieć. Pzdr. Marek
inne wozidła
do " a tu zonk" - ciekawe jakie inne wozidła tzn. "france i niemry" masz na myśli bo ja jeżdziłem praktycznie wszystkim w tej klasie samochodów: VW POLO, FORD FIESTA, OPEL CORSA, PEUGEOT 206, TOYOTA YARIS, CITROEN C3, SKODA FABIA, SEAT IBIZA. jeśli masz takie porównanie jak ja i twierdzisz, że te modele i marki mogą się schować to albo jeździłeś po ostrym "spożyciu", co mam nadzieję nie miało miejsca, albo przesiadłeś się z jakiegoś starego niemieckiego lub francuskiego gruchta i aveo wydaje się Tobie ósmym cudem koreańsko- oplowskiej techniki motoryzacyjnej
PORÓWNANIE
WSZYSTKIM ZAGORZAŁYM WIELBICIELOM KOREAŃSKIEJ MYŚLI TECHNICZNEJ POLECAM GORĄCO INTERESUJĄCE PORÓWNANIE "WSPANIAŁYCH SAMOCHODÓW": KIA PICANTO, DACIA LOGAN, FIAT PANDA ORAZ OCZYWIŚCIE CHEVROLET AVEO, KTÓRY TO NAWET W GRONIE TAKIEJ TRAGEDII MOTORYZACYJNEJ MYŚLI TECHNICZNEJ ZAJĄŁ "ZASZCZYTNE" OSTATNIE MIEJSCE. LUDZIE NIE OSZUKUJMY SIĘ WZAJEMNIE : JEDYNY (I JAK SIĘ W KOŃCU OKAZUJE NIE TAKI WCALE OCZYWISTY) POWÓD ZAKUPU KTÓREGOŚ Z W/W WYROBÓW SAMOCHODOPODOBNYCH TO CENA. MÓJ APEL I DODRA RADA : LUDZIE KUPCIE LEPIEJ JAKIŚ 2-3 LETNI UŻYWANY SAMOCHÓD (NIEKTÓRE SĄ JESZCZE NA GWARANCJI) I CIESZCIE SIĘ POSIADANIEM PRAWDZIWEGO SAMOCHODU A NIE JAKIEJ PODRÓBY!!!
Zainteresowany
Ja rowniez mialem okazje jezdzic paroma autami tj. Vw golfy ople (Corsa astra I astra II), peugotem 206 sporadycznie toyota corolla z 97r, daewoo lanosem fiatem marea, ze o maluchu i polonezie nie wspomne. Wszytkkie te auta (oprocz oczywisci malacza i poldka) sa do siebie podobne jezdza podobnie psoja sie podobnie. wiekszosc z tych aut mialem jako sluzbowe, dlatego moja opinia jest obiektywna. Kazdym z nich jezdzilem przez ok 3-4 lat robiac w tym czasie ok 120-150 kkm . Dodam ze wbrew obiegowej opinii dbalem o swoje auta i nie niszczylem ich. W firmie najbardziej niezawodny, o dziwo, jest stary 7 letni lanos z przebiegiem grubo ponad 300tys km. Firma sprzedaje auta po wlasnie 3 latach ale DU traca tak szybko na wartosci ze nie warto sprzedawac. Jak sie zepsuje to pujdzie na czesci. Najbardziej zawodne sa auta francuskie(nie tylko moje spostrzezenie). Fiaty przewaznie jak juz wszystkie drobiazgi z nich wyleca to bez wiekszego tridu dojezdrzaja do 150kkm. Zaskakujaco czesto szwankuja niemieckie auta, obecnie mam astre 2 1.6 kombi z 2003 roku, z przebiegiem 78kkm, i notorycznie włacza sie kontrolka serwisowa, ponadto do wymiany niedawno poszla prawa połos,. Moim zdaniem dzisiejsze auta sa taksamo dobre dlatego jak komus nie przeszkadza kiepska renoma firmy czy jakosc plastkow to moze zainteresowac sie marka Chewrolet- Auta Daewoo byly zupelnie przyzwoite. Niestety w firmie nie planuja zakupu aut chewroleta
do assa
jeśli chodzi o sponsorowanie testów samochodów w prasie motoryzacyjnej to zjawisko takie występuje z pewnością, ale tak naprawdę dane techniczne zawarte w specyfikacjach producentów samochodów można przeanalizować samemu i wyciągnać odpowiednie wnioski - fakty mówią same za siebie. Natomiast jeśli chodzi o mój fotel to jest on rzeczywiście wygodny i duży bo jego użytkownik (czyli ja) zajmuje ważne stanowisko w jednej z największych firm w branży motoryzacyjnej na wybrzeżu, ale zanim zasiadłem w swoim wygodnym fotelu przez kilkanaście lat pracowałem w wielu komisach samochodowych, a i teraz w naszej firmie znajduje się duży komis przez który rocznie przewija się kilkaset samochodów wszystkich marek. Ja osobiście motoryzację traktuję jako pasję i często jezdżę na tzw. rozeznanie konkurencji do wielu salonów innych marek i zawsze staram się korzystać z jazd próbnych. Robię to trochę z obowiązku, ale i ze wpomnianej pasji i bardzo szerokich zainteresowań dotyczących branży motoryzacyjnej, więc jeśli masz podobne doświadczenie jak ja i jesteś na bieżąco z tym co dzieje się aktualnie na rynku motoryzacyjnym, jeśli masz tylu znajomych w serwisach różnych marek co ja, jeśli znasz statyski usterkowości i akcje serwisowe dotykające auta niektórych uznanych i uchodzących za wzór bezawaryjności producentów samochodów, to możemy podyskutować, bo jeżeli nie to możesz wysłuchać jedynie kilku dobrych rad i w ten sposób może zaoszczędzisz wiele pieniędzy i nerwów pozostawionych w serwisach i będziesz mógł odczuwać prawdziwą przyjemność jeżdżąc prawdziwym samochodem, a nie wyrobem samochodopodobnym. Pozdrawiam
do canidian
Ty chyba nawet nie masz prawa jazdy (no i dobrze bo bys se pewnie krzywde zrobil dziecko), jesli masz znajomych w wielu serwisach to bys tych gkupot nie pisal, wg ciebie to jakie auta sa "prawdziwymi samochodami"???? moze Maybah??? mysle ze jazdy probne przeprowadzales resorakami na dywanie, a nie w jazdach probnych.
A zreszta kto widział psa na rowerze....
A zreszta kto widział psa na rowerze....
Te canadian
Te panie CANADIAN nie napinaj sie bo jak widze to pracujesz w fordzie a to dobry bubel. Dla porownania z aveo wprowadzil ford fieste i kupa z tego wyszla. Te silniki w fiescie haha. Moj yarisek 1.0 by fieste 1,4 rozpykal bez problemu a yaris 1,3 rozprawi sie z wasza fiesta 1.6 100 km a yaris 1,5 rozprawi sie z waszym mondeo 2,0. Aveo jednym slowem rozklada fieste na lopatki. Ponadto aveo jest duzo tanszy a to wazna sprawa no i jak wiemy marka daewoo slynie z malej usterkowosci czego nie mozemy powiedziec o fordzie. Tak wiec o co sie rozchodzi canadian o gazete na ktorej sie opierac mozna jedynie w danych podanych przez producenta. Osobiscie gdybym mial mozliwosc wyboru to wybralbym fieste bo jestem mlody i na fieste panienki leca bardziej niz na aveo. Gdybym mial kupic np auto uzytkowe do firmy wybralbym aveo. Pozdrawiam p.s. w zyciu nie kupie forda zreszta duzo osob uwaza ze ford to taka marka nie warta zachodu