Widok
Ja byłam jakieś dwa lata temu wyrywanie 8ki. Nie wiem jak miał na nazwisko nie pamiętam, ale nie polecam.. w tym samym czasie były chyba 3 osoby podchodził do każdej co chwilke nie mógł sie skupić na jednej.. podszedł znieczulił poszedł dalej, wrócił zaczął wyrywać ułamał korzeń.. grzebał grzebał niby wyciągnął.. Niestety poźniej dostałam zapalenia opuchlizna antybiotyk itd.. na nieszczęście moje było ciepło.. Nie zostało mi zszyte miejsce po zębie więc teraz mam dziure do której wpada mi jedzenie.. Po za tym nie było wywiadu.. Lekarz wyglądał jak turysta a nie lekarz .. Ogólnie nei polecam.
Ja wyrywałam na chirurgi szczękowo-twarzowej u studentów na Dębinki. Pierwsza 6i7 długo się męczyli bo miałam duże zapalenie. Druga 6i7 lekarka usiadła dała znieczulenie i za 5 min. mnie nie było. Super wszystko poszło.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu