Widok

Chłop z Mazur

Witam:)
Są w Trójmieście jakieś baby z Mazur? Jak tak to odezwijcie się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja olsztyn mało znam :)
dopiero go poznaję bo od niedawna mam okazję tam częściej bywać. Gdynia jest bardziej wielkomiejska, ale w gda jest coś urokliwego dla mnie. Pracowałam w gdyni ponad 5 lat - ale nie podkusilo mnie nigdy aby się tam przeprowadzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze? Hmmm... Ogólnie Gdańsk mi się nie podoba a tu mieszkam. Z Trójmiasta to bardzo podobalo mi sie w Gdyni akurat. Wiadomo plusem jest to, że zatoka blisko. Ale ileż można chodzić po plaży? Na poczatku to frajda ale potem...:) Swego czasu do plaży na Brzeźnie miałem minutę drogi i bywałem raz na dwa tygodnie. Pogoda wkurzająca, nie ma ani prawdziwej zimy ani lata, no ale już taki klimat jest w takim rejonie. Pośpiech napewno też większy niż w Olsztynie. Z pewnością jest też wiele plusów ale pracując całymi dniami ciężko z nich skorzystać, bo atrakcji nieporównywalnnie wiecej niż tu skąd pochodzę. Najbardziej wkurza mnie jednak brak znajomych. Bo samemu to nawet się nie chce nigdzie wychodzić;p Ale charakter mam mało kontaktowy;) toteż czuje że cięzko będzie to zmienić. Dlatego co weekend ruszam do Olsztyna bo "tam przyjaciół kilku mam od lat";) I sobie piję za cały tydzień w Trójmieście:D Gdyby nie to, że jest tu znacznie łatwiej o pracę to wątpie abym sie tu znalazł. Troche zamieszałem ten mój esej ale trudno:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chłopie a powiedz co Ci się w 3city podoba a co nie?
Ja lubię morze, blokowisko zwane Zaspą, to, że wieje zawsze wiatr, wkurzają mnie ludzi którzy się spieszą i warczą na innych, wkurza mnie gdy ktoś nie umie przyznać się do błędu, nie lubię tej dziwnej zimy, która w 3city nie przypomina tej mazurskiej...
lubię jeszcze kilka innych rzeczy, na mazury wracam czesto i chętnie bo je po prostu uwielbiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w projektowaniu robię :)
mieszkaniówka, przemysłowe, usługowe, głównie żelbet chociaż i bywa stal... codziennie się czegoś uczę i pewnie tak bedzie do emerytury ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To wiele wyjaśnia, choć najwytrwalsi pracują tam 30-40 lat.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma już stoczniowców. Teraz po przekwalifikowaniu to fryzjerzy, ochroniarze i instruktorzy nauki jazdy.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że stoczniowcy skrycie o tym marzą. Na pewno :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam aż tak wybujałej wyobraźni.
:)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyobrażasz sobie taki system organizacji w Stoczni?

:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"A tak na marginesie... znalazłeś moją walizkę?"

Nie znalazłem. Ale jak znajdę to oddam. Na pewno.

A japońskie fabryki są świetnie zorganizowane mimo popełnianych niewielkich w sumie błędów produkcyjnych. :)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzeczywiście japońskie fabryki osiągają mistrzostwo w kategorii organizacja pracy itp. W końcu KAIZEN. Gdyby tak u nas... marzenie...
Jednak te potknięcia dotyczyły aut produkowanych na rynek japoński i amerykański, a te powstają w Kraju Kwitnącej Wiśni.
Mimo tego jestem zdania, że samochody japońskie są świetne.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ejjj a to nie było jednak w europejskich fabrykach japońskich samochodów??
japońskie fabryki są nie do podrobienia jeśli chodzi o organizację:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę:) A Ty też w zawodzie? Na budowie czy jakieś biuro projektów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby produkowane produkty były bezawaryjne gospodarka w ogóle juz by padła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cross powinienieś koniecznie pomyśleć o przebranżowieniu.
W pewnym momencie japońskie fabryki zaczęły produkować buble z niesprawnym układem hamulcowym. A jakie odszkodowania za tym poszły. Walizka pięniedzy nie wystarczy...

A tak na marginesie... znalazłeś moją walizkę?

:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Dobrze zorganizowany mężczyzna, co tu dużo pisać. Cross uczmy się od lepszych."

Sissel nie wiem jak ty ale ja jestem zorganizowany jak japońska fabryka samochodów. Tylko doba z gumy nie jest i nie na wszystko starcza mi czasu.
:)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa rzeczywiscie, o ja niemądra ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz się mówi - singiel albo singielka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jesteśmy z tej samej branży tylko ja jestem parę wiosenek starsza :)
stary kawaler , stara panna - proszę Was - to 30 lat temu może i istniał taki termin, ale teraz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To na Mazurach stary kawaler jest jak ma ile wiosenek? 24-25?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry