Widok
W mieście ten sam deweloper zrobił drogę, chdnik i fonatnnę przed każdym domem. Czym to skutkuje? Ano tym, że m2 kosztuje dwa razy więcej. Tak ciężko pojąć tą zależność? Gdyby gmina nie odpuściła takich inwestycji deweloperowi to w Baninie mieszkania też byłyby powyżej 4000 za m2. Ceny gruntów w Baninie i Szadółkach są podobne.
Argument z podatkami przekazywanymi do gminy śmieszy mnie niezmiennie od lat. Policzcie ile kosztuje metr drogi wraz z chodnikiem i oświetleniem (nie mówiąc o instalacjach podziemnych), a ile oddaliście gminie w postci podatków.
Pomijam już fakt, że mnóstwo osób nie jest tu zameldowanych i nie przekazuje swoich podatków gminie.
Jedna gmina w Polsce już zbankrutowała. Więcej takich opinii i Żukowo będzie następne.
Polecam lekturę budżetu gminy zamiast głupiego hejtowania i użalania się na forum.
"Niech chociaz nastepnym razem urzedasy pomysla, zanim wydadza pozwolenie na budowe gigantycznych osiedli w blocie." - a przepraszam którzy mieszkańscy są ciągle w pretensjach? Nie ci z "gigantycznych osiedli w błocie"? Zapomniała krowa jak cielęciem była?
Argument z podatkami przekazywanymi do gminy śmieszy mnie niezmiennie od lat. Policzcie ile kosztuje metr drogi wraz z chodnikiem i oświetleniem (nie mówiąc o instalacjach podziemnych), a ile oddaliście gminie w postci podatków.
Pomijam już fakt, że mnóstwo osób nie jest tu zameldowanych i nie przekazuje swoich podatków gminie.
Jedna gmina w Polsce już zbankrutowała. Więcej takich opinii i Żukowo będzie następne.
Polecam lekturę budżetu gminy zamiast głupiego hejtowania i użalania się na forum.
"Niech chociaz nastepnym razem urzedasy pomysla, zanim wydadza pozwolenie na budowe gigantycznych osiedli w blocie." - a przepraszam którzy mieszkańscy są ciągle w pretensjach? Nie ci z "gigantycznych osiedli w błocie"? Zapomniała krowa jak cielęciem była?
Jest popyt, jest podaż - jakby nikt domów w błocie nie kupował, to by pewnie nie budowali, ot cała filozofia. Ale z tego co wiem to akurat płyty położył deweloper, którego najnowsze osiedle jest wyłożone kostką, a ten co stawia domy w środku bagna to jak miał swoich kupujących głęboko, to z każdym dniem chyba ma głębiej...
Wszyscy mają w jakimś stopniu rację natomiast problem tkwi w tym że robi się prowizorkę i to też kosztuje pieniądze czy nie lepiej by było zrobić mniej ale coś docelowego i pożądnego na długie lata przecież są fundusze europejskie na poprawę infrastruktury i większość gmin pisze projekty o dofinansowanie budowy dróg i chodników jest to 1/3 kosztów budowy więc dlaczego nikt w Żukowie szanownie nie weźmie sie do roboty i nie zrobi coś pożądnego na długi czas tylko ta wieczna prowizorka (raz na długi czas a nie wszystko byle jak)
Tu masz 100% racji. Płyty YOMB są dobre na czas budowy, a nie jako rozwiązanie docelowe. Zwykłe dziadostwo.
Jeszcze słówko dotyczące porównania do Chwaszczyna. Po pierwsze Chwaszczono rozwija się nieporównywalnie bardziej równomiernie niż Banino i inwestycje infrastrukturalne nadążają za rozbudową. Tam nikt nie stawia jamników w szczerym polu. Po drugie - porównajcie sobie jakie inicjatywy obywatelskie tam powstają i ile ludzie SAMI robią dla swojej wsi nie czekając na ruchy gminy. Banino nawet porządnej strony internetowej się nie dorobiło.
Jeszcze słówko dotyczące porównania do Chwaszczyna. Po pierwsze Chwaszczono rozwija się nieporównywalnie bardziej równomiernie niż Banino i inwestycje infrastrukturalne nadążają za rozbudową. Tam nikt nie stawia jamników w szczerym polu. Po drugie - porównajcie sobie jakie inicjatywy obywatelskie tam powstają i ile ludzie SAMI robią dla swojej wsi nie czekając na ruchy gminy. Banino nawet porządnej strony internetowej się nie dorobiło.
Deweloper bez chodnika też sprzedawał "te swoje budy" więc zrobił coś, a przecież nie musiał. Dodatkowych pieniędzy od nikogo nie wziął, "budy" nie podrożały - z której strony by nie spojrzeć zrobił to za friko i na chłopski rozum nie da się doczepić, ale z tego co widzę, to jednak się da. Idźcie zrobić strajk pod siedzibą dewelopera o to, że położył płyty, a tym samym zabrał wam główny temat do narzekań, czyli brak chodnika i konieczność chodzenia po błocie. Może czas najwyższy wyjąć te ziarnka grochu spod materaca?
http://www.zukowo.pl/aktualnosc-3011-Tymczasowy_chodnik_wzdluz_Pszennej_w_Baninie.html
docelowo będzie chodnik z prawdziwego zdarzenia. Przynajmniej są na to nadzieje ;)
docelowo będzie chodnik z prawdziwego zdarzenia. Przynajmniej są na to nadzieje ;)
Niesamowite,
mieszkańcy "Pszennej" wprowadzając się mieli wszystko, chodniki, drogi oświetlenie...
A teraz zła organizacja rządzących - zabrała;-(
Nie jestem w stanie zrozumieć takiej obłudy.
Trzeba było interweniować przed zakupem nieruchomości i oczekiwać deklaracji od władz które wydały pozwolenie na tak duże skupisko bez infrastruktury.
Co oczywiście nie znaczy że w dalszym ciągu nie należy rozmawiać i oczekiwać.
Jeżeli komuś "śmierdzą " te płyty wykorzystane na chodnik, to niech je odda innej wiosce.
Nie jedni się ucieszą.
mieszkańcy "Pszennej" wprowadzając się mieli wszystko, chodniki, drogi oświetlenie...
A teraz zła organizacja rządzących - zabrała;-(
Nie jestem w stanie zrozumieć takiej obłudy.
Trzeba było interweniować przed zakupem nieruchomości i oczekiwać deklaracji od władz które wydały pozwolenie na tak duże skupisko bez infrastruktury.
Co oczywiście nie znaczy że w dalszym ciągu nie należy rozmawiać i oczekiwać.
Jeżeli komuś "śmierdzą " te płyty wykorzystane na chodnik, to niech je odda innej wiosce.
Nie jedni się ucieszą.