Widok

Chrzciny a ślub cywilny.

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam,
chciałam się dowiedzieć czy miałyście / mieliście podobne doświadczenia.
Spodziewam się drugiego dziecka i już się przejmuję bo z naszą córeczką już był problem chrztu jako że jesteśmy tylko po ślubie cywilnym.Czy też jesteście tylko po cywilnym a udało się Wam ochrzcić dzieci ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak z jednym się udało to jaki problem z drugim?
Rób swoje, nie martw się na zapas ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
My nie mieliśmy problemu. Po prostu poszliśmy do księdza i porozmawialiśmy uczciwie- nawet bez przekupstwa :)
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez nie bylo problemu. Za pierwszym razem bardziej gadali niz teraz ale teraz inna parafia. Wydaje mi sie ze oni po tych wszystkich aferach ostatnich sa bardziej "ludzcy",wiedza ze jak oni nie ochrzcza to pojdziesz do innego ksiedza
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamy ślub cywilny i innego mieć nie będziemy - Mąż jest już po rozwodzie ;)
nie mieliśmy problemu z ochrzczeniem Dziecka ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My akurat jestesmy po kościelnym ale moja koleżanka, która ma tylko cywilny miała mały problem. Choc w sumie trudno nazwać to problemem bo chrzest się odbył ale trochę się nagimnastykowali :) i nie chodziło to o kasę ale trafili na ksiedza z powołania i zadał im kilka trudnych pytań i nie było im łatwo wybrnąć....
w sumie to się nawet takiemu księdzu nie dziwię, i o co chodzi z tym, że mają być bardziej "ludzcy"?
jeżeli dla kogos religia nie jest ważna i nie żyje zgodnie z jej zasadami to po co chrzcić dziecko? i tak nie bedzie z niego katolika jeżeli rodzice nie praktykują...
dla mnie tylko jedna sytuacja jest wytłumaczeniem - kiedy jedna osoba jest mocno religijna/praktykująca a drugi rodzic nie (albo jest rozwiedziony) i z tego powodu nie mogą wziąć ślubu kościelnego
znam takie małżeństwa, mają ochrzczone dzieci, co niedziela są na mszy, modlą się, wierzą i przekazują dzieciom te wartosci będąc dla nich przykładem
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
..i będąc dla nich przykładem.

Rozumiem, że dzieci bezbożników są tymi złymi dziecmi?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
chyba chodziło o to, że tacy rodzice będą dla swoich dzieci przykładem trwania w wierze. Jeśli rodzice nie praktykują wiary to ich dzieci jak najbardziej mogą być dobrymi ludźmi. Jednak chrzcić nie trzeba wszystkich dobrych ludzi tylko tych których rodzice wierzą w Boga i chcą tą wiarę przekazać swoim dzieciom.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam trójke dzieci, wszystkie ochrzczone, ale właśnie mąż jest po rozwodzie i możemy mieć tylko ślub cywilny. Ksiądz nie robił najmniejszego problemu, ale chodzimy do kościoła i mieszkamy na wsi i ksiądz zna raczej wszystkich.
Wiem, że jak rodzice dziecka mogą mieć ślub kościelny, ale nie chcą, to często są właśnie problemy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dostaliśmy chrzest bez cywilniaka i bez koscielnego, co prawda mialam w kancelarii zaklepana date na koscielny ale dlugo po chrzcinach jakies 9 miesiecy, no ale dali nam ten chrzest bez problemu, tylko do komuni nie moglismy pojsc, bo z grzechem :/ parafia emaus na siedlcach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proponuje udac sie do do któregoś z kościołów zakonnych - św. Jakuba, Mikołaja, św. Trójcy. u "Braciszków" powinno być spokojniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie o to chodziło a kolega chyba musi potrenować czytanie ze zrozumieniem :)
a wychowywanie w tej czy innej religii (albo bez jakichkolwiek wierzeń) nie oznacza wychowywania na dobrych lub złych, wychowane dzieci zawsze są dobre, złe wyrastają z tych zaniedbanaych, zostawionych samych sobie, którym nikt nie dawał dobrego przykładu
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chrzciliśmy w Gdańsku Kościół sw Mikołaja, piękna msza, kościół, wszystko nastrojowo.. problemów żadnych, że mamy cywilny a jak mąż spytał się ile ta przyjemność to Pani w biurze się prawie obraziła i powiedziała, że przy wyjściu jest "skarbonka" na datki...
Drugie dziecko tez tam będziemy chrzcić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ja równiez jestem po ślubie cywilnym i nie bylo problemu przy chrzcinach teraz spodziewam sie drugiego dziecka i mam nadzieje ze tez nie bedzie problemu a w razie czego jest mnustwo kściołów i niema co sie martwić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry