Re: Ciąża
też mnie "boli" jak czytam coś takiego bo sama mam ogromne problemy z zajściem w ogóle w ciąże, ale... to na pewno musiała być trudna decyzja i autorce wątku współczuje sytuacji życiowej i nie mnie...
rozwiń
też mnie "boli" jak czytam coś takiego bo sama mam ogromne problemy z zajściem w ogóle w ciąże, ale... to na pewno musiała być trudna decyzja i autorce wątku współczuje sytuacji życiowej i nie mnie ją oceniać bo nie jestem Bogiem... każdy ma swoje sumienie, nie wiem jak można kogoś oczerniać i nazywać szmatą jak się go nie zna, nie wiem...
życie jest niesprawiedliwe bardzo, ale naprawdę nie nam oceniać postępowanie innych, szkoda, że dziecka/ci nie chciała urodzić i oddać do adopcji np. szkoda, ale cóż...
zobacz wątek