Widok
Nieciekawa tematyka
Co z tego że aktorzy dobrze zagrali jak tematyka ciągle ta sama, polska, smutna, ponura,nędza i bieda. Na co dzień spotyka się ciągle ludzi ponurych , narzekających, nieudaczników to chociaż w kinie chciałby człowiek pomarzyć i pobyć w lepszym świecie a potem wyjść z kina i pomyśleć że tak jest u nas w Polsce-pięknie, bez problemów i wesoło.
Patologia
podpisuję się pod opinią całym sercem, wyszłam zniesmaczona i zszokowana. W Polsce wigilia jest celebrowana i bardzo uroczysta a tu szkoda gadać. Pomyślałam o tym samym, oby nie był pokazywany za granicą. Rodzina patologiczna, chłopak, który marzy o sukcesie za granicą i cała rodzina oczekująca od niego pomocy, ojciec i dziadek alkoholicy, brat oczekujący dziecka z jego narzeczoną, siostra którą bije mąż i matka która próbuje to wszystko bezskutecznie ogarnąć. Jednym słowem MASAKRA. Mam nadzieję, że takich rodzin już w Polsce jest minimalny odsetek. A reżyserowi współczuć jeżeli w takie klimaty go kręcą
Prawdopodobnie bardzo dobry film
Jak w tytule , dlaczego dobry , świetnie zagrany , nigdy dotąd nie widziałem tak realistycznych postaci , miałem wrażenie że to są prawdziwi ludzie gdzieś na mazurskiej czy podlaskiej wsi , dlaczego prawdopodobnie , ponieważ sama akcja wydaje się nudna nieciekawa , po pierwszych 20 tu minutach chciałem wyjśc z kina , film broni się jednak w dalszej części , w sumie warto zobaczyc
Patologia na calego.
Bardzo zaluje ze widzialem ten film. Film w przerysowany sposob pokazuje prowincjonalna patologie. Alkoholizm, zaburzone relacje, przemoc rodzinna, wynajetego Lexusa jezdzacego po gruntowej drodze, walke o rodzinny majatek. Brakuje chyba tylko samobojstwa i wykorzystywania seksualnego nieletnich.... masakra. Czemu ma sluzyc nagromadzenie w jednym filmie tak wielu ekstremalnych sytuacji? Zyczylbym polskiemu spoleczenstwu aby nie byl pokazywany poza granicami Naszego kraju bo tylko utwierdzi naszych sasiadow ze wciaz jestesmy zapijaczonymi szpanerami nie umiejacymi stworzyc rodziny... W mojej rodzinie i najblizszym otoczeniu swieta tak nie wygladaja a rozmawialismy po filmie i bylismy wieksza grupa... Nie chodzi mi o to zeby zamykac oczy na problemy i koloryzowac rzeczywistosc ale mysle ze tak nie wygladaja swieta w wiekszosci polskich domów. Film chyba jest sztuką dla sztuki. Gorąco odradzam. Wg mnie szkoda oczu, czasu i pieniedzy...