Widok
Umowa Deweloperska jaką obecnie stosuje City House zawiera m. in. punkty niezgodne z Ustawą Deweloperską. Próbują się np. wymigać od rękojmi (ta powinna wynosić 5lat -bezwzględnie) i gwarancji jeżeli jakiekolwiek prace nie będą przez nich zatwierdzane i realizowane przez zatwierdzonych przez nich fachowców. Jest ona jednak tak skonstruowana, że mimo , że nadrzędną powinna być ustawa deweloperska to wyegzekwowanie czegokolwiek może być bardzo trudne. Przed podpisaniem koniecznie dajcie ją do zweryfikowania prawnikowi, który miał do czynienia z umowami deweloperskimi (żeby być świadomymi tego na co się piszecie). Nie sądzę jednak by udało Wam się coś wynegocjować w tym zakresie (mimo, że w treści umowy jest zapis, że jest ona wynikiem negocjacji), mi się nie udało. Wygląda też na to, że już wcześniej City House było na bakier jeżeli chodzi o treść zawieranych umów, żeby nie być gołosłownym poniżej parę linków.
taki tam artykuł:
http://nieuczciwepraktykirynkowe.pl/?p=908
2014:
http://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf/43104c28a7a1be23c1257eac006d8dd4/24d145fa913911b1c1257ec6007ba563/$FILE/decyzja%20nr%20RGD.3-2014%20z%20dnia%2011.04.14.pd f
Raport UOKiK 2014:
http://bip.kprm.gov.pl/download/75/18680/zalnrI1-raportkonsumentnarynkudeweloperskim.pdf
2008:
http://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf/43104c28a7a1be23c1257eac006d8dd4/56da9a1b5137cfd5c1257ec6007b8a9a/$FILE/DEC-RGD.pdf
2011:
http://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf/0/05A02BA942C6A3E9C1257EC6007B91E0/$file/1_JM_ZIK_CITY_HOUSE_GDANSK_ZIK_PRZYJECIE_ZOBOWIAZA N.pdf
taki tam artykuł:
http://nieuczciwepraktykirynkowe.pl/?p=908
2014:
http://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf/43104c28a7a1be23c1257eac006d8dd4/24d145fa913911b1c1257ec6007ba563/$FILE/decyzja%20nr%20RGD.3-2014%20z%20dnia%2011.04.14.pd f
Raport UOKiK 2014:
http://bip.kprm.gov.pl/download/75/18680/zalnrI1-raportkonsumentnarynkudeweloperskim.pdf
2008:
http://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf/43104c28a7a1be23c1257eac006d8dd4/56da9a1b5137cfd5c1257ec6007b8a9a/$FILE/DEC-RGD.pdf
2011:
http://decyzje.uokik.gov.pl/bp/dec_prez.nsf/0/05A02BA942C6A3E9C1257EC6007B91E0/$file/1_JM_ZIK_CITY_HOUSE_GDANSK_ZIK_PRZYJECIE_ZOBOWIAZA N.pdf
Podpisaliśmy (razem z żoną) z tym deweloperem umowę rezerwacyjną na dom i wpłaciliśmy ok. 20% zaliczki. Zgłosiliśmy mailowo uwagi/pytania do umowy deweloperskiej, na które nie doczekaliśmy się odpowiedzi mimo kilkukrotnych próśb telefonicznych. Gdyby wszystko było w porządku to raczej nie powinni wymigiwać się od udzielenia wyjaśnień, odpowiedzi na pytania.
Ostatecznie na 4 dni przed terminem podpisania umowy deweloperskiej otrzymaliśmy maila, że prezes City House nie podpisze z nami umowy deweloperskiej. W rozmowie telefonicznej był bardzo arogancki i wciskał jakiś kit o rzekomo niekorzystnej dla niego umowie i że chce od nas więcej pieniędzy! Dodam, że mieliśmy już dogadany kredyt i dofinansowanie MDM więc jakakolwiek zmiana ceny nie wchodziła w grę.
Do podpisania umowy nie doszło, a kilka dni później (według informacji na stronie) dom był już sprzedany. Podejrzewam, że dostał lepszą ofertę po podpisaniu umowy z nami i postanowił nas wydymać (przy okazji robiąc sobie tani kredyt z naszej zaliczki). Zaliczkę oddali oczywiście po umownym terminie. Przez tego dewelopera straciliśmy szansę na dofinansowanie z MDM (sytuacja miała miejsce w momencie gdy kończyły się środki z MDM). Nie tak moim zdaniem powinna wyglądać współpraca z deweloperem, a kupując dom za około pół miliona zł wszystko powinno być jasno ustalone i bez niedomówień, co w tym wypadku okazało się niemożliwe. Odradzam interesy z City House.
Ostatecznie na 4 dni przed terminem podpisania umowy deweloperskiej otrzymaliśmy maila, że prezes City House nie podpisze z nami umowy deweloperskiej. W rozmowie telefonicznej był bardzo arogancki i wciskał jakiś kit o rzekomo niekorzystnej dla niego umowie i że chce od nas więcej pieniędzy! Dodam, że mieliśmy już dogadany kredyt i dofinansowanie MDM więc jakakolwiek zmiana ceny nie wchodziła w grę.
Do podpisania umowy nie doszło, a kilka dni później (według informacji na stronie) dom był już sprzedany. Podejrzewam, że dostał lepszą ofertę po podpisaniu umowy z nami i postanowił nas wydymać (przy okazji robiąc sobie tani kredyt z naszej zaliczki). Zaliczkę oddali oczywiście po umownym terminie. Przez tego dewelopera straciliśmy szansę na dofinansowanie z MDM (sytuacja miała miejsce w momencie gdy kończyły się środki z MDM). Nie tak moim zdaniem powinna wyglądać współpraca z deweloperem, a kupując dom za około pół miliona zł wszystko powinno być jasno ustalone i bez niedomówień, co w tym wypadku okazało się niemożliwe. Odradzam interesy z City House.
Zaliczka i zadatek a odstąpienie od umowy
Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, zobowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy; może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania.
W związku z tym, w przypadku dania zaliczki w razie odstąpienia jednej strony od umowy, strona, która odstępuje od umowy wzajemnej ma obowiązek zwrócić drugiej stronie wszystko to, co otrzymała od niej na mocy umowy. Może się także domagać odszkodowania za szkody wynikające z tego, że umowa nie doszła do skutku.
Nie stosuje się jednak wówczas zasad dotyczących zwrotu w podwójnej wysokości, bo stosuje się je tylko przy zadatku stanowiącym zabezpieczenie wykonania umowy.
Zobacz czy to byla zaliczka czy zadatek i teraz ty wyruchaj goscia jak on ciebie i po sprawie.
Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, zobowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy; może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania.
W związku z tym, w przypadku dania zaliczki w razie odstąpienia jednej strony od umowy, strona, która odstępuje od umowy wzajemnej ma obowiązek zwrócić drugiej stronie wszystko to, co otrzymała od niej na mocy umowy. Może się także domagać odszkodowania za szkody wynikające z tego, że umowa nie doszła do skutku.
Nie stosuje się jednak wówczas zasad dotyczących zwrotu w podwójnej wysokości, bo stosuje się je tylko przy zadatku stanowiącym zabezpieczenie wykonania umowy.
Zobacz czy to byla zaliczka czy zadatek i teraz ty wyruchaj goscia jak on ciebie i po sprawie.
Odstąpienie od umowy
Jeśli umowa nie zostanie wykonana przez jedną ze stron, wówczas strona, która nie odstąpiła od umowy, może dochodzić zwrotu zadatku w podwójnej wysokości. W jakich jeszcze sytuacjach konieczny jest zwrot zadatku?
W razie gdy umowa nie zostanie wykonana przez jedną ze stron wówczas strona, która od umowy nie odstąpiła może dochodzić nie tylko zwrotu zadatku w podwójnej wysokości, ale także odszkodowania z tytułu niewykonania umowy na zasadach ogólnych z Kodeksu cywilnego, czyli naprawienia szkody w pełnej wysokości
Jeśli umowa nie zostanie wykonana przez jedną ze stron, wówczas strona, która nie odstąpiła od umowy, może dochodzić zwrotu zadatku w podwójnej wysokości. W jakich jeszcze sytuacjach konieczny jest zwrot zadatku?
W razie gdy umowa nie zostanie wykonana przez jedną ze stron wówczas strona, która od umowy nie odstąpiła może dochodzić nie tylko zwrotu zadatku w podwójnej wysokości, ale także odszkodowania z tytułu niewykonania umowy na zasadach ogólnych z Kodeksu cywilnego, czyli naprawienia szkody w pełnej wysokości
Co do klauzul niedozwolonych - są one tak samo powszechne jak u innych deweloperów ( nie łódźcie się że jest inaczej).
Jednak jak wypunktowaliśmy zapisy, które chcemy usunąć i zmienić to nie było problemu. A poruszaliśmy zarówno tematy zadatku/zaliczki jak i gwarancji i rejkojmi .
Tacy wszyscy uczeni w prawie a pamiętam że na naszym osiedlu np. było powszechne że umowę wstępną podpisywano bez udziału notariusza choć jak my spytaliśmy o to to deweloper problemu nie robił .Notariusz u reszty był dopiero obecny w trakcie procesu przeniesienia własnosci - podczas gdy już wszystcy mieszkali. A potem ludzie płaczą, że ich deweloper oszukał a sami o swoje interesy nie dbają.
Generalnie domy wybudowane na przyzwoitym poziomie, choć trzeba pamiętać że usterki i uwagi trzeba zgłaszać pisemnie bo wyegzekwować będzie trudno. Niby oczywiste , ale większosć sąsiadów na początku chodziło i "rozmawiało" w biurze a potem dziwili się,że nie było reakcji dewelopera.
Inna kwestia że ktoś wspominał że wieloletni ich współpracownik - tzw. kierownik budowy ( Pan Karol) podobno od nich będzie odchodził więc tę najnowszą inwestycję będzie nadzorował ktoś inny, więc jakość moze być też inna. Choć może to tylko osiedlowe plotki :)
Co do nowej inwestycji - to lokalizacja słaba,ale dewelopera bym się nie czepiała. o ile ktoś przeczyta umowę i standard wykończenia to powinien wiedzieć co kupuje. Inaczej można się zdziwić bo standardy się różnią na sąsiednich osiedlach a wszyscy myślą że jak kolega kupił to u mnie bedzie tak samo.A to duży błąd.
Jednak jak wypunktowaliśmy zapisy, które chcemy usunąć i zmienić to nie było problemu. A poruszaliśmy zarówno tematy zadatku/zaliczki jak i gwarancji i rejkojmi .
Tacy wszyscy uczeni w prawie a pamiętam że na naszym osiedlu np. było powszechne że umowę wstępną podpisywano bez udziału notariusza choć jak my spytaliśmy o to to deweloper problemu nie robił .Notariusz u reszty był dopiero obecny w trakcie procesu przeniesienia własnosci - podczas gdy już wszystcy mieszkali. A potem ludzie płaczą, że ich deweloper oszukał a sami o swoje interesy nie dbają.
Generalnie domy wybudowane na przyzwoitym poziomie, choć trzeba pamiętać że usterki i uwagi trzeba zgłaszać pisemnie bo wyegzekwować będzie trudno. Niby oczywiste , ale większosć sąsiadów na początku chodziło i "rozmawiało" w biurze a potem dziwili się,że nie było reakcji dewelopera.
Inna kwestia że ktoś wspominał że wieloletni ich współpracownik - tzw. kierownik budowy ( Pan Karol) podobno od nich będzie odchodził więc tę najnowszą inwestycję będzie nadzorował ktoś inny, więc jakość moze być też inna. Choć może to tylko osiedlowe plotki :)
Co do nowej inwestycji - to lokalizacja słaba,ale dewelopera bym się nie czepiała. o ile ktoś przeczyta umowę i standard wykończenia to powinien wiedzieć co kupuje. Inaczej można się zdziwić bo standardy się różnią na sąsiednich osiedlach a wszyscy myślą że jak kolega kupił to u mnie bedzie tak samo.A to duży błąd.
hmm.......rozumiem, że odbierała Pani dom bez "swojego człowieka" a tylko na oko?
Jeśli przy odbiorze podpisała Pani protokół i odebrała dom z usterkami to na jakiej podstawie chce Pani aby je usunięto?
Ja zgłosiłem pisemnie ustarki przy odbiorze i egzekwowałem po kolei i bez nerwów. W końcu to dewelper ma na końcu problem bo jeśli nie usunie usterek (zgłoszonych przy odbiorze i później w ramach rękojmi , itp.) to nie podpisze ostatecznego aktu notarialnego więc nie zamknie inwestycji.
Jak widzę znajomych któzy kupili mieszkania w Hossie i Ekolanie , a wydawało mi się,że to dosć dobrzy deweloperzy to uwarzam że CH jest mało problemowy , choć usterki się zdarzają.
Grunt to czytać umowę( poprosić o opinie kogoś kto się zna), standard wykończenia , przyjść na odbiór z własnym inżynierem, który wypunktuje wady ( a trzeba dodać,że niektóe wady mieszczą się w standardzie ) i powoli i spokojnie , ale na piśmie egzekwować i będzie dobrze .
Jeśli przy odbiorze podpisała Pani protokół i odebrała dom z usterkami to na jakiej podstawie chce Pani aby je usunięto?
Ja zgłosiłem pisemnie ustarki przy odbiorze i egzekwowałem po kolei i bez nerwów. W końcu to dewelper ma na końcu problem bo jeśli nie usunie usterek (zgłoszonych przy odbiorze i później w ramach rękojmi , itp.) to nie podpisze ostatecznego aktu notarialnego więc nie zamknie inwestycji.
Jak widzę znajomych któzy kupili mieszkania w Hossie i Ekolanie , a wydawało mi się,że to dosć dobrzy deweloperzy to uwarzam że CH jest mało problemowy , choć usterki się zdarzają.
Grunt to czytać umowę( poprosić o opinie kogoś kto się zna), standard wykończenia , przyjść na odbiór z własnym inżynierem, który wypunktuje wady ( a trzeba dodać,że niektóe wady mieszczą się w standardzie ) i powoli i spokojnie , ale na piśmie egzekwować i będzie dobrze .