Odpowiadasz na:

po koncercie

a dla mnie i ludzi, z którymi byłem koncert był jedną wielka tragedią. Na Clannad czekałem chyba 15 lat i co? Muzycy grali jakby mieli jedna próbę, nie wspomne już o solo basisty, który nie trafiał... rozwiń

a dla mnie i ludzi, z którymi byłem koncert był jedną wielka tragedią. Na Clannad czekałem chyba 15 lat i co? Muzycy grali jakby mieli jedna próbę, nie wspomne już o solo basisty, który nie trafiał w dzwięki (nawet mam to nagrane) Wokale nierówno. Co miał znaczyć zlepek utworów z Robina? Kocham Clannad od dzieciństwa i spodziewałem się naprawdę niesamowitego koncertu, z klimatem, z przepieknymi głosami a dostałem marne wykonanie przepieknych utworów, okraszone totalnym kiczem akustycznym.

zobacz wątek
18 lat temu
~Marcin

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry