Widok
Najpierw obiecuje potem nie dotrzymuje słowa nie płaci tak jak sam oferuje na poczatku wspołpracy a o wypłate trzeba sie prosic i to nie zawsze otrzymuje sie taka jak na umowie ,człowiekowi wierzy sie a on bezczelnie okłamuje najpierw wykonuje sie dla niego prace a potem jak człowiek zada swojego to kopa w tyłek i dzeikuje mu bez zapłaty i zaległych obiecanych pieniedzy na srodkach czystosci oszczedza tak ze nie jednokrotnie samemu trzeba sobie kupic zeby miec czym pracowac a bierze ludzi do pracy naiwych lub z zobowiazaniami bo wie ze nie podskocza i nie upomna sie o swoje nie rozumie jak pan moze tak oszukiwac ludzi,matki które nie jednokrotnie same utzrymuja rodziny a pan wiedzac o tym bezczelnie to wykorzystuje mam nadzieje ze urzad skarbowy w koncu sie do pana dobierze
Tak też myślałam, a wypowiedź i podpis potwierdził tylko o tym że to pani Agnieszka. To co pani pisze to jedna wielka głupota. Pracuję w tej firmie już 7 miesięcy i złego słowa nie powiem. Nie zgodzę się również, ze środki trzeba samemu kupować gdyż zaopatruje w wszystko co potrzeba na cały miesiąc. Facet nie jest głupi i wie ile schodzi i tyle ile dostarcza w zupełności wystarczy. Pani sama się zwolniła z pracy gdyż się pani panosiła, takie informacje szybko dochodzą. Daleko nie sięgają przyjechała pani na osiedle gdzie pracuję aby zastąpić w trakcie nieobecności jednej z pracownic. Od tamtego czasu każdy czuje nie smak po pani wizycie również pani przyjaciółka (była) nie odzywa się do pani bo zachowanie było karygodne mówiąc np."ciesz się że załatwiłam Ci pracę u szefa bo tak byś szukała dalej i dzięki mnie tu pracujesz" itp. Więc ja będę broniła dobrego słowa bo to co pani piszę to jest wielki stek kłamstw. Więc p.Agnieszko niech pani się zastanowi co pisze i myśli zanim przekaże informacje dalej. A wynagrodzenie jest zawsze na czas zgodnie z ustaleniami!!!!!! Życzę powodzenia i niech pani oczernia samą siebie. A widzę że wypowiedzi są generalnie od osób które podpadły i teraz szukają zemsty. Pozdrawiam
Agnieszka co ty w ogóle piszesz??Ja pracowałam również u Pana Zbyszka i nigdy nie kupowałam swoich środków (no fakt Ty pewnie tak bo jak pamiętam udawałaś strasznie nadgorliwą,mało tego to Ty pchałaś się aby zastępować P.Zbyszka we wszystkim chociaż nikt Cię o to nie prosił)
Druga sprawa nie opowiadaj głupot bo wynagrodzenie było zawsze i to zawsze przed czasem,jak przestałam pracować również za przepracowane dni wynagrodzenie dostałam,ale Ty z tego co wiem odeszłaś bez slowa,to jest fair??
Widzę inni o niepochlebnych opiniach nie mają nawet odwagi się podpisać......... bardzo jesteście wiarygodni....... porostu żal........
Nie rozumiem też straszenia Urzędem Skarbowym,bo wszystko jest na umowę,składki są odprowadzane więc o co hallo ??podpisałaś na początku umowę,zgodziłaś się na warunki więc nie rozumiem o co Ty dziewucho teraz wojujesz.
Druga sprawa nie opowiadaj głupot bo wynagrodzenie było zawsze i to zawsze przed czasem,jak przestałam pracować również za przepracowane dni wynagrodzenie dostałam,ale Ty z tego co wiem odeszłaś bez slowa,to jest fair??
Widzę inni o niepochlebnych opiniach nie mają nawet odwagi się podpisać......... bardzo jesteście wiarygodni....... porostu żal........
Nie rozumiem też straszenia Urzędem Skarbowym,bo wszystko jest na umowę,składki są odprowadzane więc o co hallo ??podpisałaś na początku umowę,zgodziłaś się na warunki więc nie rozumiem o co Ty dziewucho teraz wojujesz.
Generalnie tylko widzę że pan/i wpisuje wypowiedzi i można powiedzieć,że pan/i krytykuje nie ujawniając się i nic konkretnego nie przedstawiając oprócz tego, że nie ma wypłaty. Może trzeba zadać pytanie dla czego nie ma? Ja już jak pisałam wcześniej pracuję długi czas pani monika-f która wypowiedziała się że pracowała i jak współpraca dobiegła końca to też dostała wypłatę to dla czego pan/i nie dostała a wypisuje bzdety bez podstawy. Z tego co ja wiem i jak była rozmowa wstępna to pijaństwa nie toleruje i wywala natychmiastowo oraz normalne jak się ktoś nie stawi w pracy i nie wykonuje swoich obowiązków to również. Więc może napisz dla czego nie masz wypłaty i nie pracujesz a pisanie rzucanie monetom z wypłatami to wypowiedź jak dla mnie śmieszna i absurdalna. Np. ma firma 1000 pracowników i połowa dostanie a druga nie, bo tak rzucił sobie właściciel monetą? Trochę śmieszne i znaczy tylko o tym że pan/i jest nie poważna/y i wypisuje bzdury. Ja dostaję na czas wypłaty widocznie dobrze rzuca monetą w moim przypadku :)
a tak a propos umowa wygasła dopiero wczoraj nigdy nie dotarł żaden list podobno wysłany 29.10.2012 ale żeby dotarł musiał by być wysłany a ciekawostką jest że list który wysłałam 23.11.2012 był już w doręczeniu 26.11.2012 ,awizowany a następnie odebrany 29.11.2012 żeby ktoś mógł dostać trzeba najpierw wysłać ale według szefa list leży od 29.10 na ,,bazie"poczty i czeka na zabranie przez listonosza jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak bzdurną procedurą ponieważ poczta ma tylko 14 dni roboczych na dostarczenie wszystkich swoich przesyłek bo w innym przypadku gdyby sobie leżały na ,,bazie"to karki na Boże Narodzenie dostawalibyśmy na Wielkanoc niestety gdyby wszystko wysłał tak jak się powinno się robić nie było by tych wpisów co do pozostałego tekstu jest to taka sama bzdura jak z podobno wysłanym listem jak i wypłatą
list i wypłata widno tylko że się nawet nie pojawiło
list i wypłata widno tylko że się nawet nie pojawiło
Nie zgadzam się z opiniami niektórych pracowników,pracuje w tej firmie i pierwszy raz widzę tak dobrego pracodawce( właściciela), pieniązki mam na czas, nie brakuje Mi z chemii niczego, Rumua też na czas, moi drodzy czego wy chcecie od tego człowieka?! Facet pomocny ale wymagający, chyba za dobrze macie, jakbyście utafili na holeryka albo gbura który ma za przeproszeniem wszystko w d...to może byście docenili co macie.
jak byłby taki dobry to nikt by się nie skarżył o RUMU-a zapomniał od lipca o dostarczeniu bo w ZUS-ie nie pojawiły się żadne składki które miały być odprowadzane sprawdziłam brak jakichkolwiek składek od lipca wszystkie które są to od poprzednich pracodawców i bardzo ciekawe jak odprowadzany był podatek skoro do ZUS-u nie trafiły składki ale wszystko można sprawdzić ,nikomu nie polecam takiego pracodawcy po raz pierwszy z tak nieuczciwym człowiekiem się spotkałam i na pewno nie chodzi o to że pracodawca jest wymagający bo tacy powinni być ale nie lubię osób które kłamią i oszukują
przestań wypisywac głupoty,zajmij się swoim zyciem, domem, kur.... swiętami a nie siedzisz jak błazen na tym necie i wypisujesz jakieś chore historie wysssane z palca,przedstaw się,miej odwagę bo na chwilę obecną oczerniasz P.Zbyszka nie mając odwagi przedstawic sie sama,i przyznaj się za co wyleciałaś z pracy i dopiero drogą dedukcji jeśli potrafisz wywnioskuj czy aby naprawdę w 100 % masz rację.