Widok

Co Za Sąsiedzi....

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mieszkam w bloku i szanuję swoich sąsiadów. Niedawno urodziłam synka. Myślałam, że coś się zmieni jak ta informacja trafi do moich sąsiadów. Jednak nic do nich nie trafia. Od rana do wieczora ciągłe trzaskanie drzwiami. W dzień gdy moje serduszko drzemie ktoś z sąsiadów tak trzaska drzwiami, że naczynia obijają się o siebie w szafkach a maluch budzi się z płaczem.
Ustna rekomendacja nic nie dała.
Jak Wy sobie z tym radzicie?
Jacy są Wasi sąsiedzi?
Poradźcie co zrobić??
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 28
ja pisałam o drzwiach na klatkę, faktycznie jest spowalniacz (czy jak to tam sie nazywa), ale często zepsuty :/ Ale juz sie chyba przyzwyczaiłam, już tego nie słyszę, nie zwracam uwagi.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mysle ze to nie prawda ze akurat uczy dziecka spania w ciszy,
ale jak jest nagly hałas to wiekszosc dzieci sie wzdrygnie, a nie jedno sie wybudzi a jeszcze kilkoro sie poprostu obudzi, mysle ze faktycznie spanie przy radiu w dzien to dobre wyjscie, ciagly kontrolowany radiowy hałas pozwoli lzej przejsc takie zdarzenia.(u mnie jak nie mam wlaczonego radia to tramwaje budza ksiezniczke, bo jak cisza cisza i pedza po asfalcie to wrr mysli wlasnych nie slychac)
jezeli naprawde bardzo Cie irytuje to trzaskanie(moze maja przeciagi czy jakies takie rzeczy) to moze kup im cichy zamykacz do drzwi czy jakis stoper czy takie tam musi cos takiego byc :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 31
mozna przyzwyczaic sie do tego typu halasu ale to nie zmienia faktu ze czlowieka szlag trafia, ze sam zachowuje sie dosc spokojnie i uwaza na to jak chodzi np po klatce schodowej a inni maja to w d...a jakby kazdy choc troche uwazal na to co robi bylo by duzo ciszej i spokojniej.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehm.. jakoś się doczytałem, że chodzi o drzwi wejściowe naklatkę do domu.
No cóż...
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się że jesteś przewrażliwiona ,a to że Twoje dziecko budzi się z płaczem bo gdzieś trzasną drzwi może wynikać z tego że nauczyłaś dziecko usypiać w całkowitej ciszy i byle hałas będzie je budził .

Mam za oknem przedszkole i żłobek dzieciaki z rana są na zewnątrz i krzyczą mimo to mały spokojnie zasypia ,teraz gra telewizor nie jest głośno ale też nie muszę wytężać słuchu i dziecko zasnęło .Na spacery chyba z dzieckiem wychodzisz a na ulicy to dopiero jest głośno ,motory ,karetki i co wtedy idziesz znerwicowana .

Zlituj się nad własnym dzieckiem bo ono na pewno odczuje Twoje zdenerwowanie i samo będzie nerwowe.

Ludzie tak się zachowują we własnych domach można kulturalnie poprosić sąsiada aby w godz wieczornych był troszkę ciszej ,może Ty autorko zanim urodziłaś dziecko też trzaskałaś drzwiami lub słuchałaś głośniej muzyki.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 35
Dziewczyna szuka pomocy a tu "prawie wszyscy" jej wjeżdżają.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak jak powiedziała moja poprzedniczka:
MOŻNA DRZWI ZAMYKAĆ NORMALNIE :))))))))
ale najwidoczniej dla niektórych to jest za trudne :)))))
pozdrawiam i przestańcie się czepiać,forum jest po to,żeby się wypowiedzieć,ale czytając niektóre wypowiedzi to mnie szlag trafia może załóżcie sobie wątek np.DLA TYCH KTÓRZY CHCĄ SIĘ WYŻYĆ PISEMNIE :)))))))))
popieram tę opinię 37 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wspolczuje tobie dziewczno jak ci nerwy wysiadaja przez trzaskanie drzwiami,nie wspolczuj dzieciom ktorych rodzice imprezuja bo to sa normalni weseli ludzie a nie ponuraki zamkniete w domu i wpatrzone w swoje dziecko,chuchajace i dmuchajace.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 37
A ja mam za ścianą sąsiadkę, która lubi baaaaardzooo głośno (jakby to określić???) pieprzyć się. Już niby koniec, a tu dawaj a piać od nowa. To już chyba naprawdę wolałabym te trzaskające drzwi :-)
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja dzieci nie mam,ale również mam sąsiadów,którzy calutki dzień chodzą w tą i z powrotem i za każdym razem z całej siły trzaskają drzwiami. I jest to bardzo irytujące,bo przecież można drzwi zamykać normalnie!
popieram tę opinię 46 nie zgadzam się z tą opinią 0
Konserwatorze zabytkuf ( hahah ) ale dziewczyna chyba ma problem z drzwiami u sąsiadów w mieszkaniu, nie na klatce ;)
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zaproponuj, żeby spóldzielnia zamontowała na drzwiach wejciowych SAMOZAMYKACZ.
To urządzenie poprawy twój komfort.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezradna, polecam nerwosol, bo się może przydać, jak nerwy Ci puszczają przez trzaskanie drzwi u sąsiadów.

Chcesz wychować dziecko z szacunkiem do innych, ale nerwy Ci puszczają ?
Matko to co Ty robisz swoim sąsiadom, że dziecko nie będzie miało szacunku do innych ?

Jak już pisałam wyżej. Tobie przeszkadzają drzwi trzaskające, a sąsiadom może przeszkadzać płacz dziecko, bo zapewne raz na jakiś czas płacze.

Szkoda nerwów na trzaskające drzwi, wystarczy się do pewnych rzeczy przyzwyczaić

Sama mieszkam koło szkoły podstawowej i gimnazjum, oj uwierz dzieciaki drą się nie raz pod moim balkonem i nie raz obudziły mi mała śpiącą w wózku na balkonie, ale moja córka nadal uśmiecha się do dzieci z pobliskiej szkoły, bo nie robię afer za zbyt głośne hałasowanie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 39
Sami poloniści na forum.
Przepraszam za moją pomyłkę ale chyba wszyscy załapali sens mojej wypowiedzi :P
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 3
Hej... Prześledziłam wszystkie Wasze wypowiedzi i zgodzę się z tym, że wiele zależy od kultury osobistej. Nie mówię aby wszyscy w koło chodzili na paluszkach gdy mój Skarb śpi ale jeżeli ktoś czegokolwiek wymaga od nas najpierw niech zacznie również wymagać od siebie...! Jeżeli kogoś stać na mieszkanie gdzie w każdej ścianie zastosował formuły wyciszające to gratuluję macie spokój. Ja chcę wychować moje dziecko z szacunkiem dla innych jednak jak to zrobić skoro nerwy mi puszczają z każdym trzaśnięciem drzwiami? Rozumiem jak to się zdarzy raz na jakiś czas ale codziennie po kilka razy? Chcę aby moje dziecko czuło się bezpiecznie najpierw we własnym domu i nie narażę go na hałasy również ze strony członków mojej rodziny. Współczuję dzieciom gdzie w mieszkaniach obok odbywają się częste imprezy. Tym bardziej współczuję dzieciom gdzie rodzice sami w domu imprezują :(


Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 34
ha ha ha mnie też ta rekomendacja zabiła :):):):)
mam dokładnie takie samo zdanie jak kina
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 0
zszokowana nie ma czego sie smiac - moaj mama mieszka we wrzeszczu i jak trwmwaj przejezdza to tez czasami szklanki jak stoja blisko siebie to drgaja w straym budownictwie tak jest
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy Ty przypadkiem nie przesadzasz????? {Podejrzewam ze jestes jedna z matek wsrod ktorych lata mucha i juz dziecku przeszkadza. Moze naucz dziecko spac przy muzyce a nie przy totalnej ciszy...... pozdrawiam aaa ps, budeynek faktycznie musi byc felerny skoro talerze trzaskaja haha
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 5
Zacznij tez trzaskac,zachowywac sie glosno.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 30
z drugiej strony teraz takie bloku budują ,ze wszystko slychac,wczesniej mieszkalismy na zakoniczynie( u chyba ekolan) i naprawde było cichutko ,a tu slychac kto kiedy wchodzi i wychodzi i tp
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry