Widok

Co na piknik?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
W weekend wybieramy się ze znajomymi na piknik, taki 'z prawdziwego zdarzenia'. Nie mam doświadczenia w piknikowaniu i zupełnie brak mi pomysłów na piknikowy prowiant. Jedyne co przychodzi mi do głowy wraz ze słowem 'piknik' to szampan i truskawki. ;)
Na trawce spędzimy prawdopodobnie cały dzień, będziemy z bandą dzieciaków.

Macie jakieś sprawdzone pomysły na przekąski albo coś, co można by zjeść w ramach piknikowego obiadu? Czym zapchać ten cholerny piknikowy koszyk, żeby było i ładnie i smacznie i pożywnie?

Pomożecie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, jeszcze raz dziękuję. Mam nadzieję, że jeszcze będą. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja polecam jeszcze pomidorki moga byc te malutkie i jajka gotowane tak po staroswiecku, ale prosyto i pozywnie, a mysmy ostatnio jak jezdzili na wypady jednodniowe to mega wygodne, a i frajda w obieraniu jajek prosto na glebe ;)
i palki z korczaka,
parowk/paluszki krabowei zapiekane w ciescie francuskim,plus jakis sosik do maczania ale i bez jest ok


no i reczniki papierowe i smietnik turystyczny(worek) zeby smieci ze soba zabrac,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale żeście mi smaka narobiły ;)

mój brat robi coś takiego, że smaruje tortille serkiem śniadaniowym, wkłada w to obranego ogórka (ćwiartki) i zawija. Potem ten rulonik kroi na plastry. Nie próbowałam, ale podobno jego znajomi się zażerali ;)

Można też zrobić paski kurczaka w maślance i krakersach a'la Nigella.
Pierś kurczaka pokroić na paski, włożyć do miski i zalać maślanką (tak żeby wszystkie cząstki były zanurzone w maślance). Odstawić na 2 godziny (ja czasem na noc zostawiam). Krakersy włożyć do woreczka foliowego i zetrzeć je na proch. Potem wyciągać kawałki kurczaka i panierować je w pokruszonych krakersach (ja dodaję pieprz cayenne). Kłaść na blachę wysmarowaną tłuszczem. Piec w temp. ok. 200 st.
Podaję z keczupem lub sosem czosnkowym. Na zimno też są smaczne, ale trzeba je wystudzić, żeby nie zaparzyły się w pojemniku, bo nie będą chrupiące.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezu, dziewczyny, co wchodzę w wątek to muszę iść do kuchni po coś na ząb, bo mi ślinianki spokoju nie dają. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli o mnie chodzi, to na plenerowe spotkania najlepiej biorę talerze papierowe z mocniejszym brzegiem, bo trzymają sosy i sałatki. Dla porządku warto dobrać średnice pod dania, żeby nie marnować miejsca. Na tej stronie macie różne pakiety, o tu: https://vi-go.eu/pl/73-talerze-papierowe praktycznie na każdą okazję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry