Widok

Co robi policja dla naszego bezpieczeństwa ?

Hydepark Obłuże Temat dostępny też na forum:
Serdeczne podziękowania dla gdyńskiej policji, dzięki nim czuję się naprawdę bezpiecznie, dzięki ich poświęceniu nasz minister finansów może spać spokojnie. Czuję wielką dumę patrząc jak czają się na groźnie wyglądające staruszki chcące przejść na czerwonym świetle ( szczególnie na pochwałę zasługują dzielni policjanci w okolicach pawilonów na Unruga ) codziennie można ich zobaczyć jak w gotowym do pościgu ( na pracującym silniku) nie zważając na pogodę czają się na złoczyńców gotowych łamać przepisy RUCHU DROGOWEGO. Drugą ważną sprawą są oszczędności na sprzęcie i na paliwie, przecież samochód stojący na odpalonym silniku prawie się nie zużywa i pali mało paliwa ( porównanie do pościgu za bandytą lub piratem drogowym, wtedy i ze 30 l na 100 km zużyje). TAK MY POLACY MOŻEMY BYĆ Z NICH DUMNI, emerytury po 10 latach powinni dostawać tak się dla Nas poświęcają. Wnioskuję o nagrodę dla PANA KOMENDANTA na poziomie prezydium sejmu, a co niech ma, a panom policjantom z najwyższym odsetkiem złapanych staruszek wczasy w Tajlandii, dodatkowa premia za najstarszą.

jako dobry obywatel, czekam na wskazanie innych bohaterskich czynów naszych dzielnych policjantów, proszę się nie wstydzić im się to należy
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
I tu się mylicie w kwestii 'taryfikatora' :) Koleżanka z pracy dostała 200 zł za przejście na czerwonym. Były Walentynki ;)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cross ma rację - bez względu jak to wygląda.
Prawo prawem - staruszka staruszką.

Ośmielę się napisać więcej - powinna dostać większą karę w każdą niedzielę wracając z kościoła, w którym dopiero co komunię świętą przyjęła.
Zawsze mnie uczono, że komunię należy przyjmować będąc bez grzechu - czyli nie zaniedbując 5. przykazania "Nie Zabijaj", gdzie przechodzenie na czerwonym świetle, czy na jezdni bez pasów też jest grzechem przeciw temu przykazaniu. Natomiast jeśli tak zrobiła po przyjęciu komunii - też grzech, bo spowiedź była niepełna - nie było żalu za grzechy i chęci poprawy - takie są warunki prawdziwej spowiedzi.....Poza tym co to za prowadzenie się w życiu - na innych psioczy i zaklina, że bezwstydnicy i grzesznicy a sama co robi? Kłućta się ze mną, ale tak mnie nauczyli katecheci! :P

Dobra dobra, żartowałem z tymi babciami i kościołem - ale prawda jest taka, że nikt nie powinien stać poza prawem - koniec kropka. A często zdarza mi się widzieć takie "paniusie" (niekoniecznie babcie), które jak te gęsi przechodzą na środku skrzyżowania w centrum Gdyni. Fajnie jest potem widzieć i mordy mówiąc do nich głośno - "mandacik!"...a się krowy obruszają.
..tylko poczekajmy aż taka jedna wypadek spowoduje - czyja wina będzie?
Wina policjanta! Bo mandatu nie wlepił krowie..no bo jak to tak? Mnie ? Paniusi?? Pfii!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie się wydaje, że policja najlepsza jest ogólnie mówiąc średniej klasy. Mój kontakt z nią polega na tym, że dostałem dwa mandaty za przechodzenie na czerwonym świetle mimo że nie było samochodów na drodze, zero zagrożenia. To oczywiste, że robią łapanki bo mają określony budżet i muszą go uzupełenić, więc będę chować się za krzakiem aby ukrać za coś co nie jest przestepstwem. Z kolei, nie ma ich w tym samym miejscu w nocy, gdy dresy kogoś biją. Mnie niestety żenuje taka sytuacja, bo mieszkałem za granicą i w życiu nie widziałem policji, która zamiast chronić zajmuje się takimi niedorzecznościamii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To akurat w tej dyskusji nie ma znaczenia. Chodzi o to jak media potrafią wypaczyć prawdę tylko po to żeby news wydał się ciekawszy.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście, jak by to było twoje dziecko, nie myślałbyś o tym kierowcy jak o sępie, tylko poszkodowanym człowieku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Bożenko", w Szwecji jest podobnie.
Natomiast u nas poza regulacją ruchu służą te instrumenty wyłącznie do nakładania kar finansowych. Nie spotkałem przypadku, gdzie polski policjant zamiast wypisania mandatu, ograniczył się tylko do pouczenia kierowcy o popełnionym wykroczeniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

I tak ma być. Sygnalizator świetlny nie jest decydentem, jest urządzeniam pomocniczym jedynie, rozwiązaniem kompromisowym dla dwu stron ruchu. Decydentem jestem ja.

Gdy na ulicy jest obecna tylko jedna strona sygnał jest zbędny jako dyrektywa do bezpośredniego zastosowania. Ale weź i wytłumacz to tumanom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka lat temu,corka bedac w Irlandii,czekala przed przejsciem dla pieszych,w pelni dnia,bo bylo czerwone.Podeszla do niej garda i
pytaja "dlaczego nie przechodzisz?"
-bo jest czerwone swiatlo!
-(garda)ale zaden samochod nie jedzie,to przechodz!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Poznaniu takie światła majã i jest to tak zrobione że dobrze działa , piesi nie czekajã ale też nie tamujã ruchu, więc wiem że można!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cross, odniosłam się do słów "że światła na przejściach nie zmieniajá się od razu po naciśnięciu guzika" :p
"Ale poza godzinami szczytu czas oczekiwania na zielone światło powinien być możliwie najkrótszy." Potwierdzam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Choć mam totalnie inne podejście do tego tematu i Twoje racje do mnie nie przemawiają to przecież każdy sobie rzepkę skrobie :))
Naprawdę lubię to forum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
* "Kocio, zauważ, że absurdalnym było by gdyby światła zmieniały się każdorazowo gdy naciśnie się przycisk. Wtedy Trójmiasto by stanęło."

W godzinach szczytu faktycznie nie miałoby to sensu. Ale poza godzinami szczytu czas oczekiwania na zielone światło powinien być możliwie najkrótszy. Mniej pieszych przechodziłoby na świetle czerwonym.

* "Chociaż generalnie masz racje to uważam, iż coraz więcej robi się na naszych drogach i chodnikach by ułatwić pieszym życie. Nie da się wszystkiego zrobić natychmiast."

Z tym zgadzam się w stu procentach.

* "W przeciwieństwie do Crossa - nie jestem legalistą."

Dziękuję. ;))

* "Przechodzę, kiedy nic nie jedzie. Mam w głebokiej d.. jakie światło się pali."

Niestety większość ludzi przechodzi mając w d.... czy coś jedzie czy też nie.

* "To JA określam, jak prędkośc jest bezpieczna, kiedy zwolnić, stanąć, przepuścić innych."

Niestety większość kierowców tego zwyczajnie nie potrafi. Między innymi stąd tyle wypadków.

* "Ja nawet na zielonym swietle czuwam czy jakiś "baran" nie rozjedzie mnie na pasach"

Bardzo zdrowy odruch. Jezdnia jest dla pieszego wrogim środowiskiem. A we wrogim środowisku należy zachować wzmożoną czujność.

* "Ale w sytuacji ewidentnej (pusta droga, dobra widoczność) nie będę stał na czerwonym (czy to jako pieszy, czy kierowca) tylko dlatego, że przepisy tak nakazują."

Abstrahując od mojego rzekomego legalizmu czekam na czerwonym świetle bo rzadko kiedy śpieszy mi się aż tak bardzo żebym nie miał tych 30 sekund do stracenia. Poza tym Znam lepsze sposoby pozbywania się gotówki niż opłacanie mandatów.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@spokojna:
Masz oczywiście rację.
Jeżdżąc samochodem, zawsze biorę pod uwagę to, że ktoś może np. nagle zmienić pas ruchu, czy zahamować. Choć wiadomo - wszystkiego się nie da przewidzieć.
Ale w sytuacji ewidentnej (pusta droga, dobra widoczność) nie będę stał na czerwonym (czy to jako pieszy, czy kierowca) tylko dlatego, że przepisy tak nakazują.
Jeżdzę tak, jak nakazuje mi rozsądek a nie kodeks drogowy. I (odpukać) od 2x lat nie spowodowałem wypadku. A wielu uniknąłem, bo zaufałem intuicji a nie Kodeksowi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
sadyl zazdroszczę Tobie wiary w innych ludzi i odwagi polegania na samym sobie.
Ja nawet na zielonym swietle czuwam czy jakiś "baran" nie rozjedzie mnie na pasach albo nie wbiegnie mi pod koła samochodu... wyjedzie zza zakretu, bez swiatel, 80-tka ... ha ha
Odkad mam Dzieci to juz w ogole zwariowalam na punkcie ostroznosci. Nawet w sklepach czuwam nad ruchem wozkow :)
Ludzie sa n i o b l i c z a l n i ...
na szczescie nieobliczalni w jedna i druga strone ;)

"Zasada ograniczonego zaufania" to dobra rzecz ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przeciwieństwie do Crossa - nie jestem legalistą.
I znacznie bliżej mi w temacie Kodeksu Drogowego do ZJ
Uważam, ze znaki, światła itd. są dla mnie wskazówką, nie wytyczną.
NIGDY nie wciskam guzika na sygnalizacji dla pieszych. Bo i po co? Żeby bolkować ruch?
Przechodzę, kiedy nic nie jedzie. Mam w głebokiej d.. jakie światło się pali.
Za kólkiiem (czyli znacznie częśćiej) - podobnie.
To JA określam, jak prędkośc jest bezpieczna, kiedy zwolnić, stanąć, przepuścić innych. Nie znaki. Znaki jedynie określają, co jest porządkiem prawnym. Dla mnie - są sugestią a nie wymogiem bezwzględnym
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kocio, zauważ, że absurdalnym było by gdyby światła zmieniały się każdorazowo gdy naciśnie się przycisk. Wtedy Trójmiasto by stanęło. Łącznie z autobusami i trajtkami. Każdy by wciskał ten przycisk zapewne co parę sekund a wtedy ruch samochodowy stałby się bezruchem. Chociaż generalnie masz racje to uważam, iż coraz więcej robi się na naszych drogach i chodnikach by ułatwić pieszym życie. Nie da się wszystkiego zrobić natychmiast. I mówię to z perspektywy pieszego a zarazem pasażera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie. Tak dużo się robi aby "uświadomić" kierowców a nie robi się nic aby uświadomić pieszych. Że dla swojego bezpieczeństwa powinni nosić odblaski, że odpowiadają finansowo za uszkodzenie pojazdu kiedy wtargną na jezdnię itd.
A zauważyliście że drogi odśnieżają i łatają a chodników już nie. Że budujã drogi a nie robiã bezpiecznego pobocza dla pieszych, że światła na przejściach nie zmieniajá się od razu po naciśnięciu guzika tylko swoje trzeba odstać podczas gdy kierowca ma ciepłe, suche i siedzedzãce miejsce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Tabloidy się o tym rozpisały, kiedy kierowca zażądał od rodziców dziecka odszkodowania z tytułu uszkodzonego auta."

I zapewne kierowca został przedstawiony jako sęp żerujący na ludzkiej tragedii.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka lat temu czytałem o takiej sytuacji: dziecko wtargnęło nieprzepisowo na jezdnię. Kierowca nawet nie miał szans wyhamować. Dziecko poniosło śmierć na miejscu.
Tabloidy się o tym rozpisały, kiedy kierowca zażądał od rodziców dziecka odszkodowania z tytułu uszkodzonego auta.

Moim zdaniem: jak najbardziej zasadnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pieszy powinien być uważniejszy bo ma więcej do stracenia w razie zderzenia. Jeśli nie, to nie mój problem. Nie dość że przejadę, to jak mi taka locha samochód d*pskiem uszkodzi to jeszcze przyślę rachunek ob blacharza za uszkodzenie auta.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0