Widok

Co wlać do bidonu?

Witam!

Na dłuższe wyprawy lub ciężkie rajdy przeważnie przygotowywałem roztwór izotoniczny z odżywki węglowodanowej (MAXCARB – Trec Nutrition) Ostatnio podczas badań profilaktycznych okazało się, że mam przekroczony ponad normę mocznik oraz BUN. Z uwagi na prawidłowe wyniki wszystkich pozostałych badań lekaż wskazał, że to właśnie spożywanie wszelakich „sztucznych” suplementów jest tego przyczyną. W związku z powyższym pytam, co lejecie do bidonów - jakie macie pomysły na „naturalne” dopalacze oraz czy komuś też wyszły źle badania lekarskie po dłuższym spożywaniu podobnych suplementów.

Pozdrawiam!

na złodzieju czapka GORE ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam nie zwracam po Enduro.. samemu trzeba przetestowac i zobaczyc, ktore dzialaja, a ktor epowoduja bunt zoladka,
powodzenia!

PS: zele sa super, na wyscig to tylko zel, batony raczej na dlugie wyprawy... :-) na maratonach wystarczaly mi 3 zele i 2 batony :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biker – cały post jest o tym! Chyba nie czytałeś od początku wszystkich odpowiedzi ;) Mi właśnie po takich wynalazkach pogorszyły się wyniki badań więc co o tym sądzę?... sądzę że czas spróbować czegoś innego – patrz przepisy powyżej.

na złodzieju czapka GORE ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co sądzicie o węglowodanowym napoju CARBO?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żele 100 gram jak najbardziej jezeli jedziesz po płaski i masz dużo czasu, ja z kolei przerzuciłem się na małe żele 25 gram:
http://www.predman.com.pl/maxim/maxim_energy_gel.htm
Bardzo fajnie rozwiązali system z lamaniem "zaworka". Taka dawka starcza mi na okolo 30 min jazdy, po czym otwieram kolejnego.
Czysty żel polega na tym że po jego połknięciu nie trawi się on w żolądku, tylko działa błyskawicznie dając kopa . Batona z kolei jak zjesz to musisz najpierw strawić, lub jak pisaliście wyżej puścić pawia. Podczas wysiłku nie ma czasu spojrzeć na licznik a co dopiero na żarcie batonikow.
Jeśli ktomus nie bardzo pasuje gęsty żel, to mogę polecić inny specyfik, smaczny, choć nie tak wydajny jak żel:
http://www.predman.com.pl/gensan/gensan_prod_activator.htm

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sławek, co to znaczy, że "żel ma być jak najprostszy"? Mnie też znane są przypadki "pawiowania" po Enduro Carboosnack, chociaż mnie osobiście one nie szkodzą. Maxim jest dosyć smaczny, ale trochę wkurza mnie nie "torebkowe" opakowanie - wolę jednak tubki. Ostatnio, na KaszebeRunda miałem okazję przetestować jednego Stinger/żela (m. in. miód i kofeina), wziąłem go na 20 km przed metą i muszę powiedzieć, że po 195 km jazdy na Enduro Carbosnackach dostałem jeszcze niezłego "kopa"po tej odmianie (chyba zamówię więcej tych Stingerów).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żele super sprawa. Tylko nie kupuj żadnych wynalazków z "dodatkami" ( np. carbosnack Enduro - rzygałem po tym zawsze) Żel ma być jak najprostszy. Ja testowałem WSZYSTKIE dostępne na rynku, najlepszy jest maxim. Opakowanie 100gr, dobra cena i przede wszystkim super działanie.

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kontynuując temat, co sądzicie o żelach w tubce? Jakby niebyło to też sztucznie wytworzony produkt a jednak sportowcy na całym świecie się „żelują” …nie tylko na głowie… ;) Generalnie nie jestem entuzjastom tego typu suplementów jednak czasami nie ma czasu ani możliwości przygotowania pełnowartościowego posiłku na trasie i wtedy… no właśnie co wtedy? żelik, „power baton” czy większy plecak z kanapkami? ;) Być może zadaje dziwne pytania ale te wyniki badań troszkę dały mi do myślenia.

Pozdro!

na złodzieju czapka GORE ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
): w tv mówili że to naturalna woda źródlana o smaku cytrynowym :(

Tak na prawde skuteczny i smaczny asortyment dla sportowców możecie nabyć poprzez zamowienie u Pana Artura - www.predman.com.pl
Polecam !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
macias
od tego koksu sie ci muzg przpalił:) bo nawet czytac nieumiesz wodazywiec czytaj kranuwa w butelce z tymi koksami sztucznymi czyli cytrynowa była testowana przez urzad konsumencki i wyszło wyrażnie ze to najgorszy sztuczny syf w Polsce same sztuczne barwniki icała masa syfu .wiec nienamawiaj innych by sie truli tymi sciekami.wystarczy przeczytac test albo to co pisze na butelce.

napoje najlepiej sparwdzone od lat czyli isostar i ten olimp isotonic chyba tańszy o 5zeta, a na energie to najlepsze batony.
a najwazniejsze by pic zanim pojawi sie pragnienie bo to juz zapóźno jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piwo nie uzależnia !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.S. tak, jak odwodnionemu podasz wodę destylowaną to podtrzymasz go przy życiu, jak dostarczysz do komórek (jakimś cudem) same minerały to zejdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A bo nic tak nie wku... jak mówienie spokojnemu człowiekowi "nie denerwuj się".

Podpieram swoje tezy cytatami więc nie są ex cathedra. Jak k0omu źródeł mało to od tego są Google, ja swoją wiedzę czerpię z kilku kursów i podręczników ratownictwa, głównie morskiego, głównie anglojęzycznych (bo Polacy takowych nie mają, o zadowalającej jakości i aktualności).

Jak mama sama przyznała czepia się. A ja jak sam napisałem nie znam się na odżywkach, po prostu dzielę się swoją wiedzą na temat spożywania NaCl w sytuacji odwodnienia równocześnie przyznając, że trening kolarski taką sytuacją być nie musi. Jeżeli ktoś tego nie doczytał i uznał za stosowne się czepić to już jest sam sobie winien.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie że tak! ;)

na złodzieju czapka GORE ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o qrde - ja pije od 15 lat piwo ...to znaczy ze tez jestem uzalezniony ??? :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o fack ! pozwe ich ! :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro od 2 lat to pijesz to juz na pewno sie uzalezniles i jest to niewyleczalne ;-)
:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co sądzicie o isostarze ? piję to od dwóch lat i dobrze mi robi , to może jest szkodliwe ? he he :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ex_cathedra
wiec nie dyskutowac petaki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grisza nie dosc ze sie denerwuje to jeszcze wyglasza swoje tezy ex cathedra, co jest bardzo irytujace. tym bardziej ze pomylil rowerzystow z rozbitkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa, jeszcze na temat Co to jest odwodnienie :

żródło:http://www.medycynasportowa.pl/index.php?go=chwsz&artykul=woda


"Już nawet niewielkie odwodnienie rzędu 3% wagi ciała, powoduje wyraźne obniżenie wydolności fizycznej ustroju"
hm, niewielkie odwodnienie...to nie musi byc juz zejściowa dehydracja czy jak to nazwałeś?

swoją droga całkiem fajny portalik
na innej stronie mamy tez o makro i mikro minerałach oraz o suplementacji więc jesli Barrego lub innych to interesuje to mozna tam looknac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry