Widok
Za 10 zl chętnie je oddam, tylko gdzie? Mechanik nie przyjmie, chyba ze jak piszesz z wymianą ale mi nie chodzi o wymianę i utylizację zdjetych, tylko zalegają mi w garażu i chce je gdzies wywieźć.
Pobieżnie czytałam czyste miasto ale o oponach nic nie znalazłam, musze jeszcze poczytac. Kurczę wkurzające jest takie doszukiwanie informacji...naprawdę prowokują ludzi, żeby je "zutylizowac" na własną ręke.
Pobieżnie czytałam czyste miasto ale o oponach nic nie znalazłam, musze jeszcze poczytac. Kurczę wkurzające jest takie doszukiwanie informacji...naprawdę prowokują ludzi, żeby je "zutylizowac" na własną ręke.
jaq w Gdańsku jest PSZOK
http://zut.com.pl/przekazac-odpady-nietypowe/oddaj-odpady-w-zakladzie/pszok/
Można podjechać oddać gabaryty i niebezpieczne, gruz, opony.
Na czyste miasto nie znalazłam info zeby odbierali opony. Jest cała lista od opakowań po oleje po akumulatory ale o oponach nic nie ma...
http://zut.com.pl/przekazac-odpady-nietypowe/oddaj-odpady-w-zakladzie/pszok/
Można podjechać oddać gabaryty i niebezpieczne, gruz, opony.
Na czyste miasto nie znalazłam info zeby odbierali opony. Jest cała lista od opakowań po oleje po akumulatory ale o oponach nic nie ma...
Taką liste znalazłam, opon nie wymieniają...
Nieodpłatnie, w ramach objazdowej zbiórki odbierane są następujące rodzaje odpadów:
• Termometry, lampy rtęciowe, świetlówki
• Środki ochrony roślin i ich opakowania
• Rozpuszczalniki, odczynniki chemiczne
• Farby, lakiery oraz opakowania po nich
• Smary, środki do konserwacji drewna i metali
• Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny: komputery, monitory, niesprawne telefony komórkowe, roboty kuchenne, suszarki, żelazka itp.
• Zużyte baterie i akumulatory
• Przeterminowane lub częściowo wykorzystane leki
• Przepracowane oleje
Nieodpłatnie, w ramach objazdowej zbiórki odbierane są następujące rodzaje odpadów:
• Termometry, lampy rtęciowe, świetlówki
• Środki ochrony roślin i ich opakowania
• Rozpuszczalniki, odczynniki chemiczne
• Farby, lakiery oraz opakowania po nich
• Smary, środki do konserwacji drewna i metali
• Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny: komputery, monitory, niesprawne telefony komórkowe, roboty kuchenne, suszarki, żelazka itp.
• Zużyte baterie i akumulatory
• Przeterminowane lub częściowo wykorzystane leki
• Przepracowane oleje
Nie chodzi o to, że mnie to wkurza. Ale o to, że jakiemuś dewiantowi nie podoba się na przykład lista odpadów zacytowana przez Luna. Wyobraź sobie poziom frustracji takiej osoby, jej zaschniete w kacikach ust resztki piany, te zlogi żółci z których zrobiły się już kamienie w woreczku. Ten ustawiczne brak bolca lub braku możliwości jego użycia poza własną dłonią.
Hm... nie wiem czy się w ogóle do tego przyznawać ale ja, zazwyczaj "wyobrażam sobie" jakieś zabawne sytuacje w tej sprawie.
Gdy ktoś ma wielkie palce i zamiast kciuk w górę wciśnie kciuk w dół. Jaki musi być zdziwiony ha ha i może nawet spanikowany co teraz i jak to się mogło stać.
Gdy ktoś jest wkurzony i postanawia pójść na całość i naklikać kciuków w dół :)
Okulary komuś spadły albo od 10 lat powinien je wymienić na nowe.
Komuś po prostu nie odpowiada energetycznie sposób przekazu, składnia czy budowanie zdań jakiegoś "interlokutora" ;) i bez względu na to o czym pisze, choćby nawet list miłosny to i tak czerwony kciukas w dół należy mu się.
Ktoś zna kogoś w realu, po sąsiedzku a nie może go sięgnąć w inny sposób jak tylko poprzez hejtowanie w sieci.
Ktoś bawi się w adwokata diabła i plusowaniem/minusowaniem mąci czytelnikom w głowie.
...
Przez kilka lat, odkąd przytulam się tutaj do kilku Słodziaków :), zapominam zupełnie o niebieskim i czerwonym kciuku.
Wyznaję, że zdarzyło mi się bezmyślnie punktować wpis tylko ze względu na sympatię do Kogoś.
Minusowanie nie kręci mnie. Lubię pozytywną energię i skupiam się na pięknie i wartości do niego dodanej.
Gdy ktoś ma wielkie palce i zamiast kciuk w górę wciśnie kciuk w dół. Jaki musi być zdziwiony ha ha i może nawet spanikowany co teraz i jak to się mogło stać.
Gdy ktoś jest wkurzony i postanawia pójść na całość i naklikać kciuków w dół :)
Okulary komuś spadły albo od 10 lat powinien je wymienić na nowe.
Komuś po prostu nie odpowiada energetycznie sposób przekazu, składnia czy budowanie zdań jakiegoś "interlokutora" ;) i bez względu na to o czym pisze, choćby nawet list miłosny to i tak czerwony kciukas w dół należy mu się.
Ktoś zna kogoś w realu, po sąsiedzku a nie może go sięgnąć w inny sposób jak tylko poprzez hejtowanie w sieci.
Ktoś bawi się w adwokata diabła i plusowaniem/minusowaniem mąci czytelnikom w głowie.
...
Przez kilka lat, odkąd przytulam się tutaj do kilku Słodziaków :), zapominam zupełnie o niebieskim i czerwonym kciuku.
Wyznaję, że zdarzyło mi się bezmyślnie punktować wpis tylko ze względu na sympatię do Kogoś.
Minusowanie nie kręci mnie. Lubię pozytywną energię i skupiam się na pięknie i wartości do niego dodanej.