Widok
Copernicus przypomina o darmowej kolonoskopii
Opinie do artykułu: Copernicus przypomina o darmowej kolonoskopii.
Bezpłatna kolonoskopia dla 3,5 tys. mieszkańców województwa pomorskiego - z badania mogą skorzystać kobiety i mężczyźni aktywni zawodowo w wieku 50-65 lat, którzy w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie wykonywali go i nie mają objawów raka jelita grubego, jak również osoby młodsze, znajdujące się w tzw. grupie ryzyka. O tym, jak istotna w leczeniu raka jelita grubego i odbytu jest profilaktyka oraz gdzie wykonuje się takie badania opowiada kolejna kampania spółki Copernicus zatytułowana: ...
Bezpłatna kolonoskopia dla 3,5 tys. mieszkańców województwa pomorskiego - z badania mogą skorzystać kobiety i mężczyźni aktywni zawodowo w wieku 50-65 lat, którzy w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie wykonywali go i nie mają objawów raka jelita grubego, jak również osoby młodsze, znajdujące się w tzw. grupie ryzyka. O tym, jak istotna w leczeniu raka jelita grubego i odbytu jest profilaktyka oraz gdzie wykonuje się takie badania opowiada kolejna kampania spółki Copernicus zatytułowana: ...
Dlaczego 50-56???
Młodsi też chorują. Moja znajoma lat 36 chciała skorzystać z badania na NFZ. Miała biegunki, wzdęcia, źle się czuła. 6 miesięcy czekania na badanie. Jak dotarła, nic jej nie znaleźli, lekarz przepisywał kolejne leki na wzdęcia i biegunkę. Dalej się źle czuła, poszła prywatnie za 350 zł. Okazało się, że ma raka jelita grubego. Pytanie lekarza - czemu tak późno pani przychodzi?
Robię badania ogólne 1 raz w roku
Morfologia
cukier
OB
ogólne badania moczu
Wyniki mam wręcz wzorowe.
Pisząc ,że to badanie jest krępujące myślałam o sobie.
Wiem,że wszelkie nieprawidłowości wychodzą i w morfologii i przede wszystkim w OB.
Okej, może podeszłam do tematu trochę za bardzo na luzie i z tupetem ale wiecie.....
szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz.
Morfologia
cukier
OB
ogólne badania moczu
Wyniki mam wręcz wzorowe.
Pisząc ,że to badanie jest krępujące myślałam o sobie.
Wiem,że wszelkie nieprawidłowości wychodzą i w morfologii i przede wszystkim w OB.
Okej, może podeszłam do tematu trochę za bardzo na luzie i z tupetem ale wiecie.....
szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz.
"...z badania mogą skorzystać kobiety i mężczyźni aktywni zawodowo w wieku 50-65 lat..."
A więc emeryt jest już "do odstrzału"? Jestem od kilku lat na emeryturze, na szczęście na nic nie choruję (przynajmniej nie mam zadnych dziwnych objawów), ale nie kwalifikuję się już na żadne badania przesiewowe. Żadnej cytologii, żadnej mammografii, żadnej kolonoskopii, itd. A przecież całe życie pracowałam i płacilam skladki, a nawet teraz place, bo są ściągane z emerytury. Czy to jest uczciwe ? Gdzie sa pyskate feministki ? Gdzie sa organizacje walczące o rownouprawnienie i prawa człowieka?
Jesli pani doktor będzie w taki sposób zachęcać do badania, nie liczyłbym na tłumy chętnych. Kiedyś zęby też nie zawsze się znieczulało. Nie mówiąc o zabiegach przeprowadzanych trybem "setka wódki i patyk w zęby". I mimo traumatycznych doświadczen, nadal je przeprowadzano.
Irytujące są takie opinie lekarza, który powinien sobie zdawać sprawę z różnic w progu bólu każdego człowieka.
Może pani doktor, w ramach zachęty, sama podda się badaniu bez znieczulenia i wrzuci nagranie na YouTube. Skoro to takie bezbolesne, nie powinno być problemu, a na pewno wielu przekona.
W kolonoskopii wiele zależy od umiejętności lekarza, a mało który potrafi je sprawnie i bezboleśnie przeprowadzić.
Moja mama robiła ze znieczuleniem (ogólnym), inaczej nie zdecydowała by się.
Irytujące są takie opinie lekarza, który powinien sobie zdawać sprawę z różnic w progu bólu każdego człowieka.
Może pani doktor, w ramach zachęty, sama podda się badaniu bez znieczulenia i wrzuci nagranie na YouTube. Skoro to takie bezbolesne, nie powinno być problemu, a na pewno wielu przekona.
W kolonoskopii wiele zależy od umiejętności lekarza, a mało który potrafi je sprawnie i bezboleśnie przeprowadzić.
Moja mama robiła ze znieczuleniem (ogólnym), inaczej nie zdecydowała by się.
U nas w rodzinie jest rak jelita.
W podobnym wieku zachorował dziadek - ale się nie badał, nie leczył, zabiły go przerzuty w ciągu paru tygodni od diagnozy -
i w podobnym wieku zachorowała moja mama, leczyła się, przeszła kilka operacji, kilka chemioterapii, radioterapię, kolejne otwieranie, kolejne kłamstwa,
umarła wcześniej od dziadka i po kilku latach autentycznej męczarni, jako inwalidka, bez możliwości ruchu...
Pytam siebie czy powinnam iść się zbadać. Hmmm... Chyba znam odpowiedź.
i w podobnym wieku zachorowała moja mama, leczyła się, przeszła kilka operacji, kilka chemioterapii, radioterapię, kolejne otwieranie, kolejne kłamstwa,
umarła wcześniej od dziadka i po kilku latach autentycznej męczarni, jako inwalidka, bez możliwości ruchu...
Pytam siebie czy powinnam iść się zbadać. Hmmm... Chyba znam odpowiedź.