Re: Ctrl+c, Ctrl+v.
No to załatwiłaś mnie na amen...brrrrr
Nie mam i nie miałem zamiaru nikogo i do niczego nakłaniać. Ale jeżeli widzę, że ktoś nie radzi sobie lub ma problem, z wrodzonym altruizmem proponuję...
rozwiń
No to załatwiłaś mnie na amen...brrrrr
Nie mam i nie miałem zamiaru nikogo i do niczego nakłaniać. Ale jeżeli widzę, że ktoś nie radzi sobie lub ma problem, z wrodzonym altruizmem proponuję pomoc...i co? Zostałem potraktowany jak Dostojewskiego idiota....FOCH
zobacz wątek