Widok

Cuda nie wida

Na nic się nie zda wklepywanie do internetu hasła "odśnieżać". Nie sprawi ono, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z chodników zniknie śnieg. Trzeba wziąć łopatę, wiaderko z piaskiem i solą i wykonać swoją robotę. Jeżeli popatrzymy na wysprzątane przystanki autobusowe i tramwajowe, to okazuje się, że można. Dlaczego nie można zrobić tego metr, dwa metry dalej ?
Cuda nie wida,żeby śnieg spadł w litopadzie.

Wiara w technologiczne cuda towarzyszy także dziennikarzom.
O 9.00 parlament uchwalił ustawę, o 9.15 grono dziennikarskie w studio zajmuje się oceną realizacji ustawy. Płynie strumień słowotoku. Fale radiowo-telewizyjne niestety nie mają takiej mocy sprawczej, żeby ustawa realizowała się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Obywatele narzekają, jak najbardziej słusznie, na stan demokracji. Ale jeśli za demokrację uważają oddanie głosu raz na cztery lata na kogoś tam, to są niestety w błędzie. Każdy obywatel musi praktycznie niemal codziennie działać w wielu rozmaitych organizacjach na raz w spółdzielni albo wspólnocie mieszkaniowej, w parafii, w lokalnych stowarzyszeniach, w radzie szkolnej przy szkole, do której uczęszczają lub uczęszczały jego dzieci. Jeżeli tego nie robi, to ma to co ma. Dopiero gdy spełni ten warunek, będziemy mieli do czynienia z realną demokracją. Demokracja to coś nie dla krasnoludków.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Wejdż i zrób. Nie bardzo kochamy elfy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krócej - na Twoim terenie nie obowiązują żadne zasady i prawa? Czyli każdy może tam wejśc i zrobić z Tobą i Twoją własnością, co mu się żywnie podoba... jeśli zdoła? Pełna anarchia, pełna (do)wolność.
To ja chcę to zobaczyć.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro myślisz jak niewolnik już jesteś niewolnikiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
W krainie krasnoludów też obowiązują prawa - nawet jeśli Ón krasnolud ów żyje jak eremita i sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem.
Prawo pierwsze - kołderka z merynosów należy do krasnoluda. A jak ktoś ukradnie? Złamie prawo? Czyje? Krasnoludzkie? Eee tam, on czyli kradziej np. górski troll jest i jego krasnoludzkie prawa nie interszą;) No chyba że świt zaskoczy...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@BMtF:

Możesz odłączyć się od systemu prawnego.
Możesz sam wymierzać sprawiedliwość... jeśli wiesz komu.
Ale w sytuacji, kiedy ktoś w nocy wyrżnie Ci Sforę... i nie wiesz kto, wygodnie skorzystać z pomocy psiarni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie korzystam. Jestem krasnoludem i ma w poważaniu ludzkie prawa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówimy o tym samym różnymi definicjami. Jeśli przyjmujesz pewne prawa, z których korzystałeś i korzystasz nadal w mniejszym czy większym zakresie, powinienieś stosować się i do tych, które niezbyt Ci odpowiadają. To kwestia ponoszenia konsekwencji za dokonane wybory.
Ps. Pewien Major mi się przypomniał, jak Ciebie czytam... Dawne dzieje...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kto będzie o tym decydował? I według jakich pryncypiów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przeciwieństwie do Mansona uważam, że JAKIŚ zamordyzm państwowy powinien być.
Choćby dla egzekwowania podstawowych praw, w tym i prawa do wolności.
Ale spis tych praw można by zmieścić na formacie A4 ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Twierdzisz, że jestem niewolnikiem i pewne prawa przynależą się mojej osobie bez mojej woli?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że wieczór na jednej coronie nie zakończy się... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chrztu też większość z nas świadomie nie nabyła i jak ciężko z niego zrezygnować;)

Obywatelstwo danego kraju nabywasz, zdaje się, automatycznie, jeśli urodziłeś się na jego terytorium... Wielu rzeczy świadomie nie nabyłeś, ale z nich korzystałeś - także z praw obywatela w takim czy innym wymiarze.
Normy prawne nie są wymysłem z kosmosu, powstawały i ewoluowały razem z naszym gatunkiem, w nieco bardziej skomplikowanej formie niż u zwierząt.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A dlaczego mam rezygnować z czegoś, czego nigdy świadomie nie nabyłem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Trybunał, czy Sąd Najwyższy - bo takie instancje stają na straży przeciwko łamaniu konstytucji, czy to w Europie czy w USA, są ostatnią deską ratunku przed anarchią ustawodawców praw.

W tych krajach umówiono się, ze podstawą ustroju demokratycznego jest trójpodział władzy. Jedną z konsekwencji trójpodziału jest to, ze 3 wladze wzajemnie współpracują i funkcjonują ramach określonych reguł określonych w Konstytucji. Równowaga wobec wladz oparta jest na poszanowaniu konstytucyjnej roli każdej z nich.

Jeżeli dochodzi do naruszenia równowagi pomiędzy władzami, nie możemy mówić o ustroju demokratycznym. Sejm dysponuje ustawami, rząd policją, a sądy mają wyroki.
Jeżeli nie uznajemy ustaw, policji czy wyroków to demokracja zamienia się w ustrój anarchiczny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ryzyk-fizyk?

Możesz zrezygnować z obywatelstwa i przyjąć inne, a wraz z nim konstytucję danego kraju. Możesz tez zostać bezpaństwowcem i nie mieć żadnych praw... Pozostaje bezludna wyspa;)
Ps. O.M. - nie wiem albo nie wiem... że wiem;) w sensie nie kojarzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Konstytucja to diabelska sztuczka.

Skoro jestem wolnym człowiekiem, a jestem, bo deklaruje to choćby Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, i sam świadomie nie wyrażałem nigdy na to zgody dlaczego mają mnie obowiązywać prawa ustalone przez kogoś? Nawet jeżeli zgodę taką wyrazili moi rodzice, to w dacie dojścia do pełnoletności powinienem mieć szansę, aby ją potwierdzić, albo jej zaprzeczyć. Tymczasem przez domniemanie zakłada się, że wyraziłem zgodę na Konstytucję. Nie wyraziłem. I nie wyrażam. Jestem Polakiem, bo stąd pochodzę (mogę to udowodnić świadectwem urodzenia), ale nie jestem niewolnikiem podległym wbrew mojej woli jakimś wydumanym prawom, ustalonym przez nieznanych mi ludzi we wrogich mi celach.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem bezsilna i osłabia mnie to, co poczytuję tutaj :(
Duszę się i obumieram, miotam ...
Z czym, kur...wa do ludzi?! No z czym?!
Pierwszy przykład z brzegu...
Dziś, poniedziałek (po łykendzie, nielubiany), godzina po 10tej.
Przed zakupami w markecie, postanawiam z a j ś ć do "salonu" sieci telefonicznej by zarejestrować dodatkową kartę.
Drzwi uchylone, stoi kawał chłopa. Za dwoma stanowiskami obsługi siedzi 20-30 plus (???) dziunieczka.
Mówię głośno Dzień Dobry. Cisza kur...a. I... CZEKAMY!!! Czeka łysy kawał chłopa, ze spuszczoną głową i czekam ja, ze szkrabami. Czekamy na wielkie zdarzenie, na tzw. "obsługę klienta" made in Poland.
Stoję i modlę się do Gucia i do Lucia, żeby nie wybuchnąć. Pytam dziunieczkę, czy nie radzi sobie z systemem i czy potrzebuje kogoś wezwać na pomoc... Dopada mnie wyniosły wzrok i mina księżniczki...
Stoję twardo. Chcę mieć te "dwie minuty" (dla lotnej główki) czyli 10 (dla dziunieczki) z tzw. bani.
Zadaję, PO głównym tasku, pytanie dodatkowe i wychodzę wprowadzona w błąd ha ha, a to proszę Państwa jest big city, to jest Trójmiasto, nie Wiocha (dzięki Ci Boże za nią!)...
Łapię powietrze w płuca i czuję, jak puls mi zwalnia. Będę żyła.
Ten wirus obecny jest wszędzie, na każdym poziomie.
Ot, spuścizna minionych 10leci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swiadomość obywatelska nie jest deklaracją. Świadomość obywatelska kształtuje się w toku walki o instytucje włączające z siłami wspierająymi instytucje wyzyskujące. Cała tzw. III RP jest naszpikowana instytucjami wyzyskującymi, w konflikt z którymi wchodzą ludzie powoli się przekonujący co do ich właściwej, kłamliwej, postkomunistycznej natury.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wracając do głównego wątku łowcy : druga część wypowiedzi odnosi się do braku u nas tzw społeczeństwa obywatelskiego i świadomości obywatelskiej. Niestety, brak nam jeszcze takiej świadomości by móc w pełni nazywać się świadomymi obywatelami demokratycznego państwa.
Trybunał, czy Sąd Najwyższy - bo takie instancje stają na straży przeciwko łamaniu konstytucji, czy to w Europie czy w USA, są ostatnią deską ratunku przed anarchią ustawodawców praw.
Ten kto nie wykonuje decyzji Trybunału Konstytucyjnego stawia się ponad prawem i nie może pozostać bezkarny. Demontaż naszego Trybunału Konstytucyjnego dzieje się na naszych oczach, a tak niewielu z nas ma świadomość rangi tego zamachu. Zamachu który niszczy jeden z filarów demokratycznego państwa.
Dlatego tak ważna jest świadomość obywatelska o której wspomina łowca. Bez niej, nasz niestety "ciemny lud" będzie powtarzał za pisowską propagandą bezmyślne farmazony, o stojącym na przeszkodzie "dobrej zmiany", Trybunale Konstytucyjnym.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam dziabąga
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Grajdołki (244 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry