Widok
Witam, odebrałem jedno z mieszkań w szeregu 17. Korzystałem z usług osoby trudniącej się w odbiorach. Za pierwszym razem nie udało się z powodu wilgoci przekraczającej normy. Za drugim razem był już uruchomiony piec i to spowodowało, że ściany doschły. Z usterek takie standardy pewnie jak wszędzie. Jedna szyba do wymiany (rysy), poprawki tynków (małe pękniecia), gdzieś tam nie było deski na strychu, drzwi do regulacji, brak gąsiorów na daszku przed wejściem, ubrudzenie elewacji i oczywiście brak zagospodarowania terenu z przodu i z tyłu.
W tej chwili przepisałem już wszystkie media, mam nadany numer właściwy, był serwisant od pieca. Mimo, że mieszkanie oczekuje na ekipę remontowa w środku ustawiłem, aby cały czas temperatura była około 15 stopni i okna rozszczelnione.
W tej chwili przepisałem już wszystkie media, mam nadany numer właściwy, był serwisant od pieca. Mimo, że mieszkanie oczekuje na ekipę remontowa w środku ustawiłem, aby cały czas temperatura była około 15 stopni i okna rozszczelnione.
Nie chodzi o wysoką temperaturę powietrza w środku, tylko, że cieplejsze powietrze razem z wilgocią będzie sprawniej uciekało przez uchylone (nie tylko rozszczelnione) okna na zewnątrz. Taka radę my uzyskaliśmy od "speca" :), i przez miesiąc przed wykańczaniem jeszcze "dosuszaliśmy" w ten sposób dom. Mimo, że zaczęliśmy go wykańczać dopiero po roku od zakończenia stanu deweloperskiego.