Widok
Cyrk na wodzie Imperial Show
Opinie do imprezy: Cyrk na wodzie Imperial Show, 22 maja 2026 - 31 maja 2026
Niestety nic szczególnego
Zacznę od wody - to, że ta woda jest i tryska jak w fontannie, nie powoduje że cyrkowcy jakoś to wykorzystują do swoich sztuczek. Ta woda raczej przeszkada, bo obsługa musi wycierać scenę i coś na niej położyć aby nie było za ślisko. Co zaś się tyczy sztuczek, chyba największe wrażenie zrobił na mnie człowiek, który na jednokołowym rowerze żąglował i skakał na skakance. Była też akrobatyka chociażby na linie, ale jak dla mnie to nie jest coś niezwykłego. Gdyby jeszcze w tym samym czasie dwie osoby skakały na tych linach i przeskakiwały pomiędzy nimi, to byłoby to ciekawsze. W każdym razie było jeszcze trochę teatru, ale jakiejś spójności, powiązania z poprzednimi scenami, to nie zauważyłem. Dodam jeszcze, że na plusem było dobre nagłośnienie w tym namiocie. Było jeszcze wywijanie pochodniami i były bańki mydlane. Sztuczki z ogniem - ok, ale jeśli chodzi o bańki to ich puszczanie było tylko poprawne, jak przez animatorów na festynie. Myślałem, że zobaczę bańkę w bańce i.t.p., ale nic z tego. Podsumowując - warto iść, jeśli chce się np. dzieciom pokazać cyrk (jeśli są małe i wcześniej w takim miejscu nie były), bo nie trzeba daleko jechać. Niemniej jednak w czasie tych 2 godzin (było 20 min przerwy) było dla mnie może z 10-15 min naprawdę ciekawych pokazów.
Fajny występ, cos innego
Byem z żoną i małą 6 letnią córką, za 150 zł od rodziny fajne urozmaicenie, dobra muza, 2 czesci po ok 50 minut z 20 min przerwą. Ławki sie trochę uginały i mało wygodne + toi toi były po kres możliwości napakowane na zewnątrz, tragedia. Ale sam występ coś innego, fontanny robią show, choć zabierają miejsce na scenie. to takie tło do artystycznego pokazu, a było co oglądać, była fajna interakcja z widownią klauna , duzo pokazów akrobatycznych pań , jest panowie na co oko zawiesić, fajne żonglowanie, zianie ogniem, najsłabsze bańki. Ogółem super w tej cenie, córcia szcześliwa, podskakiwała w rytm muzyki razem z nami. Wata cukrowa za 20 zł dobra, raz w roku można się szarpnąć. grupa artystyczna godna polecenia, na prawdę się starali .
Najgorszy cyrk...
Który widzialam. Dzieci nie wytrzymały do końca i po przerwie zrezygnowali z oglądania dalej. Woda tylko jako dekoracja wokół sceny (albo do kamuflażu błędów artystów..). Facet żonglujący latem przy cmentarzu Łostowickim robi większe wrażenie niż obecny w cyrku - max 4 przedmioty, a i te nie wysoko i króciutko. Gimnastka...szpagat do góry i machanie rękoma pod muzykę... Dzieci w grupie początkujących na akrobatyce więcej potrafią pokazać. "Fire show" też dramat. Ogólne wrażenie że artysci nauczyli się jednej sztuczki i ja na okrągło pokazują. Jedyny kto zasługuje dobrego słowa - klaun.
Nie polecam.
Nie polecam.